13 grudnia o godzinie 18:00 Rysie Sochaczew rozegrały kolejne wyjazdowe spotkanie. Tym razem rywalem był TSK Roś Pisz, a mecz miał wszystko, co kibice koszykówki lubią najbardziej: zwroty akcji, walkę do ostatnich sekund i dogrywkę.
Początek należał jednak do gospodarzy. Rysie weszły w mecz dość niemrawo, pozwalając zespołowi z Pisza na szybkie akcje i łatwe punkty. Efekt? 12:2 dla TSK Roś i szybki sygnał ostrzegawczy. Na szczęście w połowie kwarty sochaczewianie zaczęli porządkować grę, złapali rytm i krok po kroku odrabiali straty. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Rysi 20:18.
Druga część spotkania była bardzo wyrównana. Rysie zdołały odskoczyć na sześć punktów, ale gospodarze nie zamierzali odpuszczać. Odpowiedzieli serią punktów i do przerwy doprowadzili do remisu. Po 20 minutach gry na tablicy wyników widniało 35:35.
Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Mecz był twardy, wyrównany, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Żadna z drużyn nie potrafiła zbudować bezpiecznej przewagi.
Końcówka była nerwowa. Na 7 sekund przed końcem gospodarze wyrównali wynik po celnych rzutach osobistych. Po czterech kwartach mieliśmy remis 75:75 (18:20, 17:15, 21:18, 19:22) i wszystko miało rozstrzygnąć się w dogrywce.
Dodatkowe pięć minut należało już do Rysi Sochaczew. Goście zagrali spokojniej, mądrzej i skuteczniej, szybko budując przewagę. Dogrywka wygrana 13:6 i końcowy wynik 88:81 dla Rysi.
Hubert Lewandowski – 27 pkt, 13 zbiórek
Wojciech Falkowski – 10 pkt
Patryk Jankowski – 22 pkt
Maciej Pieklak – 10 pkt
Marcin Uliczka – 7 pkt
Tatenda Ryan Mavhudzi – 5 pkt
Przemysław Woromiej – 4 pkt
Marcin Kubiak – 3 pkt
Aleksander Augustynik
Dawid Juskowiak – DNP
Marcin Majewski – DNP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech miasto zachowa się jak trzeba i zacznie pomagać finansowo Rysią. Wstydu nie mają rządzący. Dużo mniejsze miasta bardzo wspomagają swoje drużyny finansowo. Czy tylko jednym się należy?
Niech miasto zachowa się jak trzeba i zacznie pomagać finansowo Rysią. Wstydu nie mają rządzący. Dużo mniejsze miasta bardzo wspomagają swoje drużyny finansowo. Czy tylko jednym się należy?