Sochaczew stał się areną Amatorskiej Ligi MMA, gdzie od rana do wieczora trwały sportowe zmagania w hali MOSiR oraz w amfiteatrze. Deszcz przerwał finałowe pojedynki, ale po ustaniu opadów zawodnicy w pełnej gotowości stoczyli decydujące starcia w oktagonie na świeżym powietrzu.
W sobotę, 11 lipca, Sochaczew ponownie gościł zawodników Amatorskiej Ligi MMA. Zawody ALMMA Rycerska rozpoczęły się o godzinie 10 w hali MOSiR przy ulicy Olimpijskiej, gdzie przez pierwszą część dnia rozgrywano walki eliminacyjne.
Najlepsi zawodnicy wywalczyli awans do finałów. Te zaplanowano na godzinę 18 w sochaczewskim amfiteatrze.
Na środku obiektu stanął oktagon, w którym miały odbyć się decydujące pojedynki. Początek wieczornej części zawodów nieco się jednak opóźnił. Tuż przed finałami nad Sochaczewem przeszedł deszcz i trzeba było poczekać, aż warunki pozwolą na bezpieczne rozpoczęcie rywalizacji.
Po ustaniu opadów zawodnicy weszli do oktagonu. Finałowe starcia zakończyły całodniowe zmagania, które rozpoczęły się rano w hali, a zakończyły wieczorem w plenerze.
Za sportową organizację wydarzenia odpowiadali Amatorska Liga MMA, PZMMA, Polski Związek Pankrationu oraz Dragon Fight Club Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze