ja błagam! nie chce wszczynać dyskusji na tematy religijne bo mam taki kryzys wiary po przeczytaniu biblii że mogłabym ksiażkę napisać o tym co mi sie nie zgadza :D
ta wystawa byla autorsta jakiegos.krzykacza.z fundacji "dar zycia". odpierajac ataki.rodzicow malych dzieci podobno okazywal sie 15stronicowa opinia psychologa z ktorej mialo wynikac ze.ta wystawe moga na.luzie ogladac 4latki :D podobno bardzo ciezko rozmawialo sie z.tym panem a przynajmniej taka informacje zamiescila jedna pani na fb;) a swoja droga chcialabym porozmawiac.z tym psychologiem wiec jesli ktos mialby informacje ktory to specjalista wydal taka opinie, to bede wdzieczna za.info.
ten psycholog to Pani Beata Rusiecka (działaczka pro-life), swoją opinię oparła na podstawie eksperymentu na 7 letniej dziewczynce. Doszła do wniosku, że na psychikę dziecka nie wpływają obrazy takie jak prezentują "obrońcy życia" na banerach, chyba, że ich rodzice dokonali aborcji. Pod argumentację pani psycholog można również podciągnąć fakt, że dzieci mogą oglądać pornografię, zmasakrowane ciała, itp., co wiele osób oburzyło (niestety już do tego się nie odniosła).
Sama jestem psychologiem dziecięcym i pedagogiem . Wcześniej już o tym pisałam - co do opinii w/w Pani psycholog spierałabym się. Ciekawa jestem tych badań, gdyż Komisja Etyki w życiu nie pozwoliła by na tego typu eksperymenty, więc nie wiem gdzie kiedy ona je wykonała.
dodam jeszcze, że kilka lat temu wychodziła gazeta pod tytułem "Zły". Założeniem jej było wywołanie szoku u czytelników po przez pokazywanie: zmasakrowanych zwłok, płodów, ludzi po poparzeniach (ogólnie im więcej flaków, krwi, śluzu tym lepiej). Wtedy kościół i media katolickie wszczęły krucjatę przeciw wydawcy aby władze zakazały wydawania takich periodyków. Jeden z największych argumentów przeciw gazecie było to, że jej treści mogą wpływać źle na psychikę dzieci. Czy to nie paradoks? :)
Nie wiem ale na pewno paradoksem jest jakaś niezrównoważona pani pedagog w poradni Psychologiczno -pedagogicznej przy ul.Głowackiego , od tyły szkoły tzw. 80 tki. Nie wiem jak tak pani się nazywa ale popytam i postaram się dowiedzieć , jest bardzo rozchwiana emocjonalnie i agresywna, miałem z nią przejście.
ten psycholog to Pani Beata Rusiecka (działaczka pro-life), swoją opinię oparła na podstawie eksperymentu na 7 letniej dziewczynce. Doszła do wniosku, że na psychikę dziecka nie wpływają obrazy takie jak prezentują "obrońcy życia" na banerach, chyba, że ich rodzice dokonali aborcji. Pod argumentację pani psycholog można również podciągnąć fakt, że dzieci mogą oglądać pornografię, zmasakrowane ciała, itp., co wiele osób oburzyło (niestety już do tego się nie odniosła).
Sama jestem psychologiem dziecięcym i pedagogiem . Wcześniej już o tym pisałam - co do opinii w/w Pani psycholog spierałabym się. Ciekawa jestem tych badań, gdyż Komisja Etyki w życiu nie pozwoliła by na tego typu eksperymenty, więc nie wiem gdzie kiedy ona je wykonała.
też mnie to zastanawiało, tym bardziej, że wydając opinię w takiej sprawie nie miała nawet tytułu doktora :/
A konieczny był ? No mogła ewentualnie podpierać się opinią Doktora,prof.Macieja Giertycha, ponadto który jest wybitnym specjalistą z zakresu genetyki. A poza tym co kogo obchodzi te wasze uznawanie autorytetów który jest dobry a który nie dobry?
A konieczny był ? No mogła ewentualnie podpierać się opinią Doktora,prof.Macieja Giertycha, ponadto który jest wybitnym specjalistą z zakresu genetyki. A poza tym co kogo obchodzi te wasze uznawanie autorytetów który jest dobry a który nie dobry?
weź zamilcz, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia, ok?
Twoje chamstwo kobieto jest na poziomie równym Olafowi to może poczekaj aż wróci z podróży i wtedy sobie porozmawiacie, a ode mnie z daleka.
o prosze! kolega nawet wie ze Olaf jest na wyjeździe :)
Co do tej.Pani psycholog ktora wydala opinie odnosnie wystawy- ciekawi.mnie stwierdzienie Pani dr. ze ogladanie obrazow pwpoaborcyjnych nie szkodzi dziecku jesli rodzice nie dokonywali aborcji o_O czyli na dzieciach z rodzin w ktorych niedokonywano aborcji, obrazy te nie robia wrazenia? calkowity bezsens...
Nie będę się spierał wszak głownie o to chodzi autorom w tego typu wystawach o poruszenie i wywarcie dosyć silnego wrażenia emocjonalnego. Niektórzy też zakładają iż im w młodszym wieku takie emocje dotrą do młodego człowieka tym mocniej odbiją swe piętno na osobowości tej osóbki. Czy to ma negatywny wpływ i w jakim stopniu, proszę się nie posiłkować jakiejś wątpliwej klasy psychologami ale w chwili obecnej nie udało mi się natrafić na żadne opracowania największych autorytetów w tej dziedzinie
A to nie wie pani że tu na forum potworzyły się pewnego rodzaju grupy, np. ja wiem iż kilka osób jest tu pewnego rodzaju grupą o podobnych poglądach i nawet pracujących w tej samej firmie. Ja kila osób znam z wiadomych mi osobiście zdarzeń i sytuacji poza forum.
Zalecam zakończyć tą pyskówkę która zupełnie odbiegła od tematu. Wszystkim polecam film "SYNDROM" do obejrzenia na youtubie: http://www.youtube.com/watch?v=XdYs-9191oM oraz "Przeżyła aborcję" dla bardziej wytrwałych http://www.youtube.com/watch?v=7Jxlq1BB954
O co ci chodzi człowieku , co to ma mieć wspólnego z tematem lub odwagą?
Oho, pojawiają się klony Olafa :)
Z odwagą ma to wspólnego, że skoro masz odwagę wyzywać i ubliżać innym ludziom oraz obrażać ich rodziny to miej odwagę podpisać się prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Żeby wiedzieli komu mają przywalić w pysk jak cie spotkają na ulicy :)
Właśnie przejrzałem facebooka Olafa/ KierownikaSzatni/ Korala/ Subargi a raczej Roberta D. Mam wrażenie że i tu i tam, mamy doczynienia z osobą niezbyt inteligentną a raczej z kims w rodzaju oszołoma. Robercie D. do zobaczenia.
dajcie spokoj....nie ma sensu wchodzić w polemikę z kimś takim...
Ja też miałam w profilu fikcyjne dane, ale w czasie trwania dyskusji na temat wystawy aborcyjnej poprosiłam moderatora o zmiane ich na prawdziwe. Nie lubię nie podpisywać się pod własnymi poglądami, nawet jeśli są one kontrowersyjne dla innych. Toteż nigdy nie zdarzyło mi sie żeby na stronach pro life pisać z kont fikcyjnych - to sie nazywa "odwaga cywilna" -szkoda ze inne osoby np Pani Subara czy Pan Olaf vel 100 innych kont ;) nie posiadają takiej odwagi. swoja drogą Pani Subara poczuła się chyba urażona tym ze zgłosiłam jej obraźliwe posty modowi i zaczęła pisać do mnie na priv :D
Subara, to też Olaf. Do mnie też pisał na priv. a raczej groził mi pobiciem. Jak zaproponowałem spotkanie to zagroził mi policją. Taki z niego kozak, a raczej pantofelek.
Zalecam zakończyć tą pyskówkę która zupełnie odbiegła od tematu. Wszystkim polecam film "SYNDROM" do obejrzenia na youtubie: http://www.youtube.com/watch?v=XdYs-9191oM oraz "Przeżyła aborcję" dla bardziej wytrwałych http://www.youtube.com/watch?v=7Jxlq1BB954
Obejrzałem obydwa i: pierwszy film jest zrobiony w miarę poprawnie i myślę, że może pomóc w trudnych decyzjach niektórym kobietom z podobnym dylematem jak bohaterowie filmu (choć robiąc film pod kątem tego, że aborcja powoduje kryzys w związkach - równie dobrze można powiedzieć, że urodzenie dziecka również powoduje załamania w związkach i jest dużo częściej spotykaną przyczyną rozwodów).
Natomiast drugi film to wykład sprofilowany dla fanatyków religijnych, pewnie nie jeden psycholog mógłby stwierdzić, że traumę bohaterki wzmacnia nie tyle sama sytuacja, w której się znalazła, co otoczenie, w którym się znajduje (teksty w stylu „jestem dziewczyną Boga, a z dziewczynami Boga się nie zadziera”, dla mnie to już za dużo).
takie filmy w żaden sposób nie mogłyby mnie przekonać do tego, aby zmuszać zgwałcone kobiety rodzić, czy rodzić po to aby dziecko pocierpiało kilka dni i zmarło.
ja błagam! nie chce wszczynać dyskusji na tematy religijne bo mam taki kryzys wiary po przeczytaniu biblii że mogłabym ksiażkę napisać o tym co mi sie nie zgadza :D
tY TO MASZ KRYZYS W GŁOWIE POLEGAJĄCY NA BEZMÓZGOWIU
a POZA TYM TRZEBA BYŁO NIE EKSPERYMENTOWAĆ Z DUPĄ TO BY NIE BYŁO PROBLEMÓW
Może przedstawisz się z imienia i nazwiska cwaniaku żebyśmy mogli porozmawiać w 4 oczy?
Brzydki jesteś i cie nie lubie
Nie pytałem czy mnie lubisz i jak wyglądam, chciałem żebyś się przedstawił.
No jak ty się chcesz spotkać , chcesz żebym się czuł jak na widzeniu, przecież ty na psychiatryku zębami kraty gryziesz?
Nie odbiegaj od tematu, przedstaw się jeżeli masz odwagę
Fajna wystawa była koło kościoła, widzieliście?
No to nie :) Już w sobotę jej nie było .... Ktoś się postarał, albo ktoś popuścił w majty i sam ją zdjął :)
Zajebiście !
Ktoś popuścił w majty, tzn o kim mówisz?
ta wystawa byla autorsta jakiegos.krzykacza.z fundacji "dar zycia". odpierajac ataki.rodzicow malych dzieci podobno okazywal sie 15stronicowa opinia psychologa z ktorej mialo wynikac ze.ta wystawe moga na.luzie ogladac 4latki :D podobno bardzo ciezko rozmawialo sie z.tym panem a przynajmniej taka informacje zamiescila jedna pani na fb;) a swoja droga chcialabym porozmawiac.z tym psychologiem wiec jesli ktos mialby informacje ktory to specjalista wydal taka opinie, to bede wdzieczna za.info.
Nie wiem nie interesowałem się nim ale zakładam że miał do tego stosowne uprawnienia
Wystawa z Hitlerem przeciwko aborcji w Warszawie
ten psycholog to Pani Beata Rusiecka (działaczka pro-life), swoją opinię oparła na podstawie eksperymentu na 7 letniej dziewczynce. Doszła do wniosku, że na psychikę dziecka nie wpływają obrazy takie jak prezentują "obrońcy życia" na banerach, chyba, że ich rodzice dokonali aborcji. Pod argumentację pani psycholog można również podciągnąć fakt, że dzieci mogą oglądać pornografię, zmasakrowane ciała, itp., co wiele osób oburzyło (niestety już do tego się nie odniosła).
A czy masz pewność że dzieci tego wszystkiego w necie nie oglądają?
Zajebiście !
Ktoś popuścił w majty, tzn o kim mówisz?
Jak to kto ? właściciel ogrodzenia :)
Sama jestem psychologiem dziecięcym i pedagogiem . Wcześniej już o tym pisałam - co do opinii w/w Pani psycholog spierałabym się. Ciekawa jestem tych badań, gdyż Komisja Etyki w życiu nie pozwoliła by na tego typu eksperymenty, więc nie wiem gdzie kiedy ona je wykonała.
Tym bardziej ta opinia wydaje się być fachowa i kompetentna
dodam jeszcze, że kilka lat temu wychodziła gazeta pod tytułem "Zły". Założeniem jej było wywołanie szoku u czytelników po przez pokazywanie: zmasakrowanych zwłok, płodów, ludzi po poparzeniach (ogólnie im więcej flaków, krwi, śluzu tym lepiej). Wtedy kościół i media katolickie wszczęły krucjatę przeciw wydawcy aby władze zakazały wydawania takich periodyków. Jeden z największych argumentów przeciw gazecie było to, że jej treści mogą wpływać źle na psychikę dzieci. Czy to nie paradoks? :)
Nie wiem ale na pewno paradoksem jest jakaś niezrównoważona pani pedagog w poradni Psychologiczno -pedagogicznej przy ul.Głowackiego , od tyły szkoły tzw. 80 tki. Nie wiem jak tak pani się nazywa ale popytam i postaram się dowiedzieć , jest bardzo rozchwiana emocjonalnie i agresywna, miałem z nią przejście.
ten psycholog to Pani Beata Rusiecka (działaczka pro-life), swoją opinię oparła na podstawie eksperymentu na 7 letniej dziewczynce. Doszła do wniosku, że na psychikę dziecka nie wpływają obrazy takie jak prezentują "obrońcy życia" na banerach, chyba, że ich rodzice dokonali aborcji. Pod argumentację pani psycholog można również podciągnąć fakt, że dzieci mogą oglądać pornografię, zmasakrowane ciała, itp., co wiele osób oburzyło (niestety już do tego się nie odniosła).
no tak...to jest wspanialy fachowiec...
dubel (coś się kod na forum sypie czy cytowaniu)
No chyba jest , za darmo na ładne oczy tytułu nie dostała
Sama jestem psychologiem dziecięcym i pedagogiem . Wcześniej już o tym pisałam - co do opinii w/w Pani psycholog spierałabym się. Ciekawa jestem tych badań, gdyż Komisja Etyki w życiu nie pozwoliła by na tego typu eksperymenty, więc nie wiem gdzie kiedy ona je wykonała.
też mnie to zastanawiało, tym bardziej, że wydając opinię w takiej sprawie nie miała nawet tytułu doktora :/
A konieczny był ? No mogła ewentualnie podpierać się opinią Doktora,prof.Macieja Giertycha, ponadto który jest wybitnym specjalistą z zakresu genetyki.
A poza tym co kogo obchodzi te wasze uznawanie autorytetów który jest dobry a który nie dobry?
A konieczny był ? No mogła ewentualnie podpierać się opinią Doktora,prof.Macieja Giertycha, ponadto który jest wybitnym specjalistą z zakresu genetyki.
A poza tym co kogo obchodzi te wasze uznawanie autorytetów który jest dobry a który nie dobry?
weź zamilcz, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia, ok?
