Ich nieodłączny atrybut to czerwone pompony. Nawet jeśli nie mają na sobie galowych strojów, to i tak wiadomo, że chodzi o czirliderki. Jedyny taki zespół w najbliższej okolicy istnieje w „osiemdziesiątce”. Jego trenerką jest znana w Sochaczewie nauczycielka tańca, Ewa Chaber.
I to od niej zaczęła się działalność zespołu. Ewa Chaber przez 17 lat prowadziła zespoły taneczne w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Żeromskiego. To ona była twórczynią i szefową grupy Trend. Kiedy blisko trzy lata temu podejmowała pracę w szkolnej świetlicy, czegoś jej brakowało. Szybko okazało się, że czas spędzony z tańcem zrobił swoje. Na dobry zespół taneczny w szkole, w której co trzy lata zmieniają się uczennice, raczej nie ma szans. Do tego potrzebne są lata ćwiczeń i wiele wolnego czasu, którego w szkole średniej nie ma zbyt wiele. Co innego czirliderki. Taki zespół, umiejętnie poprowadzony, może przynosić wiele radości uczestniczkom i widowni sportowej.
Nic więc dziwnego, że we wrześniu 2009 r., zaraz po rozpoczęciu przez Ewę Chaber pracy, w ZSCKP pojawiły się ogłoszenia o tworzeniu zespołu czirliderek. Jedną z pierwszych chętnych była Ada Słomka. Opowiada nam, że co prawda nigdy wcześniej nie tańczyła, ale przyszła na pierwsze spotkanie i w zespole jest już trzeci rok. Z kolei Magda Lesiakowska zawsze lubiła tańczyć, a poza tym podoba jej się atmosfera w grupie. Pozostałe czirliderki z „80” to: Justyna Meckier, Kamila Głuszko, Ania Malinowska, Justyna Basior, Karolina Danielewska i Ola Janicka. Zespół się ostatnio nieco zredukował, ale Ewa Chaber ma nadzieję, że do grupy dojdą nowe dziewczęta z pierwszych klas. Za naszym pośrednictwem zaprasza lubiące taniec uczennice szkoły.
Czirliderki najczęściej dopingują drużynę piłki ręcznej z „80”, ale występują także przy wielu innych okazjach. Największa jak dotychczas miała miejsce w październiku minionego roku, podczas 85-lecia ZSCKP. Występ dziewcząt stanowił miły element uroczystości. Można je także zobaczyć na imprezach sportowych i szkolnych. Najbliższa okazja nadarza się 21 marca na rozpoczęciu Trio Basket w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Dziewczyny, oprócz widocznego i słyszalnego tam dopingu, wykonają kilka układów tanecznych w przerwach rozgrywek. Ćwiczą je teraz intensywnie na próbach. Podczas jednej z nich podglądaliśmy, jak to robią. Efekt jest już całkiem niezły.
Zespół z „osiemdziesiątki” ma już własne stroje. Zafundowała je firma „Supra” z Sochaczewa. Wraz z czerwonymi pomponami oraz młodymi tancerkami tworzą atrakcyjną całość. Jolanta Sosnowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze