Czyżby efekt niedawnej zmiany organizacji ruchu w tym miejscu? Niestety większość kierowców jeździ na pamięć. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie, sprawcą zderzenia była 31-letnia kobieta, która jadąc ulicą Kochanowskiego przy skrzyżowaniu z Targową nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z samochodem kierowanym przez 29-latka. Kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.
W związku z rozpoczętym remontem ulicy Trojanowskiej i zamknięciem jej dla ruchu na odcinku od skrzyżowania z uliczką osiedlową naprzeciwko ogródków działkowych do skrzyżowania z ulicą Okrężną, wprowadzono czasową zmianę organizacji ruchu. Obecnie kierowcy jeżdżą przede wszystkim ulicą Targową, tu również przeniesiono z Trojanowskiej przystanki ZKM. Policja apeluje do kierowców o ostrożność i uważną obserwację znaków drogowych. Beztroska i jazda na pamięć mogą się skończyć tak, jak na załączonych zdjęciach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"...jadąc ulicą Kochanowskiego przy skrzyżowaniu z Targową nie udzieliła pierwszeństwa...."
..."jadąc ulicą Targową, nie udzieliła pierszeństwa..." Teraz Targowa jest główną.
I tak późno. Byłam pewna, że już w sobotę coś się stanie. Na moich oczach, w ciągu minuty, dwa wymuszenia. Trzeba postawić wielkie świecące STOP.
Jechałem tędy tydzień temu, zaraz po zmianie organizacji ruchu. Może to zabrzmi źle, ale dziwię sie, że pierwszy wypadek miał miejsce DOPIERO TERAZ. "Targowa - Pany" !!! Mają teraz pierszeństwo i to zwalnia ich z myślenia, że ktoś z Kochanowskiego na STOPie sie nie zatrzyma. Wina wiadomo czyja - tego co się na STOPie nie zatrzyma. Ale zwróćcie uwagę, że jak sie za mocno ***.... to poszkodowany MARTWY rozprawy nie wygra. Myślcie za siebie i za kogoś. Ktoś przy temacie o remoncie Trojanowskiej spytał - któredy ludzie mają dojechac na cmentarz. Odpowiem dosłownie - WŁAŚNIE TĘDY. Tyle w temacie.
Z braku informacji o objazdach sporo ludzi zawracało tuż przed "zastawką". Oczywiście wszyscy wkurzeni na maksa. Dorzućmy jeszcze jeżdżących na pamięć i mamy kłopoty gotowe. Popieram przedmówczynię: wyjątkowo ograniczyć tam zaufanie do innych uczestników ruchu, wyłączyć telefony, a w to miejsce włączyć zmysły i myślenie. Szerokości życzę.
To efekt jazdy na pamięć. W tym miejscu pozdrawiam panią z bordowego golfa, która była tak zajęta rozmową przez telefon, że STOP-U nie zauważyła i na pełnym gazie wyjechała mi metr przed maską. Gdyby nie to że mieszkam w okolicy, nwidzę co się dzieje po tej zmianie i mam ograniczone zaufanie jak widzę, że ktoś zasuwa to chyba bym na komunikację miejscką musiała się przerzucić, bo auto by poszło na żyletki.
Na bank efekt zmiany organizacji ruchu w tym miejscu.
"...jadąc ulicą Kochanowskiego przy skrzyżowaniu z Targową nie udzieliła pierwszeństwa...."
..."jadąc ulicą Targową, nie udzieliła pierszeństwa..." Teraz Targowa jest główną.
I tak późno. Byłam pewna, że już w sobotę coś się stanie. Na moich oczach, w ciągu minuty, dwa wymuszenia. Trzeba postawić wielkie świecące STOP.