Sochaczew po raz kolejny przeszedł do historii jako miasto, w którym organizowane są największe zawody MMA w Polsce. Organizatorem imprezy jak zwykle był MOSiR oraz Dragon Fight Club Sochaczew, a konkretnie jego trenerzy bracia Piotr i Sławomir Cypel.
Zawody Amatorskiej Ligi MMA w świecie polskiego MMA cieszą się dużym zainteresowaniem dzięki znakomitej organizacji oraz bezstronnemu sędziowaniu. Tym razem nie mogło być inaczej. Pierwszego dnia w turnieju juniorów i w walkach pierwszego kroku rywalizowało ze sobą 145 panów. W niedzielę zaś, w turnieju seniorów ograniczonej formule i turnieju full contact, wzięło udział 160 zawodników i 5 zawodniczek co razem daje w sumie 310 startujących. Dobre nagłośnienie imprezy w internecie spowodowało, że sala sportowa MOSiR wypełniona była po brzegi kibicami z Sochaczewa jak również fanami MMA licznie przybyłymi z całej Polski. Równocześnie na dwóch matach stoczono łącznie 256 emocjonujących walk. Zawody odbyły się w rekordowo krótkim czasie i przebiegały bardzo płynnie. Organizatorzy, trenerzy klubów, jak i sami sędziowie zgodnie twierdzą, iż z każdą edycją Amatorskiej Ligi MMA można odnotować wyższy poziom startujących zawodników.
Zawodnikom Dragona, w klasyfikacji generalnej, udało się wywalczyć trzecie miejsce nie tylko w formule „junior ograniczona formuła” ale także w formule „senior ograniczona formuła”, ustępując jedynie najlepszym klubom w Polsce.
Największą uwagę publiczności przyciągały walki w kategorii OPEN, w której najcięższy z zawodników ważył 135kg a najlżejszy 100 kg. Zwycięzca poprzednich edycji i najbardziej utytułowany zawodnik Dragona Piotr Kaczyński jak zwykle startował właśnie w tej kategorii i był… najlżejszy. Pomimo niewyleczonej kontuzji bicepsa wygrał wszystkie walki i zajął kolejny raz pierwsze miejsce.
Pierwsze miejsce w Turnieju Junior wywalczył również w znakomitym stylu Łukasz Kozłowski vel Koza. Drugie miejsce w formule Full Contact MMA zajął Grzegorz Ciepliński przegrywając walkę finałową ze swoim odwiecznym przeciwnikiem Marcinem Naruszczką z klubu Okniński Team Warszawa. Trzecie miejsce wywalczył Sebastian Ryński, który przegrał w półfinale swojej kategorii wagowej z zawodnikiem klubu Gwardia Warszawa. Największym pechowcem z Dragona okazał się Mariusz Chaber, który w wyniku odniesionej kontuzji żebra nie mógł brać dalszego udziału w zawodach. Pomimo tego udało mu się zająć 3 miejsce w swojej kategorii wagowej ex aequo z Bartłomiejem Węzowczykiem z OSS Sochaczew.
Znakomity debiut w formule MMA odnotowali dwaj zawodnicy Dragona Grzegorz Banasiak i Rafał Kiepura, wygrywając walki „pierwszego kroku”. Niespodzianką zawodów było pojawienie się najsłynniejszego polskiego judoki Pawła Nastuli startującego od niedawna w MMA.
Tak widzowie jak i zawodnicy wszystkich wag i formuł już teraz niecierpliwie czekają na kolejną edycję największych zawodów MMA w Polsce - ALMMA 12.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze