Wczoraj, w czwartek 20 października, o świcie firma Strabag zaskoczyła kierowców zamknięciem mostu. Nie było wcześniej na ten temat żadnego komunikatu, stosowną informację ratusz podał dopiero ok. 8.30. Zgodnie z nią przez przeprawę nie przejedziemy do 22 października do godz. 19.00.
Wykonująca remont firma Strabag jako powód nieoczekiwanego zamknięcia mostu podała deszczową pogodę, która zmusiła ją do wstrzymania prac związanych z przygotowaniem dylatacji bitumicznych.
- Wykonawca rozpoczął wykuwanie szczelin dylatacyjnych na obiekcie mostowym. W miejscach gdzie przęsła mostu oparte są na łożyskach, wykonawca musi wylać specjalną masę bitumiczną, która posiada określoną elastyczność. Jednak aktualne warunki pogodowe powodują, że w miejscach dylatacji gromadzi się woda, która uniemożliwia uzupełnienie szczelin specjalistycznym asfaltem – wyjaśnia problem Urząd Miasta w Sochaczewie.
Nie wiemy, czy pogoda umożliwi otwarcie obu pasów dla ruchu za dwa tygodnie, jak zakładano. Pogoda nadal grozi deszczem, wiec ten termin może się przesunąć. Wiemy tylko, że od godz. 19.00 w sobotę 22 października, wrócić ma ruch wahadłowy. Do tego czasu pokonać przeprawę mogą tylko piesi i rowerzyści.
foto Wiktor Wachowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze