Wybory parlamentarne mamy już za sobą i niestety szansę na wprowadzenie do sejmu przedstawiciela ziemi sochaczewskiej również. Żaden z dziewięciu kandydatów z naszego terenu nie dostał się do parlamentu. Dumni możemy być natomiast z frekwencji, która w Sochaczewie wyniosła 53,7 proc., podczas kiedy dwa lata temu zaledwie 37,2 proc.
W naszym mieście uprawnionych do głosowania było ponad 30,5 tys. osób. Głosować można było w 22 lokalach, gdzie stawiło się łącznie blisko 16,5 tys. wyborców. Największą frekwencję odnotował jeden z tzw. obwodów zamkniętych znajdujący się w szpitalu powiatowym. Wyniosła ona ponad 79 proc., choć dodać trzeba, że w niedzielę 21 października przebywały tam zaledwie 24 osoby uprawnione do głosowania, z których obywatelski obowiązek spełniło 19.
Prawdziwie rekordową frekwencję odnotowały dwa inne lokale wyborcze w Sochaczewie – obwód nr 13 w Szkole Podstawowej nr 4 oraz obwód nr 8 w Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul.Piłsudskiego. Pierwszy z nich odwiedziło blisko 62,5 proc. uprawnionych (1317 osób), drugi – 61,6 proc. Najniższą frekwencję, oprócz szpitala psychiatrycznego (26,5 proc.), odnotował Zespół Szkół im. J.Iwaszkiewicza w Chodakowie, gdzie zlokalizowano komisję obwodową nr 19 i gdzie zagłosowało niecałe 41 proc. mieszkańców.
W Sochaczewie największe poparcie otrzymała Platforma Obywatelska – 39,15 proc., następnie PiS – 34,94, na trzeciej pozycji PSL - 11,8 proc, które pokonało LiD dosłownie jedną dziesiątą głosów. Samoobrona, LPR i Polska Partia Pracy nie przekroczyły jednego procenta głosów.
Zupełnie inaczej głosowali mieszkańcy gmin, o czym pisaliśmy już w ubiegłym tygodniu. Warto jednak przypomnieć, że w każdej z gmin naszego powiatu wygrał PiS, a w niektórych z nich poparcie dla tego ugrupowania dochodziło niemal do 50 proc. Drugą lokatę, zależnie od gminy, podzieliły między siebie PSL i PO. Szczegółowo przedstawia to tabela. Frekwencja w gminach wahała się od ponad 51 proc. w Teresinie do 36 proc. w Młodzieszynie.
Biorąc pod uwagę cały powiat sochaczewski różnica poparcia między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą wynosiła 10 proc. na rzecz tej pierwszej partii.
Głosy mieszkańców ziemi sochaczewskiej zasiliły listy partyjne w okręgu płocko-ciechanowskim, który spośród 127 kandydatów wybierał 10 posłów i dwóch senatorów (na 7 zgłoszonych). Gdyby to ten okręg decydował o wygranej w całym kraju, przy władzy pozostałby PiS z poparciem 35,58. Na Platformę zagłosowało 29,54 proc. uprawnionych, na PSL 19,82 proc., na LiD – 11,25. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość otrzymało cztery mandaty, PO – trzy, ludowcy – dwa i LiD jedno miejsce w Sejmie. Poza parlamentem znalazły się Samoobrona RP z poparciem 1,93 proc., LPR – 0,99 proc. i Polska Partia Pracy – 0,88 proc.
Największe poparcie i mandaty do Sejmu w naszym okręgu otrzymali: Julia Pitera (PO) – 42.669 gł., Wojciech Jasiński (PiS) – 30.702, Waldemar Pawlak (PSL) – 24.638, Jolanta Szymanek-Deresz (LiD) – 20.536, Marek Opioła (PiS) – 14.709, Andrzej Nowakowski (PO) – 11.608, Mirosław Koźlakiewicz (PO) – 10.770, Adam Struzik (PSL) - 9.397, Robert Kołakowski (PiS) – 9.213 i Dariusz Kaczanowski (PiS) – 6.205 głosy. W Senacie będą nas reprezentować – Janina Fetlińska z PiS i Eryk Smulewicz z PO. Frekwencja w okręgu płocko-ciechanowskim wyniosła 47,05 proc.
Z terenu Sochaczewa i powiatu w tegorocznych wyborach startowało dziewięciu kandydatów, których wyniki podajemy na wykresie. Jak z niego wynika, najwięcej głosów - blisko 6 tys. uzyskał Maciej Małecki (PiS), przy czym prawie 4,5 tys. w mieście i powiecie. Drugi w kolejności był Jerzy Krupa (PSL), na którego zagłosowało prawie 2.700 wyborców, z czego zdecydowana większość, bo ponad 2,5 tys. na terenie miasta i gmin.
Żaden z naszych kandydatów nie uzyskał takiej ilości głosów, która dałaby mu miejsce w parlamencie. To już drugie z rzędu wybory, kiedy nie mamy swojego przedstawiciela na Wiejskiej. Miejmy więc nadzieję, że ci, których wybraliśmy, dobrze zadbają o nasze interesy.
Jolanta Sosnowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze