Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik z problemem dotyczącym sytuacji przed dworcem PKP w Sochaczewie. Jak mówi, od kilku dni w tym miejscu przebywa bezdomny mężczyzna, którego zachowanie i stan zdrowia budzą niepokój.
Według naszego rozmówcy, mężczyzna ma poważne problemy z poruszaniem się, widoczne opuchnięcia nóg oraz trudności z utrzymaniem higieny.
- Mężczyzna wypróżnia się pod siebie. Wczoraj byłem świadkiem że siedział bez koszulki i z odsłoniętą połową pośladków. Według mnie, to osoba jest niepełnosprawna, ma opuchnięte nogi, które chyba gniją - powiedział nam nasz rozmówca. Jak dodaje, ochroniarze dworca zwracają uwagę tej osobie, a na miejscu pojawiają się patrole policji. Jego zdaniem sytuacja trwa już dłuższy czas i wymaga skuteczniejszej reakcji odpowiednich służb.
- Czy w takich przypadkach możliwe jest znalezienie rozwiązania, które uwzględni zarówno bezpieczeństwo i komfort podróżnych, jak i pomoc osobie znajdującej się w trudnej sytuacji życiowej. Czy musi dojść do tragedii, aby odpowiednie służby zajęły się sprawą - pyta nasz czytelnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze