Reklama

Grypa drenuje portfele

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
08/12/2009 12:46
W ostatnim numerze „Ziemi Sochaczewskiej” informowaliśmy o dwóch przypadkach tzw. świńskiej grypy, które zostały zdiagnozowane na terenie miasta. Pomimo, że w rozmowie z nami z-ca dyrektora ds. leczniczych Szpitala Powiatowego w Sochaczewie dr Piotr Szenk wyraźnie zapewniał o braku powodów do paniki, obserwowane w aptekach zainteresowanie lekami bez recepty świadczy o tym, że echa epidemii są widoczne również w naszym mieście. Z wstępnych analiz rynku farmaceutycznego wynika, że tylko na leki przeciw grypie Polacy wydadzą w tym roku półtora miliarda złotych. Jednak chętnych, by zarobić na zagrożeniu wirusem, jest znacznie więcej. Ci, którzy chcą w łatwy sposób wyzdrowieć, mogą np. zwalczyć grypę ... sms - em. Autorka niniejszego tekstu sama otrzymała wiadomość dotycząca możliwość zakupienia uodparniającej diety za jedyne 3,66 zł. Kolejnym sposobem okazało się wypełnienie internetowego testu, który, tym razem już za 30 zł. odpowiedziałby jej na pytanie czy zachoruje na świńska grypę i umrze?
Lecz się sam
Opisane powyżej sposoby są ewidentnie szarlatańskie i nie będziemy się na nich skupiać. Nie zmienia to faktu, iż zainteresowanie lekami bez recepty jest już od lat bardzo duże, a przykład części sochaczewskich aptek potwierdza, iż w obliczu nowej odmiany grypy, jeszcze wzrosło. Jak przekazała nam Bożena Sankowska z sochaczewskiej apteki „Vita”, wyraźnie zauważalny jest większy popyt na tego typu farmaceutyki. „Są one bardzo łatwo dostępne. Nasze społeczeństwo ma to do siebie, że lubi samo się leczyć. Wiele osób zjawia się u lekarza dopiero gdy mają np. 40 -stopniową gorączkę” - mówi. Sochaczewianie kupują również maseczki chirurgiczne. Bożena Sankowska zaznacza, że nabywają oni je dla osób już chorych lub domowników, którzy stykają się z taką osobą. Nikt nie wpadł chyba jeszcze na pomysł, by paradować w takiej maseczce po ulicy czy w pracy, tym bardziej, że, jak potwierdza nasza rozmówczyni, ich żywotność nie jest zbyt długa. „Maseczka spełnia swoją funkcję przez kilkadziesiąt minut. Po zawilgoceniu, sama staje się siedliskiem bakterii. Używanie tej formy ochrony ma sens, gdy stosujemy ją doraźnie, w obecności osoby chorej. Zgłosiła się do nas pani, która, po stwierdzeniu choroby, sama zakupiła maseczki, by nie zarazić rodziny” – dodaje Bożena Sankowska. Większego zainteresowania maseczkami nie ma natomiast w aptece „Zdrowie”. Jak powiedziała nam Hanna Cichowicz – Górka, kupuje je niewiele osób, dużo klientów nabywa natomiast antybiotyki. „Ciężko jest mi jednoznacznie określić czy nastąpił wyjątkowo duży wzrost sprzedaży leków. Trzeba zauważyć, że w ostatnim czasie na terenie Sochaczewa znacznie zwiększyła się liczba aptek, a co za tym idzie klienci mają o wiele większy wybór. Wszystko to utrudnia przeprowadzenie porównania” – mówi. Zdecydowany wzrost zainteresowania lekami wzmagającymi odporność zauważyła natomiast Jolanta Chmielak z apteki „Serduszko”. „Ludzie wyjątkowo chętnie kupują różnego rodzaju preparaty zawierające tran i witaminy. Co do leków zwalczających przeziębienie i lekkie stany grypowe zawsze w okresie jesienno – zimowym sprzedają się one dobrze. Tak jest i w tym roku. Z pewnością popyt na nie można określić jako bardzo duży” – mówi. Wzmożonego ruchu nie ma natomiast w aptece „Panaceum”. „Nasza apteka położona jest na peryferiach, mamy stałych klientów, a więc zainteresowanie przedstawia się podobnie jak przy zwykłej grypie sezonowej” – przekazała nam Katarzyna Podkańska – Pietrzak.
Częste mycie skraca życie?
Umiłowanie do tabletek bez recepty jest charakterystyczną cechą wielu Polaków. Producenci zapewniają o gwarantowanym efekcie wyzdrowienia, kusi również przystępna cena. Na nic zdają się ostrzeżenia lekarzy o zagrożeniach, takich jak uszkodzona wątroba, czy powikłania niedoleczonych chorób. Popyt napędza również świńska grypa. Coraz częściej słychać bowiem głosy, że to koncerny farmaceutyczne nagłaśniają sprawę, by zwiększyć swoje obroty.
O czym należy więc pamiętać, by ustrzec się przed chorobą? Po pierwsze lekarze podkreślają, iż przeziębienie wywołują bakterie, a grypę wirusy. Przeziębienie rozwija się powoli, grypa zaś atakuje nagle. Za jej najważniejszy objaw uchodzi gorączka, ale nie zawsze. Zaniepokoić nas powinny także nudności, bóle brzucha i biegunka. Domowe sposoby, takie jak herbata z sokiem malinowym, mogą pomóc jedynie przy tym zwykłym przeziębieniu. Za podstawę profilaktyki grypy uznaje się bowiem szczepienie. Niestety, obecna na rynku szczepionka nie uchroni nas przed wirusem A(H1N1), a jedynie przed grypą sezonową. Ideałem zachowania powinno być zaś udanie się do lekarza od razu, gdy pojawią się objawy grypy. Warto tu również powtórzyć rady przekazane nam przez dr. Piotra Szenka, który wyraźnie podkreślił rolę prostych czynności higienicznych. Prysznic, mycie rąk i zębów, zasłanianie ust przy kichaniu i kaszlu, używanie jednorazowych chusteczek – teoretycznie wszyscy o tym wiedzą, ale jak pokazuje praktyka, z zastosowaniem bywa o wiele gorzej.
Agnieszka Poryszewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości