Reklama

Zimno?..... im nie!!!

Tygodnik Echo Powiatu
17/03/2005 15:10
Oprócz czynnego spędzania wolnego czasu, chwalą sobie lodowate kąpiele ze względu na ich pozytywne oddziaływanie na zdrowie. Są w Sochaczewie ludzie-morsy, którzy wchodzą w zimie do wody, biegają po śniegu jak po gorącym piasku. Systematyczne „morsowanie” gwarantuje ogólne zahartowanie organizmu oraz pozbycie się wielu dolegliwości. 26-letni Kuba i 31-letni Janusz poprzez zimowe kąpiele ćwiczą hart ducha i ciała w eksperymentalnych warunkach.

Kuba opowiedział dlaczego wchodzi do zimnej wody. Rozbiera się, gdy temperatura powietrza jest bardzo niska. Do jego pierwszej zimowej kąpieli namówił go Janusz.
- Najważniejsze jest, by przezwyciężyć strach, przełamać bariery i przygotować się do wejścia nie tylko fizycznie, ale i psychicznie - mówi Kuba. „Morsowanie” jest według niego indywidualną szczepionką przeciw przeziębieniu. Poprzez hartowanie zimną wodą uzyskuje modelową wręcz odporność na przeziębienie czy grypę.
- Dwa lata temu kąpałem się pierwszy raz w naszym Zalewie, od tamtej pory nie chorowałem - stwierdził Kuba.
Ludzie w ten sposób zahartowani rzadko chorują na wirusowe infekcje przeziębieniowe, gdyż ich system naczyniowy jest mało wrażliwy na chłód. Ważnym elementem jest samozaparcie, bez wiary, że jest się w stanie to zrobić, nic się nie uda. Na co dzień zapominamy o tym, że jesteśmy wyposażeni w moc. Jest to po prostu siła naszej woli, która pozwala dokonywać rzeczy wcześniej nierealne. Do zimnej wody nie można tak po prostu wejść, poprzedza to etap przygotowań, trzeba dbać o kondycję fizyczną, być ciągle w ruchu. Wyrąbywanie siekierką przerębla zajęło im 30 minut. Dobra rozgrzewka. Czy są jakieś zasady podczas kąpieli, ile czasu można spędzić w zimnej wodzie? - Trzeba pamiętać o dwóch warunkach: przed hartowaniem ciało trzeba zawsze porządnie rozgrzać (bieganie, masowanie, ćwiczenia, skłony). W czasie hartowania w zimnej wodzie lub w śniegu nie wolno dopuścić do przemarznięcia. W wodzie trzeba się ruszać, być żwawym co spowoduje mniejsze odczucie zimna, nie można kąpać się za długo, dla początkujących najdłużej 30 sekund. Nie wolno nurkować i zamoczyć głowy. Po wyjściu z akwenu trzeba dokładnie się wytrzeć i ubrać. Zabawa byłaby lepsza, gdyby liczba sochaczewskich miłośników lodowatych kąpieli była większa - dodaje Kuba.
Trzeba mieć sporo odwagi, żeby w taki mróz rozebrać się, a co dopiero zamoczyć ciało w zimnej wodzie. Nie dziwię się, że mało osób decyduje się na ten krok, miłośników lodowatych kąpieli jest garstka, morsem może zostać każdy. Kiedy w upalny dzień chcemy ochłodzić się w jeziorze jest to dla nas normalne. Kąpiele zimą, uważa się za czyny nieodpowiedzialne, niebezpieczne i trudne do pojęcia. Przeciętny człowiek narzeka, gdy zbliża się zima. Kuba tę porę roku lubi. Bezpiecznie zażywa kąpieli w temperaturze tak niskiej, że nikt nie wychodzi z domu bez czapki i ciepłych rękawiczek.

Ewa Gołębiowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jakub-was 2005-04-09 00:00:00

    Witam i dziękuję.

    Większość ludzi uważa to za niewykonalne lecz naprawde to nic trudnego wystarczy tylko mocne postanowienie, które widzę masz. Nie koniecznie trzeba odrazu kąpać się w przeręblu można teraz w jakiś chłodniejszy bezwietrzny dzień gdyż teraz woda ma ok 7 st. i to był by dobry początek. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sprinter 2005-03-25 00:00:00

    POdziwiam takich ludzi!! Aby tak dalej :) Chetnie bym sam zaznal takiej kapieli ale sam nie odwazyłbym sie w grupce ludzi to co innego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama