Reklama

Zdumiewająca decyzja burmistrza Sochaczewa

Starostwo Powiatowe w Sochaczewie
29/01/2013 11:32
Ze zdumieniem Zarząd Powiatu przyjął decyzję burmistrza Piotra Osieckiego o odmowie umorzenia zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości Szpitalowi Powiatowemu w Sochaczewie. W grę wchodziło zwolnienie tej jednostki z wniesienia podatku za cztery miesiące 2012 roku, co stanowi kwotę niespełna 83 tysięcy złotych. Ta krzywdząca dla szpitala i mieszkańców naszego powiatu decyzja, została podjętą przez burmistrza Sochaczewa. Czym ona była podyktowana?

Stosowanie ulg w przypadku podatku od nieruchomości wobec sochaczewskiego szpitala nie jest rzeczą nową i praktykowane było przez poprzednich włodarzy miasta. Szpital Powiatowy w Sochaczewie w ubiegłych latach zwracał się wielokrotnie z podobnym wnioskiem i spotykał się ze zrozumieniem i przychylnością. W okresie ostatnich dziesięciu lat szpitalowi zostało umorzone z tytułu podatku od nieruchomości około jednego miliona złotych. Tym razem jednak dobro mieszkańców sprowadzone zostało na boczny tor, choć wszem wiadomo, że służba zdrowia znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej.

Ze świadczeń medycznych w sochaczewskim szpitalu korzystają zarówno mieszkańcy miasta, jak i powiatu, dlatego wkład obu jednostek samorządowych jest istotny. Powiat nie zbiera żadnych podatków od mieszkańców, natomiast gminy już tak. A skoro połowa mieszkańców powiatu mieszka w Sochaczewie i z pewnością korzysta z usług sochaczewskiego szpitala to komu tak naprawdę burmistrz wyrządza krzywdę? Chyba tylko mieszkańcom Sochaczewa, bo z pewnością znalazłyby się działy w budżecie miasta, gdzie można poczynić znamienne oszczędności, nie szkodząc przy tym pacjentom naszego szpitala.

Jeszcze pod koniec grudnia ubr. na posiedzeniu Rady Społecznej ZOZ podnoszony był temat ewentualnej zasadności zwolnienia szpitala z płacenia podatku od nieruchomości. Wówczas niektórzy członkowie Rady sugerowali, że to z pewnością tylko plotka i burmistrz takiej decyzji nie mógłby podjąć, zważywszy, że w poprzedniej kadencji pełnił funkcję wicestarosty i sprawował funkcję przewodniczącego Rady Społecznej ZOZ Szpitala Powiatowego, i jak mało kto zna realia oraz możliwości tak budżetu powiatu, jak i dofinansowania tej placówki przez organ założycielski, czyli powiat.

Czy można wysnuć zatem wniosek, że burmistrz woli dotować spółki miejskie, czy choćby własny tygodnik „Ziemia Sochaczewska”, niż wpłynąć na jakość świadczonych przez szpital usług medycznych? Na początku swej kadencji przecież zapewniał, że będzie wspierał szpital, lecz jak widać po dwóch latach odstępuje od tej deklaracji. Jak ta konsekwencja ma się do obecnej decyzji? Czy zmieniona strategia polityczna burmistrza ukierunkowana jest na komercjalizację sochaczewskiego szpitala? Czy odmowa umorzenia podatku od nieruchomości to element oziębiania relacji na linii miasto – powiat? Pytań i wątpliwości rodzi się wiele.
Nie zapominajmy jednak o podstawowym założeniu, które może wydać się truizmem. Los szpitala to przecież życie wszystkich mieszkańców miasta i powiatu, a on wpisuje się w tzw. „interes społeczny”, który powinien przyświecać wszystkim bez wyjątku. Zdrowie jest przecież bezcenne a suche kalkulacje finansowe nie mogą przesądzić o ludzkim życiu.
W tej sytuacji szpital może liczyć choć na jeden, pozytywny gest ze strony burmistrza, a mianowicie, że przekaże on na rzecz szpitala swój 1% z podatku. Każda złotówka przecież będzie teraz szpitalowi szczególnie potrzebna...
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasiakujawianka 2013-02-03 19:47:12

    Panie Jerzy Ż. Miał być tylko jeden mój wpis, ale jest Pan mistrzem prowokacji. Na jakiej podstawie wypowiada się Pan o cojones Piotra O? A może jakieś kompleksy? Nie wiem jak Pan, ale ja na NFZ płacę dużo, bardzo dużo i nie mam wrażenia, że coś dostaję za darmo.Placówki zdrowia nawet te niesprywatyzowane powinny być dochodowe i oparte na rachunku ekonomicznym. Podobno budżet NFZ w ostatnim czasie wzrósł o 100% z 30 do 60 miliardów zł. Gdzie one są? Szpital jest źle prowadzony, podatek powinien mieć wkalkulowany w koszty, a nie jechać na żebraka. Dopiero po umorzeniu podatku powinien wydawać kasę na podatek. Jak się nie udało to dramat i pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Należę do tej grupy, która dużo płaci a mało korzysta i tak właśnie rozumiem solidaryzm społeczny i zgadzam się na taki układ. Niech mnie Pan nie łapie za słówka, chodzi o to, że starostwo przeżera, dosłownie przeżera budżet, a na szpital nic nie daje rozkładając ręce, że niby nie ma kasy. Jako radny powiatowy niech nam Pan powie ile wynosi fundusz płac w tej "zacnej" instytucji, niech Pan powie o ile wzrosło w niej zatrudnienie w ostatnich latach i niech Pan z ręką na sercu powie ludziom, że wszyscy zapracowani. Prawda jest taka: przerost zatrudnienia, pensje jedne z najwyższych w całym powiecie, jeśli nawet nie w województwie i błąkający się po korytarzach senni urzędnicy. Chyba tylko komunikacja zarabia na swój chleb, z reszty połowę można zwolnić i nikt tego nie zauważy i będą pieniądze na szpital. Proste?Co byście nie pisali, ja już skończyłam, jeszcze trochę niedzieli zostało. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2013-02-03 17:07:28

    Pani kujawianko cojones? Fikcja!
    Porównywanie dla przekory basenu miejskiego ze szpitalem jest nieporozumieniem. Basen jest przedsięwzięciem komercyjnym gdzie każdy (z innych gmin, województwa) korzystający płaci za wstęp. Wystarczy dbać o klienta i dobrze zarządzać, aby firma przy 50% dotacji z budżetu normalnie funkcjonowała. Za dyrektora Osieckiego był z tym duży problem, który skończył się wraz ze zmianą na stanowisku dyrektora MOSiR. 
    A szpital nie sprzedaje nam swoich usług. Dostaje z NFZ określony budżet na określoną ilość usług medycznych. Gdyby Pani odmówiono pomocy argumentując, że wyczerpano przyznany limit, czy byłaby Pani w stanie to zrozumieć? Wątpię.Dotychczas szpital nie odmawia i w efekcie zadłuża się w kontrolowany sposób. Rada Społeczna podeszła to tego ze zrozumieniem i wiarą, że szpital odzyska pieniądze za tzw. nadwykonania. Dlatego ktoś kto wypowiada się na temat szpitala powiatowego, że to tylko kwestia zarządzania albo oczekuje rozwiązań ze strony członków Rady Społecznej, buja w obłokach.
    Natomiast miasto zamiast umarzać podatek, mogłoby podarować szpitalowi równowartość podatku w sprzęcie i wówczas wskaźniki budżetu byłyby utrzymane i poświęcenie szpitala byłoby docenione.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karol997 2013-02-03 15:21:51

    Chyba się nie mylisz tylko ta z "wyższych sfer"...:)

    Karol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama