Dyplomacja, prace nad ważnymi dokumentami instytucji unijnych i gorące relacje z obrad takie doświadczenie pod koniec kwietnia zdobyła współpracowniczka naszego tygodnika Żaneta Czyżniewska.
Żaneta jako jedna z trzech studentek Uniwersytetu Warszawskiego wzięła udział w projekcie Model European Union w Strasbourgu. Była to symulacja obrad Parlamentu Europejskiego, w którą zaangażowano prawie 200 studentów z całej Europy. Każdy z nich, według wcześniejszych preferencji, określanych w żmudnym procesie rekrutacji, miał do wypełnienia określoną rolę.
I tak, przez ponad dziesięć dni, gmachem Parlamentu Europejskiego w Strasbourgu zarządzali młodzi przedstawiciele europejskich frakcji politycznych, prezydium Parlamentu, lobbiści, przedstawiciele Rady i dziennikarze. Żaneta znalazła się właśnie w grupie żurnalistów.
Mimo że była to tylko symulacja posiedzenia Parlamentu takie wcielanie się określone role, to jednak wszyscy traktowali swoją pracę na serio. Przedstawiciele frakcji politycznych wraz z Radą spierali się nad poprawkami do finalnej wersji dokumentów w sprawie wstąpienia Chorwacji do UE i praw autorskich w obszarze muzyki. Lobbiści próbowali jak najwięcej ugrać na tych sporach, a dziennikarze musieli to wszystko relacjonować.
- Wydawaliśmy dzienniki prasowe, telewizyjne i radiowe, robiliśmy zdjęcia. Największym wyzwaniem było oczywiście pisanie artykułów po francusku i angielsku na wczoraj o tym, co dzieje się w Parlamencie. Taką pracę mogłabym wykonywać całe życie. Projekt się skończył, ale ja do Parlamentu na pewno jeszcze wrócę - podsumowuje Żaneta.
My natomiast jesteśmy niezwykle dumni, że Żaneta swoje pierwsze dziennikarskie kroki stawiała w naszej redakcji. I głęboko wierzymy, że to nie jest jej ostatnie słowo. (sos)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze