W niedzielę 20 lipca o godzinie 13.00 na placu Kościuszki odbyło się pierwsze spotkanie klasycznej drużyny motocyklowej „Chopper”, którego pomysłodawcą i organizatorem był Zbigniew Smus. Na zjeździe pojawili się nie tylko doświadczeni motocykliści, ale też i ci, którzy od niedawna rozpoczęli swoją przygodę z jednośladem. Spotkanie to służyło przede wszystkim udowodnieniu, że prawdziwa jazda na motocyklu nie polega na przekraczaniu dozwolonej prędkości, lecz na rozsądnym kierowaniu pojazdem i niestwarzaniu niebezpiecznych sytuacji na drogach. Drużyna „Chopper” opracowała już swoje cele i przykazania motocyklisty. Są to m.in. rozpowszechnianie turystyki motocyklowej, przekazywanie wiedzy i doświadczenia początkującym motocyklistom, używanie podczas jazdy dwóch kół jednocześnie, dbanie o swojego pasażera jak o siebie samego, zakaz pożyczania niedoświadczonemu kierowcy swojego motocykla itp. Okazuje się, że można być wolnym i niezależnym, nie łamiąc przepisów ruchu drogowego. Oprócz tego każdy, kto był tego dnia na placu Kościuszki, mógł zobaczyć z bliska różnego rodzaju motocykle, np. Yamaha, Kawasaki, Suzuki, Honda lub Harley Davidson. Po spotkaniu w centrum miasta motocykliści „polecieli” do Grabiny koło Łącka, aby podyskutować dalej nad celami swojej drużyny i przykazaniami motocyklisty. Uczestnicy zjazdu liczą, iż swoją postawą oraz zachowaniem uda im się zadać kłam stereotypowi szalejącego motocyklisty, tzw. „dawcy” nerek. Ponadto zapraszają wszystkich zainteresowanych, nie tylko mężczyzn, ale również i kobiety, do przyłączenia się do klasycznej drużyny motocyklowej „Chopper”. Więcej informacji o zlotach motocyklowych w Sochaczewie i jego okolicach na stronie internetowej www.moto-socho.pl. Anna Zielińska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze