Policjanci z Sochaczewa na gorącym uczynku zatrzymali 20-latka, który uszkodził kilkanaście samochodów. Mężczyzna był pijany, miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj po północy na ul. Żeromskiego w Sochaczewie 20-latek, uszkodził 10 aut. Mężczyzna urywał lusterka w pojazdach różnych marek. Samochody zaparkowane były na osiedlowym parkingu w centrum miasta. Policjanci Wydziału Prewencji zatrzymali go na gorącym uczynku, kiedy poddano go badaniu na stan trzeźwości okazało się, że ma prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Ze względu na zachowanie, policjanci podejrzewają, że mógł być też pod wpływem narkotyków.
Dzisiaj na komendę zgłaszają się kolejni poszkodowani, których auta zostały uszkodzone. Mężczyzna natomiast został zatrzymany w policyjnym areszcie. Odpowie przed Sądem.
Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
sierż. Joanna Olszar/KPP Sochaczew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przepraszam forumowiczów za słownictwo - żona na mnie napierała. Zastępuję moje niefortunne określenie na "g" sformułowaniem: "jurnego młodzieńca, który po alkoholu nie jest w stanie panować nad swoimi emocjami". Ale to co zrobił lekką ręką nazywam .....................
Pokażcie gnoja od przodu. Był nawalony, to prawda, ale na pewno wiedział co kozaczy.
3 promile? Nie był świadom swoich czynów !tak jak były pies i b.wiceminister-nawalony.jechał samochodem,strzelał z ostrej broni ale-nie był świadom swoich czynów,a jak jeszcze ma w rodzinie jaąkś prokurator,sędziego albo burmistrza-to nawet odszkodowanie dostanie za bezpodstawny areszt jednodniowy !
Przepraszam forumowiczów za słownictwo - żona na mnie napierała. Zastępuję moje niefortunne określenie na "g" sformułowaniem: "jurnego młodzieńca, który po alkoholu nie jest w stanie panować nad swoimi emocjami". Ale to co zrobił lekką ręką nazywam .....................
Pokażcie gnoja od przodu. Był nawalony, to prawda, ale na pewno wiedział co kozaczy.
3 promile? Nie był świadom swoich czynów !tak jak były pies i b.wiceminister-nawalony.jechał samochodem,strzelał z ostrej broni ale-nie był świadom swoich czynów,a jak jeszcze ma w rodzinie jaąkś prokurator,sędziego albo burmistrza-to nawet odszkodowanie dostanie za bezpodstawny areszt jednodniowy !