Ty mi nie będziesz mówić czy wolno mi się wypowiadać czy nie . !!!Do Budy !!!!
Twoje chamstwo kobieto jest na poziomie równym Olafowi to może poczekaj aż wróci z podróży i wtedy sobie porozmawiacie, a ode mnie z daleka.
Twoje chamstwo kobieto jest na poziomie równym Olafowi to może poczekaj aż wróci z podróży i wtedy sobie porozmawiacie, a ode mnie z daleka.
o prosze! kolega nawet wie ze Olaf jest na wyjeździe :)
Co do tej.Pani psycholog ktora wydala opinie odnosnie wystawy- ciekawi.mnie stwierdzienie Pani dr. ze ogladanie obrazow pwpoaborcyjnych nie szkodzi dziecku jesli rodzice nie dokonywali aborcji o_O czyli na dzieciach z rodzin w ktorych niedokonywano aborcji, obrazy te nie robia wrazenia? calkowity bezsens...
Nie będę się spierał wszak głownie o to chodzi autorom w tego typu wystawach o poruszenie i wywarcie dosyć silnego wrażenia emocjonalnego. Niektórzy też zakładają iż im w młodszym wieku takie emocje dotrą do młodego człowieka tym mocniej odbiją swe piętno na osobowości tej osóbki. Czy to ma negatywny wpływ i w jakim stopniu, proszę się nie posiłkować jakiejś wątpliwej klasy psychologami ale w chwili obecnej nie udało mi się natrafić na żadne opracowania największych autorytetów w tej dziedzinie
A to nie wie pani że tu na forum potworzyły się pewnego rodzaju grupy, np. ja wiem iż kilka osób jest tu pewnego rodzaju grupą o podobnych poglądach i nawet pracujących w tej samej firmie. Ja kila osób znam z wiadomych mi osobiście zdarzeń i sytuacji poza forum.
Zalecam zakończyć tą pyskówkę która zupełnie odbiegła od tematu.
Wszystkim polecam film "SYNDROM" do obejrzenia na youtubie:
http://www.youtube.com/watch?v=XdYs-9191oM
oraz "Przeżyła aborcję" dla bardziej wytrwałych http://www.youtube.com/watch?v=7Jxlq1BB954
Jeden z Nas- Marsz w Warszawie
Nie odbiegaj od tematu, przedstaw się jeżeli masz odwagę
http://www.facebook.com/#!/robert.dobrogost.5?fref=ts
PAMIĘTAMY ;)
O co ci chodzi człowieku , co to ma mieć wspólnego z tematem lub odwagą?
Pazerność na złoto
STRAJK GENERALNY NA ŚLĄSKU- Wreszcie zaczyna się!!!
O co ci chodzi człowieku , co to ma mieć wspólnego z tematem lub odwagą?
Oho, pojawiają się klony Olafa :)
Z odwagą ma to wspólnego, że skoro masz odwagę wyzywać i ubliżać innym ludziom oraz obrażać ich rodziny to miej odwagę podpisać się prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Żeby wiedzieli komu mają przywalić w pysk jak cie spotkają na ulicy :)
Właśnie przejrzałem facebooka Olafa/ KierownikaSzatni/ Korala/ Subargi a raczej Roberta D.
Mam wrażenie że i tu i tam, mamy doczynienia z osobą niezbyt inteligentną a raczej z kims w rodzaju oszołoma.
Robercie D. do zobaczenia.
dajcie spokoj....nie ma sensu wchodzić w polemikę z kimś takim...
