Modląc się za spokój duszy Zbyszka, zastanawiałem
się jakim człowiekiem był, czym zasłużył sobie na takie pożegnanie? Pracowałem ze Zbyszkiem w Radzie Gminy od początku samorządu. Był społecznikiem, służył innym, dbał o rodzinę, pomagał potrzebującym, dbał o
rozwój swojej okolicy jak i całej Gminy Sochaczew.
Był Polakiem.
Poznałem go dużo wcześniej, ożenił się z koleżanką mojej siostry Zosi Rykaczewskiej. Kiedy był kierownikiem SKR Chrzczany, korzystałem jako rolnik z usług kierowanego przez niego Zakładu. Już wtedy cieszył się dobrą opinią wśród rolników i mieszkańców, co było bardzo trudne w tamtych czasach.
Kiedy
w latach 70 ubiegłego wieku, rodzina Rykaczewskich przekazała działkę pod
budowę Kościoła, całym sercem zaangażował się w jego budowę. Pamiętam ile serca
i pracy wspólnie z nieżyjącym już Księdzem Szczepanem, sołtyską Zosią z Pilawic
i mieszkańcami okolicznych wsi, włożyli aby powstała ta Świątynia.
Cel osiągnęli.
Ś.P. Zbyszek bardzo był zaangażowany w życie Parafii Pilawice, o czym świadczy to, że Mszę Świętą celebrowało 4 kapłanów, wszyscy byli proboszczami tej Parafii.
Jako Radny Gminy Ś.P. Zbyszek potrafił łączyć rozwój swojego okręgu wyborczego z rozbudową całej Gminy. Remontował drogi w swoim okręgu ale również nie zapominał o potrzebach innych miejscowości Gminy.
To z jego inicjatywy ratowania zawalającej się strażnicy OSP w Janaszówku rozpoczęła się budowa wszystkich 6 strażnic w Gminie.
On
był inicjatorem rozmów z dyrekcją firmy Mars o tym, aby ta firma skredytowała
budowę stacji uzdatniania wody w Janaszówku co spowodowało zwodociągowanie
całego regionu. Budowę spłaciliśmy wodą.
To właśnie On wyszukał działkę pod budowę nowej siedziby gminy. I to na
Jego wniosek Rada Gminy kupiła i
wybudowała nową siedzibę Urzędu, z czego był bardzo dumny.
Miał taką zasadę aby rozwijała się wschodnia jak i zachodnia część Gminy. Dbał
aby rozwój był równomierny. Jak budowaliśmy salę gimnastyczną w Wymysłowie to i
w Kątach, jak w Feliksowie
to również w Wyczółkach, taki był Ś.P. Zbyszek. Do tego był zawsze miły, serdeczny, stateczny nie był pieniaczem. Nie widziałem
go zdenerwowanego, podnoszącego głos.
Kończy się msza i kończą się moje rozmyślania i wiem dlaczego tak licznie
przyszli pożegnać Go mieszkańcy – on
nie był Radnym, kierownikiem – on był
człowiekiem, po prostu dobrym człowiekiem.
Modląc się słowami „Dobry Jezu a nasz Panie, daj mu wieczne spoczywanie” żegna Cię cała społeczność: samorząd, obecni i byli radni, sołtysi, mieszkańcy oraz ja przenoszący swoje rozmyślania na papier.
SPOCZYWAJ W SPOKOJU.
Zbyszku Twój przyjaciel - Czesław Ćwikliński
S.P. Zbigniewa Sitarskiego żegnają:
Rada Gminy Sochaczew, Wójt Mirosław Orliński, sołtysi, mieszkańcy, pracownicy urzędu gminy oraz jednostek organizacyjnych gminy Sochaczew.
Ś. P. Zbigniew Sitarski zostawia po sobie pamięć, o jakiej może marzyć każdy z nas:
Szacunek; uznanie; wdzięczność, poczucie utraty naprawdę Kogoś ważnego i także dla wielu bardzo bliskiego.
Był prawdziwym autorytetem – SPOCZYWAJ W SPOKOJU
Równocześnie składamy wyrazy głębokiego współczucia, wsparcia i otuchy w trudnych chwilach rodzinie i najbliższym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy na pewno był prawdziwym Polakiem ?Do ilu pokoleń wstecz został sprawdzony? Co znaczy zdanie był Polakiem? Czy teraz pisząc o ludziach żyjących wśród nas będziemy zaznaczać, że czystej krwi Polak.Mnie się to kojarzy z bardzo złymi czasami. Był dobrym człowiekiem , społecznikiem, mężem, ojcem i chyba to wystarczy.
Czy na pewno był prawdziwym Polakiem ?Do ilu pokoleń wstecz został sprawdzony? Co znaczy zdanie był Polakiem? Czy teraz pisząc o ludziach żyjących wśród nas będziemy zaznaczać, że czystej krwi Polak.Mnie się to kojarzy z bardzo złymi czasami. Był dobrym człowiekiem , społecznikiem, mężem, ojcem i chyba to wystarczy.