Po naszych publikacjach o planach burmistrza dotyczących przyłączenia gminy Sochaczew do miasta rozgorzała dyskusja kto na tym straci, a kto zyska. Jednym z argumentów wysuwanych przez przeciwników pomysłu Daniela Janiaka, burmistrza Sochaczewa, są ceny wody obowiązujące w obu samorządach.
Plany Daniela Janiaka, burmistrza Sochaczewa, dotyczące likwidacji gminy obwarzankowych, do których zalicza się i gmina Sochaczew, spotkały się z ostrą krytyką mieszkańców gminy. Przypomnijmy, że Janiak jest inicjatorem i pomysłodawcą powołania do życia „Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych”. Celem Stowarzyszenia, jak pisze Janiak w piśmie skierowanym do prezydentów i burmistrzów, ma być likwidacja gmin obwarzankowych, do których zalicza się gmina Sochaczew.
Przypominamy to tym, którzy twierdzą, że ten pomysł nie zrodził się w głowie burmistrza Sochaczewa i to nie on jest inicjatorem powołania Stowarzyszenia.
Jak już informowaliśmy mieszkańcy gminy oraz jej wójt o całej sprawie dowiedzieli się nie od pomysłodawcy, czyli burmistrza, ale od naszej redakcji. I od razu wywoła ona ostrą dyskusję, w której padają argumenty za pozostawieniem gminy, jako oddzielnego samorządu. Jednym z nich są ceny wody.
Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy rzeczywiście są ona na terenie gminy niższe od tych w mieście.
Jak wynika z cennika taryf zamieszczonego na stronie Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Sochaczewie obecnie cena jednego metra sześciennego wody dla gospodarstw domowych wynosi 4,85 złotych brutto. Należy jednak pamiętać o tym, że jeden metr sześcienny wody przekłada się automatycznie na taką samą jednostkę miary ścieków. Co oznacza, że do ceny wody musimy doliczyć także koszt odprowadzania ścieków, a ten wynosi 10,90 zł za metr sześcienny. Dotyczy to nieruchomości podłączonych do miejskiej kanalizacji W sumie wychodzi nam razem 15,75 złotych.
Należy dodać, że obecne taryfy dotyczące cen wody i ścieków na terenie miasta obowiązują jedynie do końca lipca tego roku. O pierwszego sierpnia zostaną one zmienione. Za wodę będziemy płacili 5,03 zł brutto. Natomiast w przypadku ścieków opłata będzie wynosiła 11,45 zł.
Jak to wygląda na terenie gminy Sochaczew? Obecna taryfa dotyczące cen wody obowiązuje do połowy 2027 roku. Co oznacza, że mieszkańcy płacą teraz za wodę 2,47 zł brutto za metr sześciennych. Co oznacza, że o 2,38 zł mniej niż mieszkańcy Sochaczewa.
Schody zaczynają się w przypadku ścieków. Ponieważ gmina nie posiada zbiorczej kanalizacji sanitarnej, ścieki odprowadzane są do przydomowych szamb lub oczyszczalni.
Ile więc mieszkańcy płacą za pozbycie się ścieków. Obecnie średnia cena za jeden metr ścieków pobranych z szamba wynosi 24 zł brutto. Wychodzi więc na to, że po dodaniu opłat za wodę i ścieki, będzie to 28,94 zł, czyli o 13,19 zł więcej niż w mieście.
Problem jednak w tym, jak często szambo jest opróżniane, ponieważ od tego zależy wysokości opłat. A to zależy od liczby osób w gospodarstwie domowy i od wielkości szamba. Natomiast w przypadku przydomowych oczyszczali, z których osady ściekowe wywożone są raz na parę lat, koszty związane z opłatami są minimalne.
Należy również zaznaczyć, że nawet w przypadku przyłączenia gminy do miasta, jak chce burmistrz, ta sytuacja nie ulegnie zmianie, ze względów na wysokie koszty związane z budową sieci sanitarnej oraz dwóch oczyszczalni ścieków, dla prawo lewobrzeżnej części i gminy.
Trzeba je wybudować, ponieważ miejska oczyszczalnia nie będzie w stanie przyjąć takiej ilości ścieków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli główny argument mieszkańców gminy upadł? woda jest jednak w mieście, nie aż taka droga? a ze ściekami jest tańsza? należy dodać, że kanalizacja = cywilizacja. Nie trzeba wąchać beczkowozu lub pompki pompującej ścieki na pole czy do rowu. To jakie te argumenty zostały żeby nie łączyć gmin?
Piotrusiu przeczytaj jeszcze raz może zrozumiesz. Jeśli 2,47 to tyle samo co 5,03 to brawo Ty
"To jakie te argumenty zostały żeby nie łączyć gmin?" zarządzający tymi jednostkami - ani jeden ani drugi się nie nadaje
Wandzia, a co robisz ze ściekami? jak za nie płacisz? odpowiedź pewnie brzmi ,,wylewam w grunt". Porównujmy ceny w sposób cywilizowany. Porównywać je bez utylizacji ścieków to jak mówić, że ktoś płaci mniej za wodę i ścieki bo przekręca licznik i ma taniej.
Janiak niech sobie przyłączy Nową Suchą to będzie mieszkał w mieście a nie na Brakach/ a pomysł to dostał od swojego tylnego sterownika ministranta bo to jest skok na kasę i wyprzedanie majątku gminy ,ciekawe co zrobią pisowcy z budynkiem w Chodakowie jak zlikwidują przedszkole,kto złapie nabytek za kwote po układach.
Woda i ścieki w mieście są DWA RAZY TAŃSZE niż w gminie, jak policzymy koszt szambiarki. Nie 24 ale 26 zł za m3. 6 metrów wody i ścieków w mieście to 93 zł. A w gminie 29 zł razy 6 co daje ponad 170 zł.
A może tak zlikwidować miasto Sochaczew, podzielić na sołectwa i dołączyć do gminy. Janiaka mianowac głównym sołtysem
Janiak może byłby dobrym sołtysem…biskup generał Leszek Glodz..jest sołtysem i mocno sobie chwali…
Chyba sołtysem kosmicznej wsi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pan redaktor podając ceny wody i ścieków, zapomniał dodać o opłatach dodatkowych na fakturze, które w moim przypadku za zużycie 7,5 m3, wynoszą 25,5 zł brutto.
Ciemny chłop zawsze przeciwko temu co nowe i nieznane, aczkolwiek ndledy rozważyć wszystkie argumenty za i przeciw , ja uważam że to dobry pomysł
Pomysł likwidacji gmin to pomysł ogólnopolski a nie naszego burmistrza ! Wstyd ale mieszkańcy naszego miasta lubią szkalować innych. Ceny wody na pewno będą wtedy inne, bo to plany na kilkadziesiąt lat
Odrazu skasować powiaty i układy pisowców z prywatnymi firmami zrobić firmy państwowe,deweloperka wyprzedawanie miejskich budynków i ziemi skasować waty skarbówki urzędy pracy i wtedy zobaczymy co powiedzą darmozjady utrzymujące się z podatków robotników ,a nie teraz lansy i chęci powrotu do władzy i kradzieże majątku państwowego i uklady jak młodzi ludzie podorabiali się firm i każdy z uczciwej pracy w magazynie czy u prywaciarza nie dorobi się majątku skasować branie kasy pod stołem płacić ubezpieczenia od stawki zatrudnienia na tirach a nie z najniższej krajowej i wtedy zobaczymy kto będzie taki mądry i robił za prawdziwe wypracowane pieniądze jak w firmie państwowej.
Miasto jest podłączone do kanalizacji - w starożytności to wymyślili. Tereny wiejskie ze względu na odległości nie mają tego dobra - koszty. Że względu na odległości, bardzo często jest to oczyszczalnia podciśnieniowa - czyli jescZe droższa. Wystarczy wejść na Geoportal - na Kuznocinie jest bardzo dużo oczyszczalni - czyli podlewanie gruntu. Cena wody to jeden argument, cena podatku od nieruchomości to druga zaleta.
Bo dziurę budżetową Sochaczew trzeba czymś zatkać, podnieść podatki, polansowac się
A może redaktorzyna przestanie szczuć?Czemu nie wspomni, że w mieście mają darmowe przejazdy MZK i inne benefity związane z kartą mieszkańca.Tańsza woda kole w oczy ale brak kanalizacji już nie?Przeciez wiadomo, że miasto jest zadłużone po uszy i chcą żeby ten dług spłacała gmina.A to ,,miastowe rządzące "przytuliły kasę.
Czyli główny argument mieszkańców gminy upadł? woda jest jednak w mieście, nie aż taka droga? a ze ściekami jest tańsza? należy dodać, że kanalizacja = cywilizacja. Nie trzeba wąchać beczkowozu lub pompki pompującej ścieki na pole czy do rowu. To jakie te argumenty zostały żeby nie łączyć gmin?
Piotrusiu przeczytaj jeszcze raz może zrozumiesz. Jeśli 2,47 to tyle samo co 5,03 to brawo Ty
"To jakie te argumenty zostały żeby nie łączyć gmin?" zarządzający tymi jednostkami - ani jeden ani drugi się nie nadaje