Reklama

Coraz mniej sochaczewian

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
13/08/2013 15:16

Okazuje się, iż w naszym mieście z roku na rok spada liczba mieszkańców.  Sytuacja ta nie jest spowodowana jedynie zgonami, lecz tym, że coraz więcej osób wyprowadza się poza miasto. A jeszcze kilkanaście lat temu Sochaczew liczył prawie 40 tysięcy.

 Dane, jakie uzyskaliśmy w sochaczewskim Urzędzie Miasta, nie napawają optymizmem. Po latach wzrostu liczby mieszkańców nastąpił ich spadek. Obecnie (na dzień 7 sierpnia 2013) miasto liczy 36 984 obywateli. Dla porównania, w lipcu 2010 r. było ich 38 102. Nadal jednak Sochaczew pozostaje miastem kobiet, których jest 19 500, zaś mężczyzn 17 484. Natomiast liczba dzieci, które nie ukończyły 18 roku życia, wynosi 6 751.

Reklama

Mieszkańców będących w tzw. wieku produkcyjnym (od 18 do 65 lat) mamy 12 162. Niezwykle zaskakujący jest fakt, iż trzy lata temu, w połowie wakacji, było ich 30 816.  Tendencja spadkowa wynika nie tylko ze zgonów, ale również z tego, że gros osób, których marzeniem jest własny domek z ogródkiem, częstokroć osiedla się poza miastem. Tam mają ciszę, spokój, otaczającą zieleń. Ponadto działki na obrzeżach miasta są zdecydowanie tańsze niż w centrum Sochaczewa.

Taką tendencję potwierdza Łukasz Zieliński z wydziału ewidencji ludności Urzędu Gminy Sochaczew. - Od 2005 r. średnio przez rok pobyt trwały do urzędu zgłaszało 180 osób. Ten rok jest wyjątkowy. Tylko w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy zameldowało się u nas 200 osób, tyle samo zgłosiło swój pobyt czasowy. Był taki okres, że przez trzy dni zameldowaliśmy kilkanaście osób - mówi urzędnik.

Reklama

W sochaczewskim USC, zarówno w roku ubiegłym jak i w pierwszym półroczu tego roku, więcej zanotowano urodzeń niż zgonów. Od 1 stycznia do 7 sierpnia w sochaczewskim szpitalu na świat przyszło 427 maluchów. A w 2012 r. przybyło nam ponad 700 dzieci. Liczba zawartych związków małżeńskich w ciągu siedmiu miesięcy wynosi 113. Natomiast przez cały 2012 rok blisko trzysta par zdecydowało się zalegalizować związek. - Najwięcej ślubów jest w miesiącach letnich, przeważnie w czerwcu, sierpniu i we wrześniu. Dodam, że rozwodów jest bardzo dużo i z roku na rok przybywa. W ciągu tego półrocza odnotowaliśmy ich ponad sześćdziesiąt, a w roku poprzednim przeszło sto - zdradza Krystyna Hałubek, kierownik sochaczewskiego USC.

Liczbę zgonów do tej pory, tj. 7 sierpnia szacuje się na 329. Natomiast rok temu zmarło blisko sześćset  mieszkańców Sochaczewa.

Reklama

Katarzyna Łażewska 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości