Komenda Policji Powiatowej w Sochaczewie prowadzi postępowanie mające na celu ustalenie przyczyn i sprawcy zdarzenia, do jakiego doszło o 3.25 w niedzielę 30 października. Kierowca prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku ul. Staszica wypadł z jezdni i uderzył w barierki ochronne. Kierowca porzucił auto (marki Seat) i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
510... to co tu jest zamontowane na pewo nie ma spelniac takiej roli o ktorej piszesz. do tego sluza bariery enrgochlonne. jechales kiedys autostrada? te barierki ktore tu sa jesli zamyslem miala byc ochrona pieszego przed tym zeby nie wpadl do rowu to dlaczego te same barierki przy SP4 sa juz od strony ulicy? jaki to ma sens? czyli przy 4 chronia pieszych i maja nie dopuscic do wejscia na jezdnie... idac tym torem to na zakrecie na staszica maja nie dopuscic zeby pieszy wszedl do rowu a chronic przed czym to nie mam pojecia...
Wiesz o czym piszesz? Co prawda na foto nie widać pojazdu ale zapewniam Cię, że wyleciał poza pas drogowy tak aż mu tylko d..a wystawała z rowu melioracyjnego/zza skarpy.
Sądząc po zniszczeniach barierek to wolno nie jechał, zatem dla ewentualnego pieszego to nie barierki byłyby problemem pierwszorzędowym... Swoją drogą, barierki swoją rolę spełniły, ponieważ samochód nie wyleciał z pasa drogowego.
nie długo trzeba bylo czekac. Wspominalem ze te barierki na łuku drogi doprowadza w koncu do nieszczescia... ten debil ktory zaprojektowal barierki od strony rowu a nie od ulicy powinien dostac parenascie batów publicznie a ten kto to zatwierdzil kolejne baty. wyobrazcie sobie co by sie stalo z osoba ktora by szla w tym miejscu po chodniku? zostala by wbita w te barierki. całe rozwiazanie tego remontu to jeden wielki BUBEL - kto wezmie za to odpowiedzialnosc??
Cytuję-"Komenda Policji Powiatowej w Sochaczewie prowadzi postępowanie mające na celu ustalenie PRZYCZYN I SPRAWCY (podkreślenie moje) zdarzenia""-pewnie furman seata nawalony był,teraz powie że mu ukradli dopiero zauważył,przecież był samochód,były numery i sprawca powinien być namierzony nieomal natychmiast -albo to ktoś z wpływowego środowiska,rodziny,znajomy króliczka,będą szukać powolutku,niedziela,poniedziałek,wtorek...
dobrze, że nikt nie jechał akurat rowerem albo nie szedł po chodniku. Trup na miejscu..
Cały dzień przypadkowi kierowcy zatrzymywali się i próbowali pomóc ofierze wypadku - a tu niespodzianka - ofiara, a raczej sprawca oddalił się kilkanaście godzin wcześniej. Mimo wszystko wszystkim zatrzymującym się przy wypadku warto podziękować za zainteresowanie i wzorowe społecznie podejście do sprawy.
510... to co tu jest zamontowane na pewo nie ma spelniac takiej roli o ktorej piszesz. do tego sluza bariery enrgochlonne. jechales kiedys autostrada? te barierki ktore tu sa jesli zamyslem miala byc ochrona pieszego przed tym zeby nie wpadl do rowu to dlaczego te same barierki przy SP4 sa juz od strony ulicy? jaki to ma sens? czyli przy 4 chronia pieszych i maja nie dopuscic do wejscia na jezdnie... idac tym torem to na zakrecie na staszica maja nie dopuscic zeby pieszy wszedl do rowu a chronic przed czym to nie mam pojecia...
Wiesz o czym piszesz? Co prawda na foto nie widać pojazdu ale zapewniam Cię, że wyleciał poza pas drogowy tak aż mu tylko d..a wystawała z rowu melioracyjnego/zza skarpy.
Sądząc po zniszczeniach barierek to wolno nie jechał, zatem dla ewentualnego pieszego to nie barierki byłyby problemem pierwszorzędowym... Swoją drogą, barierki swoją rolę spełniły, ponieważ samochód nie wyleciał z pasa drogowego.