W dniu 2 lipca 2019 roku odszedł od nas Tomasz Sołdaczuk. Jeden z założycieli klubu Boruta MC Polnad Sochaczew. Wielki człowiek, który służył innym.
"Wiara we własne siły. W tą moc, która pozwoli przetrwać jutro. Pokonać ból, strach, odnaleźć nadzieję na to, że jutro istnieje, że kolejny dzień jest i należy do mnie.
Czy ktoś z nas zadaje sobie ten trud? Czy ktoś z nas każdego ranka zastanawia się nad tym jakie ma szczęście móc po prostu być? Zapewne nie. Jesteśmy zajęci. Zabiegani. Wciąż za późno i wciąż za mało. Ale jest ktoś, kto udowadnia, że wiara ma sens. Że pomaganie ma sens i pozostawia nas w czasie niezatapialnym. Bo dziś kiedy zastanawiamy się kto może pomóc nam zorganizować akcję pomocową, kto z pewnością poświęci swój czas i siebie dla innych to tylko jedna osoba przychodzi nam na myśl. Tomasz Sołdaczuk. Człowiek orkiestra. Jurek Owsiak naszego Sochaczewa. Nadal jest i zamierza być jeszcze do końca świata i jeden dzień dłużej. Uzależniony od pomagania – tak sam mówi o sobie" - niech tak pozostanie. Niech trwa do końca świata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Śmierć nie jest końcem ale początkiem,
początkiem życia wiecznego,
które Pan obiecał swoim sługom....
Dlatego śmierć przenosi człowieka,
który Ewangelię uczynił wzorem
i pragnieniem swojego życia,
tam, gdzie jest Chrystus"
- J Paweł II
Żegnaj Tomku , szkoda wspaniałego chłopaka :-(
"Śmierć nie jest końcem ale początkiem,
początkiem życia wiecznego,
które Pan obiecał swoim sługom....
Dlatego śmierć przenosi człowieka,
który Ewangelię uczynił wzorem
i pragnieniem swojego życia,
tam, gdzie jest Chrystus"
- J Paweł II