Żołnierz 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej ukończył z pozytywnym wynikiem kurs LEONIDAS organizowany przez Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Podczas trzytygodniowego szkolenia kursanci nabywali wiedzę i doskonalili umiejętności przygotowujące ich do działania na stanowisku dowódców kompanii.
Kurs LEONIDAS to szkolenie przygotowujące przyszłych dowódców kompanii. Jego nazwa nawiązuje do króla Sparty, zapisującego się w historii jako wzór męstwa. Celem kursu jest praca nad warsztatem żołnierzy, którzy doskonalą umiejętności w dziedzinach dowodzenia, zarządzania i planowania. Ponadto w czasie zajęć praktycznych żołnierze ćwiczą m.in. planowanie i zarządzanie zespołem ludzkim, wystąpienia publiczne i realizują zajęcia strzeleckie.
- Podnoszenie kwalifikacji przyszłych dowódców kompanii i batalionów jest jednym z priorytetów szkoleniowych Centrum Szkolenia WOT. Wiedza, doświadczenie i umiejętności dowódców pozwalają na realizację stawianych zadań na najwyższym poziomie oraz efektywne zarządzanie podległymi żołnierzami - mówi płk dr Przemysław Żukowski, komendant Centrum Szkolenia WOT.
Trzytygodniowy kurs kończy ocena uczestnika z zakresu umiejętności dowodzenia, procesu zarządzania podległą kompanią, budowania wizerunku oraz ocena pod kątem psychologicznym. W ciągu każdego roku Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej realizuje kilka takich kursów, zarówno dla przyszłych dowódców kompanii, jak i dla dowódców batalionów.
- Jestem bardzo zadowolony, że mogłem uczestniczyć w kursie LEONIDAS. Zajęcia przeprowadzane są w sposób bardzo ciekawy, a kadra dydaktyczna CSWOT realizuje je z pełnym poświęceniem i zaangażowaniem. Udział w tym kursie polecam każdemu przyszłemu dowódcy - podkreśla uczestnik kursu z 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej im. kpt. Eugeniusza Konopackiego, ps. „Trzaska” w Toruniu realizuje swoje zadania już od 2018 roku. Jest to jednostka dynamicznie rozwijająca się z wysokim stanem ukompletowania kadry szkoleniowej. Zajmuje się przygotowaniem żołnierzy, zarówno Terytorialnej Służby Wojskowej, jak i żołnierzy zawodowych, do funkcji dowódczych oraz instruktorsko-specjalistycznych w strukturach Brygad Obrony Terytorialnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
w artykule --Gala-strażnicy bitwy nad Bzurą--napisałem trochę o wojsku. Tutaj kolejny art o WOT. były już zachęcające kursy nad morzem - Polskie Navy Seals, kursy w górach- tacy podhalańczycy, kursy jazdy konnej, teraz ""elItarny" kurs LEONIDAS , gdzie po trzech tygodniach można zostać dowódcą kompanii? Napiszcie , że takim dowódcą zostaje Były żołnierz zawodowy wstępujący do WOT po odejściu z regularnej armii. takie zachęty -zwykły 20 letni Janek , z Rozlazłowa, zapisze się do WOT , kurs 3 tygodnie i oficer? podać trochę danych tego kursanta,bez nazwiska, kto on jest i kim był, nie robić złudzeń dla cywili nowo wstępujących. Ale nazwy muszą zachęcać - "LEONIDAS"-dlaczego nie Samosierra? , Co młodzi sadzą o wojsku- napisałem w "Gala, strażnicy....", ""Demokracja"", to obrona polityków i oligarchów. Zacytuję wielokrotnego sekretarza obrony USA, Henry Kissingera „Żołnierze są tępymi, głupimi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej.” — Henry Kissinger-- Źródło: https://quotepark.com/pl/cytaty/377359-henry-kissinger-zolnierze-sa-tepymi-glupimi-zwierzetami-uzywanymi/
Oczywiście Sekretarz Stanu , taki Min, spraw zagranicznych , nie obrony, praszam.
o kurcze - dlaczego w moich czasach nie było takich możliwości. Przecież, ja po szkółce w Jeleniej Górze i służbie w radiolokacji, po 2 latach , byłbym obecnie generałem w stanie spoczynku. Oczekuję, że w najbliższym czasie ten wybitny żołnierz wyjedzie do USA na studia w West Point.
@Pislandczyk . Grupa młodych oficerów , była w latach 90 kierowana do West Point-nota bene - Kościuszko zakładał uczelnię - po powrocie , młodzi , doszkoleni, ze znajomością języka angielskiego dostawali przydziały- dowódca kompanii remontowej czołgów w Czarnkowie i inne intratne propozycje. Stare betony nie pozwoliły na rozprzestrzenianie się młodych zdolnych.Nie i już ! po jakimś czasie,, do cywila odeszła duża część absolwentów West Point.Moze dzisiaj byłbyś emerytowanym Pułkownikiem. dowódcą stacji radiolokacyjnej dalekiego zasięgu umiejscowionej w miejscu którego nawet na mapie nie ma.
A JA...SPECJALISTA PIERWSZEJ KLASY SPRZETU UBEZPIECZENIA LOTOW...KNS1P.....oraz APM 90...taka JEDYNECZKA na tarczy na rekawie byla przyczyna do zazdrosci niejednego zolnierza zawodoweho...a tu zolnierzyk sluzby zasadniczej...tyle tylko ze za te JEDYNECZKE...mialem w 1974 roku?..100 zlotych wiecej zoldu...a to bylo juz cos. w ta tym czasie.
Walery , żytnia z kłoskiem 103 zł.
A ten Pislandczyk to tak sie chwali gdzie to on nie był i kim nie był a pewnie był w 14-tym pułku Wozów Drabiniastych i tyle w temacie taki filozof z niego jak ze mnie Biskup.
Życie to nie je bajka, to je bitwa, nasz kandydat do nagrody Darwina , miał farta.
@Bolek - nie przesadzaj, biskupem może być takie zero jak ty - najważniejsze, żeby tuszował molestowanie ministrantów - musisz to dobrze robić, że aspirujesz do tego stanowiska. Natomiast być dowódcą wozu drabiniastego to sztuka - należy znać się na koniach, na ich powożeniu i wielu innych rzeczach związanych z tymi zwierzakami- do tego trzeba fachowca a nie takiego palanta jak ty. Widzisz cepie ,ja się nie chwalę- ja tylko przytaczam fakty i cieszę się, że takich jak ty szlag trafia
@Boluś ja jestem prawnikiem a nie filozofem
Takim prawnikiem to jest każdy co z kryminału wyszedł przynajmniej po 10 -ciu latach.
Bolek...ile lat garowales..ze wiesz takie rzeczy.....
Jak odsuną PiS od władzy, i wezmą się za wsadzanie przekrętasów, Pan BOLEK dopiero rozpocznie studia.
Jak pamiętam to za Macierewicza działy się cuda i z plutonowego na płk. Lub generała awansowano Trzy tygodnie kursu i dowódca kompani,kpiny .Kiedyś po czterech latach Wyższej Szkoły Oficerskiej wojskowej obejmowało się dowódcę plutonu .Ten żołnierzyk po trzy tygodnowym kursie to on i jego podwładni samobójcy na polu walki .Czyżby znów jakiś ograniczony Minister Obrony podjął taką decyzję
Za Macierewicza to byli bezstopniowi generałowie-Szeregowy Generał Misiewicz, pomocnik aptekarza , oficerowie mieli OBOWIĄZEK składać mu meldunki w asyście, jeden Pułkownik kazał mu się po prostu , po przyjeździe, zgłosić do swojego gabinetu i został zawieszony !!
na kursie pewnie było ich 100
Wasz czas już minął, jako starsi panowie nie podniecajcie się tak ,bo dostaniecie rozrostu prostaty . I będzie bida.
w artykule --Gala-strażnicy bitwy nad Bzurą--napisałem trochę o wojsku. Tutaj kolejny art o WOT. były już zachęcające kursy nad morzem - Polskie Navy Seals, kursy w górach- tacy podhalańczycy, kursy jazdy konnej, teraz ""elItarny" kurs LEONIDAS , gdzie po trzech tygodniach można zostać dowódcą kompanii? Napiszcie , że takim dowódcą zostaje Były żołnierz zawodowy wstępujący do WOT po odejściu z regularnej armii. takie zachęty -zwykły 20 letni Janek , z Rozlazłowa, zapisze się do WOT , kurs 3 tygodnie i oficer? podać trochę danych tego kursanta,bez nazwiska, kto on jest i kim był, nie robić złudzeń dla cywili nowo wstępujących. Ale nazwy muszą zachęcać - "LEONIDAS"-dlaczego nie Samosierra? , Co młodzi sadzą o wojsku- napisałem w "Gala, strażnicy....", ""Demokracja"", to obrona polityków i oligarchów. Zacytuję wielokrotnego sekretarza obrony USA, Henry Kissingera „Żołnierze są tępymi, głupimi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej.” — Henry Kissinger-- Źródło: https://quotepark.com/pl/cytaty/377359-henry-kissinger-zolnierze-sa-tepymi-glupimi-zwierzetami-uzywanymi/
Oczywiście Sekretarz Stanu , taki Min, spraw zagranicznych , nie obrony, praszam.
o kurcze - dlaczego w moich czasach nie było takich możliwości. Przecież, ja po szkółce w Jeleniej Górze i służbie w radiolokacji, po 2 latach , byłbym obecnie generałem w stanie spoczynku. Oczekuję, że w najbliższym czasie ten wybitny żołnierz wyjedzie do USA na studia w West Point.