27/08/2020 | Autor: | źródło: e-sochaczew.pl
Błąd sędziego chorągiewkowego, pęknięta sztyca tylnego amortyzatora i koniec mażeń o podium. Jedna stracona runda dla Oskara Wrzesińskiego i Motocrossowe Mistrzostwa Polski ukończone nz czwartym, tak nielubianym przez zawodników miejscu.