Wbrew opinii niektórych osób, stało się to, co kiedyś musiało się stać. 1 kwietnia o godz. 10.00 otworzy swoje podwoje w popularnym blaszaku przy ul.Pokoju pierwszy w Sochaczewie sklep z całkiem nieużywanymi artykułami intymnej potrzeby. I niekoniecznie będą to mydełka. Na otwarciu zapowiedzieli swoją obecność władze miasta, wielu zaproszonych gości „polskie króliczki” z Playboya, czyli rozebrane do rosołu miłe panie, które jednak, a szkoda, rosołu nie będą serwować. Będą natomiast zakąski podawane w miseczkach numer 6, na ciepło, które zadowolą niejedno podniebienie a także jajeczka z jesiotra oraz piersi z indyka. Właściciele Sex Shopu, a są to znani z pierwszych stron lokalnych gazet mieszkańcy naszego grodu, zapraszają na otwarcie wszystkich mieszkańców Sochaczewa w myśl zasady „kto pierwszy ten lepszy”. Dla pierwszych 20 gości – klientów będą rozdane za darmo artykuły, którymi sklep będzie handlował. A jest z czego wybierać, bo to bogata oferta „dla każdego coś miłego.” Będą plastikowe baby i chłopy do koloru i do smaku, szczególnie są polecane chłopy takie czyste, pachnące, o co w naturze dość trudno. To samo dotyczy się i panów. Sztuczne lale czekają na klienta. Puszyste i szczupłe, małe i takie, że możesz na nich pływać w basenie, co poprawi dochody tej placówki. A jaka bielizna!!! Hitem jest sam sznurek. Oprócz tego koronki, falbanki nie tylko do chodzenia, ale i na łóżko, w których można się skryć jak w fałdach brzusznych ośmiornicy. A jakie afrodyzjaki: proszki, proszeczki, muchy, muszeczki łącznie z naszą domową i tsse-tsse, które nawet najbardziej gruśnego faceta podniosą na duchu. Różnego rodzaju dowcipne akcesoria, jak szorstkie języki, paluszki na baterię, nie mówiąc o tym, co każdy wie i stosuje. Jeżeli ktoś preferuje coś mocniejszego oprócz muzyki „mocnego uderzenia”, ma do wyboru pejcze, dyby, kajdany oraz kije basetbalowe, które przynoszą wyjątkową rozkosz. Są łóżka do trójkąta małżeńskiego, gdzie nie tylko zmieści się dodatkowa pani czy pan, ale nieduże towarzystwo, żeby razem mile mogło spędzić czas, nie budząc nas. I to wszystko w dostępnych cenach mając na uwadze zubożenie społeczeństwa spowodowane rządami tych, co nas wykorzystali. Wstęp do tego sklepu od lat 18, więc młodzież musi sobie radzić po staremu, bo i tak nic nie zobaczy, szyby wystawowe bowiem są specjalnie zamalowane. Dlatego też dorosły, żeby mógł to wszystko obejrzeć, posmakować, przymierzyć musi się odważyć i wejść mimo spojrzeń przechodniów do środka, czego państwu życzy FAN.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze