Reklama

Być lubianym

W pragnieniu bycia lubianym jest coś beznadziejnego. Pooolub. Nie bądź cham, zobacz, fajny ze mnie człowiek. Czytam Kafkę, ale chodzę na dyskoteki i wyrywam laski. Lubię słodycze. Umiem grać „Knockin’ On Heaven ’s Door” na gitarze akustycznej, na elektryku też by dało radę. Słucham muzyki z lat pięćdziesiątych, ale nowości płytowe mam w małym palcu. U stopy. W ogóle to mam po sześć palców u stóp. Słowem, jestem taki jak ty, tylko jeszcze fajniejszy.

Sztukę robienia dobrego pierwszego wrażenia ma się okazję poćwiczyć niezliczoną liczbę razy wraz z rozpoczęciem nauki w liceum. Nie mówię tu nawet o imponowaniu swoją wiedzą nowym nauczycielom – albo ma się czym imponować, albo i nie, system edukacji nie daje tu większego pola do popisu. Popisywać się za to można przed dopiero poznanymi kolegami. „Kto kombinuje alko na integral?” – znamienny cytat z urządzonego przed wycieczką integracyjną spotkania klasowego, pochodzący od bardzo sympatycznej i rozsądnej osoby. Żadne tam konformistyczne zombie. Tak właściwie niewiele imprezuje.  Po co takiej osobie alko na integralu?

Reklama

Po co przed rokiem szkolnym z udawanym brakiem zbytniego zainteresowania uważnie przeglądałam kącik porad „Jak dobrze zaprezentować się w nowym liceum”? Zadbaj, by Twoje paznokcie były czyste. Ludzie naprawdę zwracają na to uwagę. Nie narzekaj na swoją poprzednią szkołę. Nie obgaduj (a przynajmniej nie od razu) nowych znajomych. Mimowolnie kontrolowałam stan czystości moich paznokci. Ludzie naprawdę zawracają na to uwagę – szeptał w mojej głowie głos obłąkanego pedanta. Czy pozycja, w której siedzę, jest wystarczająco elegancka? A wystarczająco nonszalancka? Jak reagują na moje słowa? Kto się śmieje? To ze mnie czy do mnie?

Teraz minęło pół roku. Mogłabym napisać, że zmądrzałam, nie staram się nikomu imponować. Ja to ja, coś ci się nie podoba, to spadaj. Na bambus! Taka ze mnie buntowniczka! No właśnie niestety nie. Potrzeba bycia lubianym to rana, której czas nie leczy. Mogę toczyć nierówną walkę przeciwko własnemu sposobowi myślenia i przyzwyczajeniom, ale nigdy nie odniosę całkowitego zwycięstwa.  Poza tym – czy faktycznie jest o co walczyć?

Reklama

Justyna Sałacińska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości