W mienioną sobotę mieliśmy swoje święto.
W Lubinie Paweł Kukiz lider naszego ruchu wspierającego Jednomandatowe Okręgi Wyborcze zainaugurował kampanię mająca na celu mobilizacje społeczeństwa przed referendum ws. JOW-ów.
Jeszcze przed rozpoczęciem zjazdu zwolenników Kukiza było jasne, że przekaz imprezy skupi się na referendum, a nie na tworzeniu struktur quasi partyjnych.
Od samego początku stanowczo zaprzeczał, by "zjazd woJOWników", jak nazwano imprezę, miał być kongresem założycielskim jego partii. Powtarzał, że to na wrześniowym głosowaniu w sprawie ordynacji wyborczej ma koncentrować się cała nasza uwaga.
Nie będzie żadnych struktur ani programu, powtarzał.
Koncentrujemy się nie na wyborach parlamentarnych, a na wrześniowym referendum.
To główne przesłanie Pawła Kukiz zawarte w jego przemówieniu wygłoszonym podczas
"zjazdu woJOWników".
Paweł Kukiz
„Musimy iść na referendum, nie możemy się konfliktować, wszyscy jesteśmy równi. Kiedy odsuniemy ludzi, którzy sprzedali Polskę, napiszemy konstytucję dla nas, przestaniemy być krajem kolonialnym, pracujemy na innych. Oni się pogubili, to referendum to jedyna szansa na zmianę konstytucji, jeśli to zmarnujemy, to słuszne pretensje będą mogły mieć nasze dzieci i wnuki. Więcej takiej szansy mieć nie będziemy. Oni umocnią się i zniszczą nas. Zachowajmy jedność.”
- Obiecywałem, że miesiąc po kampanii spotkamy się tutaj, by rozmawiać o ruchu, ale nie będziemy o tym dziś mówić. Bo dostaliśmy prezent w postaci referendum. O ruchu będziemy rozmawiać, gdy będziemy mieć pewność, że zrealizujemy JOW - mówił.
-
Pytacie mnie wszyscy o program. Program to największe kłamstwo wyborcze, to
oszustwo! Nasz ruch ma cechować transparentność i etyka. To ustrój jest
problemem, umożliwia on zdrajcom sprzedaż Polski obcemu kapitałowi. Można się
ich pozbyć na dwa sposoby, radykalnie lub demokratycznie. Wybieramy drugi
sposób. Idziemu do referendum i głosujemy
za zmianą ordynacji wyborczej na taką, która uniemożliwi im wybieranie się
samym z pośród siebie. Jeśli przekroczymy zaporowy próg 50 proc. będziemy
rozmawiać o tym co dalej – stwierdził.
Kukiz jasno i wyraźnie powiedział, a na koniec jeszcze raz powtórzył, że nie ma zamiaru tworzyć programu, że programu nie będzie. Będzie za to "strategia osiągnięcia celu". Ale to nie on będzie ją tworzył, ale eksperci. Wymienił tu między innymi Roberta Gwiazdowskiego, Ryszarda Florka założyciela firmy Fakro, wspominał o drobnych przedsiębiorcach. To oni, a nie jakiś Kukiz, mają stanowić prawo – dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@kasperskyy - JOWy nie są i nie będą antidotum na uzdrowienie stanu naszego kraju. Samych wariantów JOW-ów jest kilkanaście. Społeczeństwo zaczyna traktować to jako czarodziejską różdżkę. A to oddaje jego świadomość. Czekają na cud .. a cudów nie będzie.
woJOWnicy nie bądźcie obojętni i weźcie udział we wrześniowym referendum !!!!!!
dobrze chlopak mowi :) na poczatek zrobmy te jowy i to chyba jest przede wszystkim obecna inicjatywa kukiza. z tego co widzialem to mamy rowniez oponentów? dziadek miler cos wyskoczyl ze jest przeciw JOWom :)
@kasperskyy - JOWy nie są i nie będą antidotum na uzdrowienie stanu naszego kraju. Samych wariantów JOW-ów jest kilkanaście. Społeczeństwo zaczyna traktować to jako czarodziejską różdżkę. A to oddaje jego świadomość. Czekają na cud .. a cudów nie będzie.
woJOWnicy nie bądźcie obojętni i weźcie udział we wrześniowym referendum !!!!!!
dobrze chlopak mowi :) na poczatek zrobmy te jowy i to chyba jest przede wszystkim obecna inicjatywa kukiza. z tego co widzialem to mamy rowniez oponentów? dziadek miler cos wyskoczyl ze jest przeciw JOWom :)