Dziś przed południem mieszkańców Sochaczewa i okolic zaniepokoiła duża liczba wozów strażackich jeżdżących na sygnale. Okazało się, że do jednego zdarzenia drogowego, które miało miejsce na obwodnicy w Kuznocinie, zadysponowano ratowników dwa razy. Co się wydarzyło?
8 kwietnia przed południem doszło do zdarzenia drogowego w Kuznocinie - uczestniczyły w nim dwa samochody - osobowy i ciężarowy. Jak poinformował nas Rafał Krupa, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Sochaczewie, wszyscy uczestnicy wypadku opuścili pojazdy o własnych siłach, jedna z nich wymagała pomocy medycznej, której udzielono na miejscu, nie było konieczności przewiezienia poszkodowanej osoby do szpitala. Do tego zdarzenia zadysponowano dwa zespoły ratownicze, ponieważ wpłynęły dwa zgłoszenia, które dotyczyły tego samego zdarzenia, ale w innych lokalizacjach - jedno zgłoszenie mówiło o Kuznocinie, drugie o Janówku Duranowskim. Mimo iż strażacy domyślali się, że może chodzić o ten sam wypadek, zgodnie z procedurami ratownicy musieli zostać zadysponowani do dwóch zdarzeń. I tu apel strażaków do zgłaszających o precyzyjne podawanie miejsca zdarzenia: - Przy drogach publicznych są słupki z numeracją. Najlepiej jest podawać numer najbliższego słupka, wtedy na pewno nie będzie pomyłek i konieczności dysponowania większej liczby zastępów niż to jest konieczne - podkreśla oficer prasowy KP PSP Sochaczew.
Foto poglądowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dyspozytor w PSK to i tak nie zna topografii pow.sochaczewskiego bo sie geografii uczyś nie chciało niedawno w Młodzieszynie był pozar to z Paprotni straz zadysponował dwadziescia kilka kilometrów a Kamion miał pod nosem to nie ,chyba że myslał ze Kamion to już za Wisłą,brawa dla tego goscia.
Widać, że to komentarz jakiegoś niedopieszczonego Ochotnika z Kamiona... Guzik wiesz, w nogach śpisz.
Jurek, nie jestem ochotnikiem i nawet nie jestem z Kamiona ale sprawę znam ,także się bardzo ,bardzo pomyliłeś , ty niedopieszczony cwaniaku co w stodole śpisz.
No to jak znasz sprawę, to co ja tutaj w ogóle wypisuję... Spanie w stodole ma wiele zalet - śpi się na sianie a nie w burakach.
dyspozytor w PSK to i tak nie zna topografii pow.sochaczewskiego bo sie geografii uczyś nie chciało niedawno w Młodzieszynie był pozar to z Paprotni straz zadysponował dwadziescia kilka kilometrów a Kamion miał pod nosem to nie ,chyba że myslał ze Kamion to już za Wisłą,brawa dla tego goscia.
Widać, że to komentarz jakiegoś niedopieszczonego Ochotnika z Kamiona... Guzik wiesz, w nogach śpisz.
Jurek, nie jestem ochotnikiem i nawet nie jestem z Kamiona ale sprawę znam ,także się bardzo ,bardzo pomyliłeś , ty niedopieszczony cwaniaku co w stodole śpisz.