Pracownicy firmy układającej sieć gazową w gminie Nowa Sucha, w bardzo bliskiej odległości od zabudowań, wykopali we wtorek, 24 lipca, pocisk artyleryjski z okresu II wojny światowej. Znalezisko stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla pracującej przy gazociągu brygady, ale także dla okolicznych domów.
Jak nam powiedział Mirosław Wójcicki, kierownik budowy, podczas kopania wykopu pod gazociąg w drodze gminnej nieutwardzonej, biegnącej przez pola na zapleczu zabudowań i stadionu Promyka, nagle koparka wygrzebała łyżką z rowu sporych rozmiarów pocisk. Miał on około 15 cm średnicy i 40 cm długości. Miejsce, w którym leżał, zabezpieczone zostało taśmą i wezwano policję. Ta, do momentu przyjazdu saperów, sprawowała wartę, by nikt się do niebezpiecznego przedmiotu nie zbliżał. Policjanci na zmianę zabezpieczali miejsce w którym znajdował się pocisk przez całą noc, aż do środy, gdy saperzy zabrali niebezpieczne znalezisko.
- Wyciągając łyżkę z ziemi zobaczyłem, że coś z niej wypadło - mówi operator koparki Marcin Mioduchowski. - Miałem na pewno dużo szczęścia, że zagarnąłem niewypał razem z ziemią. Gdybym uderzył łyżką koparki w zapalnik, pewnie byśmy już nie rozmawiali. Z początku tym się nie przejąłem, ale z czasem zaczyna do mnie docierać, jaki miałem fart. Zresztą nie tylko ja, bo ewentualny wybuch takiego pocisku mógłby spowodować, że ofiar byłoby więcej.
- Była tu pewna starsza pani, która mieszka gdzieś w pobliżu - mówi inny z pracowników. - Powiedziała, że na tym polu w czasie wojny stało jakiś czas niemieckie wojsko. To pewnie w ziemi jest tu więcej takich niespodzianek. Co prawda dalej robimy wykop, ale trochę z duszą na ramieniu.
- Teraz, gdy pracuję na koparce, to każdy kamień, o który stuknie łyżka, wywołuje chwilowy stres. Sprawdzam bardzo uważnie, czy to na pewno tylko kamień - dodaje inny. - No cóż, ale musimy ciągnąć gazociąg dalej. Miejmy nadzieje, że ktoś nad nami tam w górze czuwa.
Więcej w najnowszej "Ziemi".
Sławomir Burzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze