Wykonawcą przebudowy ulicy 15 Sierpnia w Sochaczewie jest firma Trakt z Kutna. Remont ma zakończyć się do końca października br. roku. Mieszkańcy zwracają jednak uwagę na pewnien szczegół, który dotyczy tworzących się kałuż znacznych wielkości na nawierzchni.
Ulica 15 Sierpnia była poddana gruntownej przebudowie. Pojawiła się tam nowa kanalizacja deszczowa, przebudowano wyloty deszczówki do Bzury, powstały nowe chodniki i ścieżka rowerowa oraz oczywiście firma położyła nową nawierzchnię.
Jednak mieszkańcy mają pewne obawy dotyczące nowo wyremontowanej nawierzchni. Po ulewach czy też intensywnych deszczach ulica jest jak wielka kałuża. Przy ulicy 1 Maja to już standard, ale przy nowej, kosztownej przebudowie może zastanawiać.
Miejmy nadzieję, że prace, które mają potrwać do końca października przyniosą rozwiązanie.
Foto - mieszkańcy miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak zachowanych spadków podłużnych i poprzecznych w profilu jezdni powoduje brak odpływu wody
Nic z tym nie zrobią, na Gawłowskiej na skrzyżowaniu z Radosną jest taka kałuża - 4 metry długości i 1.5 szerokości - 2 metry od kratki ściekowej która jest wyżej od reszty ulicy - nikomu to nie przeszkadza. Bylejakość króluje, zastanawiam się tylko kto z ratusza to odbiera.
Jak się zbierze liście ze studzienki to woda odpływa bez problemu.
Taka sama sytuacja po remoncie pierwszego odcinka,zaraz za mostem na rzece ,,Pisia,,. Mam duże wątpliwości czy ktoś sumiennie odbiera prace. Proponuje wykonawcy przejsc sie obok chodnikiem po takim wiekszym deszczu .
Gdzie te ścieżki rowerowe?
Również polecam obejrzeć odcinek 15 sierpnia przy moście na Pisi. Nie wiem kto i na jakiej podstawie odebrał ten odcinek od Inżynierskiej do obwodnicy. Po prostu kałuże po obydwu stronach w wielu miejscach, a nierówności powłoki asfaltowej widoczne gołym okiem. Pół roku remontu. Po prostu gratulacje dla wykonawcy i inżyniera nadzoru.
Brak zachowanych spadków podłużnych i poprzecznych w profilu jezdni powoduje brak odpływu wody
Nic z tym nie zrobią, na Gawłowskiej na skrzyżowaniu z Radosną jest taka kałuża - 4 metry długości i 1.5 szerokości - 2 metry od kratki ściekowej która jest wyżej od reszty ulicy - nikomu to nie przeszkadza. Bylejakość króluje, zastanawiam się tylko kto z ratusza to odbiera.
Jak się zbierze liście ze studzienki to woda odpływa bez problemu.