Najprawdopodobniej we wtorek, 16 sierpnia rozpoczną się zapowiadane na ubiegły tydzień przez Urząd Miejski prace archeologiczne na placu Kościuszki- dowiedzieliśmy się w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Tomasz Karolak, archeolog sochaczewskiego muzeum, które ma nadzorować przebieg prac twierdzi, że obejmą one jedynie niewielki fragment zajmowany obecnie przez postój taxi. Będzie to kontynuacja ubiegłorocznych badań, w wyniku których odsłonięto znaczną część zarysu murów dawnego ratusza. Tegoroczne prace mają wskazać usytuowanie dwóch narożników XVIII-wiecznej budowli, które najprawdopodobniej znajdują się właśnie pomiędzy postojem taxi i wysepką autobusową. Aby jednak rozpocząć wykopaliska, należy zerwać warstwę asfaltową, a także zdjąć płyty chodnikowe znajdujące się pod tą nawierzchnią. W tym roku badania prowadzone będą jedynie na niewielkiej głębokości- do 100 cm- zapowiada Tomasz Karolak. Tyle wystarczy, aby uchwycić przebieg murów. Dodatkowo teren zostanie zbadany za pomocą specjalnych świdrów, co pozwoli ocenić, jak głęboko sięgają warstwy kulturowe, a więc związane z działalnością człowieka. Badania finansuje Urząd Miejski, który po ich zakończeniu chce rozpocząć przebudowę placu Kościuszki. W tym roku mają być wykonane m.in. roboty kanalizacyjne i oświetlenie. Planowana jest również przebudowa placu przed hurtownią Jutex, gdzie zostanie wymieniona nawierzchnia i przeniesiony postój dla kilku taksówek. Rzecznik burmistrza, Daniel Wachowski pytany o decyzje podjęte na lipcowej sesji, a dotyczące wstrzymania przez radnych funduszy na modernizację placu Kościuszki, twierdzi, że wcześniejsze zobowiązania, jakie podjął burmistrz, będą realizowane. Zdaniem rzecznika nie da się cofnąć przyjętych już decyzji merytorycznych i finansowych, dlatego to, co zostało zaplanowane przed sesją, musi być realizowane. Przypomnijmy, że na wniosek wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, Dariusza Dobrowolskiego i za zgodą większości radnych, pieniądze przeznaczone na modernizację placu miały być wykorzystane na przyspieszenie prac przy rozbudowie Szkoły Podstawowej nr 4, tak, aby jak najszybciej zabrać najmłodszych uczniów z baraku przy ul. Niemcewicza, służącego jako filia szkoły. Daniel Wachowski twierdzi natomiast, że nie da się przeskoczyć kalendarza prac przy SP4, a co za tym idzie, wydać wszystkich pieniędzy, jakie radni przyznali na ten cel. O modernizacji placu mówi się od dawna. Niejednokrotnie był on przedmiotem sporów i ścierania się różnych koncepcji. Która zwycięży tym razem, pewnie okaże się już wkrótce. Jolanta Sosnowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze