Reklama

Grypa za miedzą, czyli kury do kurnika

Tygodnik Echo Powiatu
13/12/2007 14:55
W pięciu mazowieckich powiatach ogłoszono stan "oblężenia ptasią grypą". Dwa z nich - płocki i gostyniński, to nasi bezpośredni sąsiedzi, dlatego nie można lekceważyć płynących od nich sygnałów i ostrzeżeń.

Tym bardziej, że minister rolnictwa wydał zarządzenie, obowiązujące na terenie całego kraju, nie tylko Mazowsza. Zarządzenie wprowadza do odwołania zakaz organizowania targów, wystaw, pokazów i konkursów z udziałem żywych ptaków, przechowywania i prezentacji w celu sprzedaży, oferowania do sprzedaży, dostarczania oraz każdego innego sposobu zbycia żywych ptaków na targowiskach. Nie wolno utrzymywać kur, kaczek, gęsi, indyków, przepiórek, perlic, strusi oraz innych bezgrzebieniowców, gołębi, bażantów i kuropatw na otwartej przestrzeni. Nie wolno ich poić wodą pochodzącą ze zbiorników, do których mają dostęp dzikie ptaki.
Dodatkowo, kaczki i gęsi muszą być odizolowane od innego drobiu.

Powiatowy Lekarz Weterynarii Wojciech Wojciechowski poinformował nas, że wszystkie działania na terenie naszego powiatu zorganizowane są i przeprowadzane według przyjętych wcześniej planów. Wszyscy rolnicy zostali poinformowani o konieczności ograniczeń, na dużych fermach drób jest już zamknięty i wyłożone maty dezynfekujące. Będą przeprowadzane kontrole, także w gospodarstwach indywidualnych i na targowiskach. W powiecie sochaczewskim nie ma żadnych sygnałów choroby, a oprócz szlaku Wisły, nie ma też większych skupisk dzikiego ptactwa, więc prace ograniczają się do działań prewencyjnych.

aw
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości