Reklama

I Bieg Poli Negri w Brdowie.

Klub Maratończyka Aktywni
07/05/2009 21:59

W dniu 3 maja w Polsce był duży wybór imprez biegowych. Ja zwróciłem uwagę na stronie maratonypolskie.pl na Brdów i ofertę uczestnictwa w I Biegu Poli Negri. Gdzie ta miejscowość jest położona na pewno mało kto wie w Sochaczewie. Mnie też musiała pomóc mapa.Okazuje się, że jest położona w dawnym województwie konińskim na skraju Pojezierza Kujawskiego. Miejscowość, która kiedyś była miastem jest położona między jeziorami. Spodobała mi sie perspektywa spędzenia popołudnia w świeto narodowe w tej miejscowości leżącej około 120 km od Sochaczewa.

Po dotarciu na miejsce okazało się, że w centrum tej małej miejscowości nie ma tłumów chętnych do startu w pierwszym od razu historycznym biegu. Był nawt mieszkaniec, który spejalnie czekał na numer startowy oznaczony numerem 1. Szatnie znajdowały się w domu pielgrzyma na terenie obiektów zakonu Paulinów. Ciekawe i dość orginalne jak na zawody miejsce. Zakonnicy i sanktuarium Matki Boskiej Zwycieskiej wraz z przepięknym otaczającym go parkiem jest perełką w tej jak sie później okazało gościnnej miejscowości. Bieg był jeszcze poświęcony 90 rocznicy miejscowej lipy. Dość oryginalna intencja.

Start do biegu o godzinie 14.15 to czas dość nietypowy jak na zawody. Należy dodać, że tego dnia jak wszyscy jeszcze być może pamietamy mocno prażyło słońce. Odważny organizator Paweł Pietrzak starał się być gospodarzem tego dużego jak na skromne możliwości tej miejscowości przedsięwziecia. Pomagali mu przedstawiciele Stowarzyszenia Ziemi Brdowskiej i miejscowa młodzież. Dzieciaki stały z aparatami fotograficznymi i na każdym kroku robili mi zdjęcia. Pradopodobnie w ramach konkursu na najlepsze zdjęcie z tej imprezy.

Na starcie zjawiła się przebrana za Poli Negri dziwczynka, która machnieciem chusteczki wystartowała grupkę biegaczy. Start odbył sie na miejscowej plaży. Na starcie stanęło 33 zapaleńców w wieku od 10 lat do 82 (obywatel Niemiec Erhard Zeppelis. Pierwszy kilometr przebiegał wąziutką ścieżynką brzegiem jeziora Brdowskiego. Potem w wiekszości to polne drogi. Biegło się po ubitym pisku. Zaskoczyło mnie dokładne oznakowanie co 500 metrów trasy i spora grupa młodzieży, która starannie pomagała na trasie nie zgubić sie w nieznanym terenie, gdzie domy były dość daleko od siebie oddalone. Ja po serii kontuzji najbardziej obawiałem sie o odnowienie starych urazów i z kilometra na kilometr biego mi sie lepiej wraz z przekonaniem, że siły nie brakuje a nogi się krecą. Biegnąc na takim luzie dobiegłem do mety po 46 minutach i 15 sekundach. Jak sie okazało zapewniło mi to 16 miejsce.
Wygrał Kzysztof Nowosielski (Dąbie/Uniejów) czas 35`30 w kategorii mężczyzn i Dorota Woźniak (Koło) czas 50`57.

Po biegu biegacze raczyli się grochówką i chlebem ze smalcem przygotowanym przez miejscowe koło seniorek. Wokół mieszkańcy, którzy przyszli licznie zobaczyć to widowisko pokazywli co mają najlepszego. Biegacze cieszyli się z medali, które specjalnie przygotowano na ta okoliczość. Na mecie pojawili sie paulini i strażacy. Wszyscy byli ciekawi, co właściwie sie w Brdowie dzieje. A że słoneczko przygrzewało i w tle słychać było muzykę typu disco polo,w sumie można to popołudnie uznać za udane i pełne wrażeń. Podsumowując można polecić amatorom biegaczom tego typu krótki wypad do gościnnego Brdowa bo miejscowość jest warta zaintersowania nie tylko dlatego, że w tej miejscowości można pomodlić sie przed ołtażem Matki Boskiej Zwycięskiej, który był podobno na polu bitwy pod Grunwaldem. W Brdowie można odwiedzić też miejscową restaurację (zajazd), który był zlokalizowany w pobliżu miejsca festynu. Liczę, że w przyszłym roku po przeczytaniu tego małego reportażu do Brdowa uda sie liczniejsza grupa biegaczy i być może kolarzy z KM Aktywni Sochaczew.
Galeria zdjęć z I Biegu Poli Negri.

Józef Maciej Brzezina - KM AKTYWNI Sochaczew.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama