Każdy kto wstał rano z łóżka w niedzielę, 23 listopada i wyjrzał przez okno, z pewnością był w niemałym szoku, gdy ujrzał grubą warstwę śniegu przed swoim domem. Jedni ze śniegu się cieszą, drudzy z jego powodu dostają białej gorączki. Jednak jedno jest pewne, ktoś musi go posprzątać. Kto? Dzisiaj właśnie się temu przyjrzymy.
Poruszając taki temat, należy zacząć, od tego, co prawdopodobnie najbardziej Państwa interesuje, czyli dróg. Bardzo ważnym aspektem jest to do kogo, należą drogi i kto nimi zarządza, a więc również na kim leży obowiązek ich uprzątnięcia.
Na terenie miasta mamy cztery rodzaje dróg, są to drogi miejskie, powiatowe, wojewódzkie i krajowe. Zaczynając od końca, drogami krajowymi zajmuje się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wojewódzkimi zaś zarządza Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Idąc dalej, przychylamy się do lokalnych terenów, a zatem uprzątnięcie dróg powiatowych leży w kompetencji Powiatowego Zarządu Dróg i w końcu, jeśli chodzi o drogi miejskie, to czyszczą je pracownicy Zakładu Komunikacji Miejskiej.
Jak poszczególne jednostki administracyjne wywiązują się ze swoich obowiązków, to już kwestia subiektywnej opinii, jednak przedstawione przez nas rozdzielenie jest ważne z uwagi na to, aby nie kierować w czyjąś stronę bezpodstawnych oskarżeń. W celu uwidocznienia Państwu tematu, jedyną drogą krajową na terenie miasta jest Obwodnica Sochaczewa. Z kolei drogami wojewódzkimi są m.in. Aleja 600-lecia i ulica Piłsudskiego. Przykładami dróg powiatowych są ulice: Staszica, Okrzei i Głowackiego.
Przy okazji, jest to dobry moment, aby wspomnieć o apelu, jaki wystosował dziś Urząd Miasta Sochaczew do mieszkańców. Na Facebook’u UM możemy przeczytać: ,,Drodzy kierowcy! Mamy do Was ogromną prośbę - zostawiajcie trochę miejsca ekipom Zakładu Komunikacji Miejskiej, żeby mogły spokojnie odśnieżyć ulice.Wczorajszy poranek to idealny przykład: pług chciał wjechać w drogę osiedlową, ale nie dało rady, bo auta stały zaparkowane po obu stronach”.
Chodniki należą do miasta, więc wydawać by się mogło, że również w jego gestii leży ich czyszczenie. Nic bardziej mylnego. Jak przekazuje Art.5 ust.1 pkt.4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w obowiązkach właścicieli nieruchomości leży uprzątnięcie śniegu i lodu z drogi dla pieszych wzdłuż ich własności.
,,Za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości’’ - możemy przeczytać w ustawie.
Z tego obowiązku wyłączeni są jedynie właściciele nieruchomości, których działka graniczy z chodnikiem, na którym obowiązuje strefa płatnego postoju bądź parkowania. Należy też wyjaśnić jedną rzecz, tyczy się ona tego, jak należy rozumieć ,,wzdłuż ich własności”. Oznacza to mniej więcej tyle, że Państwa działka musi graniczyć z chodnikiem bezpośrednio, jeżeli oddziela ją tak zwany pas zieleni, bądź trawnik, w takim przypadku są Państwo zwolnieni z obowiązku.
Bardzo ważnym aspektem jest również fakt, że w ustawie jest jasno napisane ,,drogi dla pieszych”, co oznacza, że nie muszą Państwo usuwać śniegu ze ścieżek rowerowych oraz ciągów rowerowo-pieszych, w przypadku gdy z nimi graniczycie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ponownie zima zaskoczyła włodarzy, ale cóż jacy wyborcy tacy włodarze, a jacy włodarze taki zaskok.
Dokładnie spadło 5 cm i już paraliż dramat
ja mam w dudzie Art. 5 moja działka leży za ogrodzeniem, a chodnik jest własnością miasta. tak jak odśnieżają ulice powinni i chodniki, bo na to idą nasze co raz wyższe opłaty
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chodnik jest w zależności od pory roku w różnym posiadaniu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wójt z Rybna kupił sobie równiarkę .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ponownie zima zaskoczyła włodarzy, ale cóż jacy wyborcy tacy włodarze, a jacy włodarze taki zaskok.
Dokładnie spadło 5 cm i już paraliż dramat