Ja też miałam w profilu fikcyjne dane, ale w czasie trwania dyskusji na temat wystawy aborcyjnej poprosiłam moderatora o zmiane ich na prawdziwe. Nie lubię nie podpisywać się pod własnymi poglądami, nawet jeśli są one kontrowersyjne dla innych. Toteż nigdy nie zdarzyło mi sie żeby na stronach pro life pisać z kont fikcyjnych - to sie nazywa "odwaga cywilna" -szkoda ze inne osoby np Pani Subara czy Pan Olaf vel 100 innych kont ;) nie posiadają takiej odwagi. swoja drogą Pani Subara poczuła się chyba urażona tym ze zgłosiłam jej obraźliwe posty modowi i zaczęła pisać do mnie na priv :D
Subara, to też Olaf.
Do mnie też pisał na priv. a raczej groził mi pobiciem. Jak zaproponowałem spotkanie to zagroził mi policją. Taki z niego kozak, a raczej pantofelek.
to już zakrawa o poważną chorobę psychiczną O_o
Nie odbiegaj od tematu, przedstaw się jeżeli masz odwagę
http://www.facebook.com/#!/robert.dobrogost.5?fref=ts
PAMIĘTAMY ;)
a to mi gdzieś uciekło...to jest Pan Olaf? O_o
Olaf i wszystkie jego wcielenia jest tylko w pisaniu mocny, taki internetowy napinacz
Olaf i wszystkie jego wcielenia jest tylko w pisaniu mocny, taki internetowy napinacz
o losie....nie mogę przestać sie śmiać :D
Faktycznie ma figurę modelki :D jezu a ja myślałam przez chwile że to jakis szczeniak - ale mentalnie to i owszem :D
Zalecam zakończyć tą pyskówkę która zupełnie odbiegła od tematu.
Wszystkim polecam film "SYNDROM" do obejrzenia na youtubie:
http://www.youtube.com/watch?v=XdYs-9191oM
oraz "Przeżyła aborcję" dla bardziej wytrwałych http://www.youtube.com/watch?v=7Jxlq1BB954
Obejrzałem obydwa i: pierwszy film jest zrobiony w miarę poprawnie i myślę, że może pomóc w trudnych decyzjach niektórym kobietom z podobnym dylematem jak bohaterowie filmu (choć robiąc film pod kątem tego, że aborcja powoduje kryzys w związkach - równie dobrze można powiedzieć, że urodzenie dziecka również powoduje załamania w związkach i jest dużo częściej spotykaną przyczyną rozwodów).
Natomiast drugi film to wykład sprofilowany dla fanatyków religijnych, pewnie nie jeden psycholog mógłby stwierdzić, że traumę bohaterki wzmacnia nie tyle sama sytuacja, w której się znalazła, co otoczenie, w którym się znajduje (teksty w stylu „jestem dziewczyną Boga, a z dziewczynami Boga się nie zadziera”, dla mnie to już za dużo).
takie filmy w żaden sposób nie mogłyby mnie przekonać do tego, aby zmuszać zgwałcone kobiety rodzić, czy rodzić po to aby dziecko pocierpiało kilka dni i zmarło.
POWSTRZYMAM SIĘ JEDNAK....
Może mi ktoś powiedzieć jaki był cel tej wystawy?
Przecież obecna ustawa antyaborcyjna nie ma być zmieniana, nie ma możliwości złagodzenia jej.
Sochaczew nie jest również jakąś mekką aborcyjną. Sądzę, że jego mieszkańcy nie wykonują tysiąca aborcji rocznie.
O co była ta walka w ogóle? Co autor wystawy chciał wygrać?
Może mi ktoś powiedzieć jaki był cel tej wystawy?
Przecież obecna ustawa antyaborcyjna nie ma być zmieniana, nie ma możliwości złagodzenia jej.
Sochaczew nie jest również jakąś mekką aborcyjną. Sądzę, że jego mieszkańcy nie wykonują tysiąca aborcji rocznie.
O co była ta walka w ogóle? Co autor wystawy chciał wygrać?
http://www.pch24.pl/rusza-inicjatywa-ustawodawcza-stop-aborcji,13511,i.html#ixzz2OeoEK5ZB
no właśnie nie koniecznie, nie ma być zmieniona...