Reklama

Czas się zaszczepić

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
20/09/2011 09:44
W całej Polsce spada liczba osób szczepiących się przeciw grypie. Najczęstsze wytłumaczenie jest takie, że szczepionka nie chroni przed zachorowaniem. Może i nie uchroni, ale pozwoli uniknąć powikłań i spowoduje łagodniejszy przebieg choroby – przekonują specjaliści.

Pomyśl o grypie
Pediatra i ordynator oddziału dziecięcego sochaczewskiego szpitala, Elżbieta Matuszewska-Woźnica, jest zwolenniczką szczepień, także tych przeciw grypie. Co roku szczepi siebie i swoją rodzinę. Jest przekonana, że ma to sens. „Szczepionka ma nas uchronić przed grypą, a nie przeziębieniem. Więc jeśli ktoś mimo szczepienia zachoruje, nie oznacza, że ma grypę. Może właśnie szczepionka podziałała tak, że choroba nie skończyła się powikłaniami w postaci zapalenia płuc czy oskrzeli”.
Doktor Matuszewska-Woźnica uważa, że grypa nie zmobilizowała nas jeszcze na tyle, abyśmy bali się jej następstw. Ubiegłoroczne przypadki tzw. świńskiej grypy przebiegały bardzo łagodnie, co nie znaczy, że zawsze tak będzie. Za którymś razem choroba zbierze swoje żniwo.
Kto powinien się szczepić przede wszystkim? – pytamy panią doktor. „Osoby po 50 roku życia, pacjenci borykający się z chorobami przewlekłymi, bo oni są najbardziej narażeni, i dzieci. Te z kolei są największymi roznosicielami chorób – słyszymy w odpowiedzi. – Ponadto obowiązkowo ci, którzy mają stały kontakt z dużymi grupami osób, czyli nauczyciele, lekarze, personel placówek opiekuńczych. Osobiście uważam, że te grupy zawodowe powinny otrzymywać szczepionki za darmo lub przynajmniej z dopłatą, bo to pracodawcom powinno zależeć, aby mieć zdrową kadrę w okresach największych zachorowań” – dodaje Elżbieta Matuszewska-Woźnica.
Przeciwwskazania dotyczą kobiet w pierwszym trymestrze ciąży i niemowlaków do szóstego miesiąca życia. W zasadzie w Sochaczewie szczepi się przeciw grypie dzieci od drugiego roku życia, o wcześniejszym szczepieniu decyduje lekarz.

Nie ma chętnych
Sprawdziliśmy, czy w Sochaczewie jest już jakieś zainteresowanie szczepieniami, bo jak twierdzą lekarze, wrzesień i październik to najlepszy czas na przyjęcie szczepionki. Apteki są w pełnej gotowości. Mają szczepionki, najczęściej Vaxi Gripp, ale na razie nie ma na nie chętnych.
Kierowniczka apteki „Na Podzamczu”, Jolanta Surowiak powiedziała nam:
- Jeszcze myślimy o lecie, chodzimy w odzieży z krótkim rękawem. Jak przyjdzie jesień i pierwsze przeziębienia, pewnie zacznie się zainteresowanie”.
Podobną opinię usłyszeliśmy w aptece na ul. Fabrycznej; Mimo że to najlepszy czas na szczepienia, chętnych nie widać.

Pierwsi pacjenci zainteresowani szczepieniem pojawiają się za to w przychodniach, gdzie na miejscu przebada nas lekarz, kupimy szczepionkę, a pielęgniarka zrobi nam zastrzyk. Zależnie od lecznicy to koszt od 25 do 30 zł.
Ordynator pediatrii sochaczewskiego szpitala dodaje, że przy zakupie szczepionki w aptece, ważne jest jej szybkie zaaplikowanie. Można ją przechowywać zaledwie 4 godz. po wyjęciu z lodówki. Zaraz z apteki powinniśmy się więc udać na zastrzyk, chyba że mamy w zasięgu ręki lodówkę.
Elżbieta Matuszewska-Woźnica dodaje, że sam zabieg iniekcji powinien być bezpłatny. Jeśli więc przychodzimy do lecznicy z kupioną szczepionką, za zastrzyk nie powinniśmy płacić.

Seniorzy na zastrzyk
Jedną z grup najbardziej narażonych na powikłania pogrypowe są osoby starsze. Przez ostatnie dwa lata Koalicja na rzecz Osób Starszych organizowała dla nich szczepienia, a dofinansowywał je ratusz. Seniorzy płacili 8,5 zł. Szczepieniami bezpłatnie zajmowała się przychodnia Caritas. Wystarczył dowód osobisty i zaświadczenie od lekarza, że pacjent może przyjąć szczepionkę. Z tej formy pomocy korzystało ok. 200 mieszkańców Sochaczewa po 60 roku życia.
W tym roku urząd miasta na walkę z grypą przeznaczył 3 tys. zł.
„Z uwagi na zmiany w przepisach, Caritas nie może kontynuować szczepień – powiedziała nam Teresa Michałowska, członek Koalicji. – Staramy się o oferty z sochaczewskich aptek, aby wybrać najtańszą. Wtedy ratusz przekaże jej dotację. Ta nowa forma będzie wymagała od seniorów więcej zachodu, bo najpierw będą musieli pójść do wskazanej apteki, a potem do swojej przychodni na zastrzyk. Mamy nadzieję, że ośrodki zdrowia nie każą swoim pacjentom płacić za wykonanie szczepienia. Dobra wiadomość jest taka, że urząd miejski chciałby zaproponować jak najwyższą dopłatę, tak, aby starszych osób nie narażać na dodatkowy wydatek” – powiedziała nam Teresa Michałowska.
O szczegółach akcji poinformujemy, gdy tylko pojawią się konkretne ustalenia.
Jolanta Sosnowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama