Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Kasiu!
Dziękuję za słowa poparcia. Dokładnie taką mami misję, chcemy zmienić obraz, często zbyt szarych, ulic Sochaczewa. Głównym celem jest pokazanie alternatywnych sposobów rozrywki. Sport, spotkania w gronie ciekawych ludzi, rekreacja, także poprzez takie wydarzenia jak wyżej wymienione, pozwalają ludziom przypomnieć sobie, że istnieje coś jeszcze poza czterema ścianami, telewizorem, komputerem, nie wspominając już o innych rozrywkach, których nie chciałbym nazywać pseudo-rozrywkami, ale mają one wątpliwą jakość.
Chcielibyśmy, aby słowa pewnego mądrego człowieka "nowy porządek, żadnych ławek na skwerku! Nie ma młodzieży, nie ma Boga, jest facebook!" nie sprawdzały się u nas w Mieście. Mimo, że sami promujemy się na facebooku (on jest oczywiście tutaj tylko symbolem alienacji jednostki) to chodzi nam tylko o to by ktoś wszedł tam, zobaczył, co organizujemy i "hop" - szybko na nasz event. Jest to łatwe, szybkie, skuteczne, a przede wszystkim darmowe.
Możemy zbudować w mieści, poprzez nasze akcje, bardzo fajne społeczeństwo, w którym jednostki będą poszerzać grono przyjaciół, rozwijać zainteresowania, wiedzę, zwiększą swoją aktywność i pozbędą się często dziś występującej fobii wobec obcego człowieka - stając się bardziej otwartymi.
Dlatego też takie słowa napędzają Nas do działania!
Dziękujemy!
Ogłaszane było na facebook-u. Podoba mi się to, że ktoś ma odwagę coś wreszcie robić, dać na coś nowego inicjatywę, mimo, że zapewne krytyki jest tyle samo co aprobaty. "Starszyzna" narzeka, że dzieciaki snują się i piją piwo czy wandalizują, albo siedzą przy tv i nic innego nie potrafią robić. Znalazła się grupa ludzi która chce to zmienić i uważam, że powinniśmy to wspierać, bo nie dzieje się nikomu krzywda, nie ma nic złego w tym co robią, organizują...to dopiero początek.Pokarzcie na co was stać wszystkim tym, którzy w was nie wierzą!! Zmieńmy nudny Sochaczew,sypialnię Warszawy, w miasto w którym coś się dzieje, w którym fajnie jest mieszkać. Poza tym, podobno młodzież to filar społeczności, jej przyszłość, więc warto wspierać a nie ucinać skrzydła.
pozdr.
Gratuluję! Świetny pomysł.
Na przyszłość warto byłoby informować wcześniej o takim wydarzeniu, przyłączyłoby się więcej osób.
Pani Kasiu!
Dziękuję za słowa poparcia. Dokładnie taką mami misję, chcemy zmienić obraz, często zbyt szarych, ulic Sochaczewa. Głównym celem jest pokazanie alternatywnych sposobów rozrywki. Sport, spotkania w gronie ciekawych ludzi, rekreacja, także poprzez takie wydarzenia jak wyżej wymienione, pozwalają ludziom przypomnieć sobie, że istnieje coś jeszcze poza czterema ścianami, telewizorem, komputerem, nie wspominając już o innych rozrywkach, których nie chciałbym nazywać pseudo-rozrywkami, ale mają one wątpliwą jakość.
Chcielibyśmy, aby słowa pewnego mądrego człowieka "nowy porządek, żadnych ławek na skwerku! Nie ma młodzieży, nie ma Boga, jest facebook!" nie sprawdzały się u nas w Mieście. Mimo, że sami promujemy się na facebooku (on jest oczywiście tutaj tylko symbolem alienacji jednostki) to chodzi nam tylko o to by ktoś wszedł tam, zobaczył, co organizujemy i "hop" - szybko na nasz event. Jest to łatwe, szybkie, skuteczne, a przede wszystkim darmowe.
Możemy zbudować w mieści, poprzez nasze akcje, bardzo fajne społeczeństwo, w którym jednostki będą poszerzać grono przyjaciół, rozwijać zainteresowania, wiedzę, zwiększą swoją aktywność i pozbędą się często dziś występującej fobii wobec obcego człowieka - stając się bardziej otwartymi.
Dlatego też takie słowa napędzają Nas do działania!
Dziękujemy!
Ogłaszane było na facebook-u. Podoba mi się to, że ktoś ma odwagę coś wreszcie robić, dać na coś nowego inicjatywę, mimo, że zapewne krytyki jest tyle samo co aprobaty. "Starszyzna" narzeka, że dzieciaki snują się i piją piwo czy wandalizują, albo siedzą przy tv i nic innego nie potrafią robić. Znalazła się grupa ludzi która chce to zmienić i uważam, że powinniśmy to wspierać, bo nie dzieje się nikomu krzywda, nie ma nic złego w tym co robią, organizują...to dopiero początek.Pokarzcie na co was stać wszystkim tym, którzy w was nie wierzą!! Zmieńmy nudny Sochaczew,sypialnię Warszawy, w miasto w którym coś się dzieje, w którym fajnie jest mieszkać. Poza tym, podobno młodzież to filar społeczności, jej przyszłość, więc warto wspierać a nie ucinać skrzydła.
pozdr.
Luna-"gratuluję!"?toż to żałosne