Dzień po Teście Coopera zawitałem do Milanówka. Tam po raz pierwszy rozegrany został "Bieg STO-nogi" na dystansie 10 kilometrów. Start nieco utrudniły poranne opady deszczu. To przez nie trasa była pokryta kałużami. Czasami nawet takimi na cała szerokość trasy. Deszcz też zapewne przestraszył część uczestników, bo z zapowiadanych 240 osób bieg ukończyło 181.
Ja "tradycyjnie" miałem pobiec bez presji. Wiedziałem, że mam bardzo marną życiówkę (45:26), której pobicie będzie formalnością, ale nie miałem żadnego celu wynikowego.
Ruszyłem ostro. Pierwszy kilometr w dosyć sporych kałużach przebiegłem w niecałe cztery minuty. To było za szybko, wiec na kolejne kilometry zwolniłem. Na kolejnych kilometrach towarzyszyła mi dwójka biegaczy. Szybko ich sobie nazwałem: biegaczka w błękicie i biegacz w białym. Biegłem za nimi krok w krok i trzymaliśmy się razem całe pierwsze okrążenie.
Na drugim role się zamieniły i to ja wyszedłem na prowadzenie naszej trójki. Miałem siłę tego dnia szybko biegać, więc ciągnąłem do przodu a reszta za mną. Sił starczyło na całe drugie okrążenie i jeszcze miałem troszeczkę zapasu by w końcówce przyspieszyć. Ostatni kilometr pobiegłem znowu poniżej 4 minut i na mecie zameldowałem się z nowym rekordem życiowym 41:37.
Ciekawostką natomiast, jaka się później okazała, była taka, że dziewczyna w błękicie, z którą biegłem cały dystans, to Aneta Kaczmarek, polska lekkoatletka i wicemistrzyni Europy w sztafecie 4x400 metrów. Tak więc całą trasę biegłem w doborowym towarzystwie.
Bieg gościł więcej znanych twarzy. Wśród mężczyzn wygrał z czasem 29:51 Michał Kaczmarek, drugi był Radosław Kłeczek. Wśród kobiet tryumfowała natomiast Edyta Lewandowska (37:41).
A ja, z czasem 41:37, zająłem ostatecznie całkiem ładne 25 miejsce w klasyfikacji generalnej i 7 w swojej kategorii wiekowej. Aha, i w losowaniu nagród wygrałem głośniki do laptopa :)
I za rok, jeśli będę mógł, przyjadę do Milanówka kolejny raz.
Nasze wyniki:
25 Paweł Matysiak - 41:37
172 Katarzyna Bulicz-Kasprzak - 64,58
P.M
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po skontaktowaniu się z autorem tekstu - namiosłem poprawkę - chodziło o cztery minuty :DAle co tam "Bieg Stonogi" - sto nóg to i czasy lepsze :) :P . E.Z
Pierwszy km w minutę? Wow :) W tym tempie to Bolt 100m nie biega :)
Po skontaktowaniu się z autorem tekstu - namiosłem poprawkę - chodziło o cztery minuty :DAle co tam "Bieg Stonogi" - sto nóg to i czasy lepsze :) :P . E.Z
Pierwszy km w minutę? Wow :) W tym tempie to Bolt 100m nie biega :)