Po dwóch miesiącach spokoju mamy kolejny konflikt w radzie gminy Sochaczew. Tym razem poszło o drogę w Bogdańcu, na której remont radni w styczniu zgodzili się przeznaczyć 400 tysięcy złotych.
Wygląda na to, że po dwóch miesiącach spokoju mamy kolejny konflikt w gminie Sochaczew. Tym razem jest to starcie pomiędzy radnymi. O co poszły tym razem? Jak zwykle o pieniądze.
Na jednej z ostatnich sesji radni gminy Sochaczewa dokonali zmian w tegorocznym budżecie gminy Sochaczew. Nie nastąpiło to jednak na wniosek wójta, ale radnych. Swoje wnioski do budżetu złożyli radna Dominika Misiak i radny Paweł Krasucki.
Wniosek radnej Misiak dotyczył zdjęcia dotacji dla Związku Powiatowo-Gminnego "Żyrardowskie Przewozy Autobusowe" w kwocie 290 tysięcy złotych i przeznaczenie ich na inne cele.
Chodziło o 100 tys. zł na przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu obejmującego fragment wsi: Nowe Mostki oraz Orły Cesin. Do tego radna zaproponowała przekazanie 40 tysięcy złotych na fundusz wsparcia policji na zakup radiowozu dla sochaczewskiej policji oraz 150 tys. zł na zakup działki przy budynku przy przedszkolu i żłobku w Kątach.
Wniosek radnej nie wzbudził kontrowersji, chociażby dlatego, że środki, które rozdysponowała to kwota zaoszczędzona w budżecie gminy w wyniku zamiany operatora przewozów autobusowych na terenie gminy.
Wniosek radnej poparło 13 radnych: Cezary Dudek, Janusz Fabisiak, Gabriel Krakowiak, Paweł Krasucki, Gabriel Kubiak, Agnieszka Malik, Dominika Misiak, Agnieszka Offerczak-Ciura, Beata Owczarzak, Wiesław Skóra, Radosław Wasilewski, Sławomir Zieliński oraz Anna Żakowska.
Z kolei Magdalena Krajewska wstrzymała się od głosu, a Grzegorz Nitek był nieobecny na sesji.
Z wnioskiem radnego Krasuckiego było już inaczej. Złamał on bowiem niepisaną od dziesiątków lata zasadę obowiązującą w gminie. Sprowadzała się ona do tego, że dane przez radnych słowo innym radnym nie ulega zmianie.
Wniosek Krasuckiego dotyczył zmniejszenia wydatków na promocję gminy o 100 tys. zł oraz przeznaczenie 400 tys. zł zarezerwowanych w budżecie na modernizację drogi w Bogdańcu na inne cele.
I tu dochodzimy do sedna sprawy. W styczniu tego roku wszyscy radni zgodzili się na inwestycje w Bogdańcu,. Stało się to na nadzwyczajnym posiedzeniu komisji budżetowej, na której zapadł kompromis pomiędzy wójtem a radnymi w sprawie tegorocznego budżetu gminy. Jego projekt został początkowo odrzucony przez opozycyjnych radnych, którzy mają większość w radzie.
Ci jego odrzucenie argumentowali tym, że w budżecie nie znalazły się zaproponowane przez nich inwestycje. Aby jej zrealizować proponowali między innymi zabranie miliona złotych oświacie. Jednak po naszych publikacjach na ten temat wycofali się z tej propozycji.
Opozycja musiała jednak porozumieć się z wójtem w sprawie budżetu na 2026 rok. Jego brak groziło zarządem komisarycznym. Stąd i nadzwyczajne posiedzenie komisji. Podczas jej trwania radni zrezygnowali z części swoich inwestycji i zaproponowali te, które powinny być zrealizowane. Wśród nich znalazła się droga w Bogdańcu, tą inwestycję zaproponowała radna popierająca wójta.
Okazało się, że po dwóch miesiącach radni opozycji złamali słowo dane na komisji i środki przeznaczone na remont drogi postanowili przeznaczyć na inne inwestycje.
I tak fundusze obiecane mieszkańcom Bogdańca postanowili przeznaczyć na: opracowanie dokumentacji projektowej budowy parkingu w miejscowości Bronisławy - 100 tys. zł, budowa oświetlenia ulicznego w Czerwonce Parcel - 80 tys. zł, rozbudowa oświetlenia ulicznego w Żukowie - 80 tys. zł, budowa sieci wodociągowej w Nowych Mostkach - 70 tys. zł, zagospodarowanie terenu rekreacyjnego w Kaźmierowie - 50 tys. zł oraz zagospodarowanie terenu rekreacyjnego w Dzięglewie - 120 tys. zł.
Za wnioskiem Pawła Krasuckiego opowiedzieli się: Cezary Dudek, Janusz Fabisiak, Gabriel Krakowiak, Paweł Krasucki, Gabriel Kubiak, Dominika Misiak, Agnieszka Offerczak-Ciura, Beata Owczarzak, Radosław Wasilewski.
Przeciwko byli: Magdalena Krajewska, Wiesław Skóra, Anna Żakowska. Natomiast od głosu wstrzymali się Agnieszka Malik, Sławomir Zieliński a Grzegorz Nitek był nieobecny.
PS. Oczywiście radni mogą dokonywać zmian w uchwale budżetowej, nikt im tego prawa nie zabiera. Ale złamanie danego słowa to już co innego. Stawia ich bowiem w bardzo niekorzystnym świetle. Czyżby chcieli przez to powiedzieć radnym popierającym wójta: Nie jesteś z nami, to nic nie będzie w twoim okręgu robione?
Dodajmy, że decyzja opozycyjnych radnych uderza także w wójta gminy Sochaczewa oraz w finanse gminy. O tym poinformujemy w następnym artykule.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pisiorstwo już sieje zament, dal nich dzień bez zadymy jest dniem steaconym.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tylko że radna z Bogdańca oszukała resztę radnych. W styczniu płakała jaka ta druga nie jest zła, a okazała się jedną z lepszych. Chce kłaść asfalt na asfalt i to jest nie gospodarność.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wójt niech zajmuje się naprawą ważnymi sprawami. Bo jak na razie to walczy z radą i co sesja to się pogrąża. Ciągnie gminę na dno. Szanowny ledaktorze rada bez wójta dacsibje radę, ale wójt bez rady nie może nic zrobić. Może o tym napisz artykuł. Jak biały rycerz walczy z wszystkimi ...
Oglądając ostatnie wybryki wójta, można stwierdzić że czuje się jak pan i władca folwarku. Tylko grunt pali mu się pod nogami.
Wybryki Wójta? Chyba coś ci się pomyliło. Raczej wybryki Rady.
Oj dzieje się na tych sesjach, jak w serialu Ranczo, nawet wójt z podobnym brakiem empatii, jest wesoło, tylko Czerepach do siebie nie podobny. A pani z promocji to się chyba pomyliły funkcje, raz jest fotoreporterem a zaraz później pocieszycielką wójta.
Radni co sieje zamęt sà do wymiany. Przewodniczący jedynie potrafi mówić ze jest z mieszkańcami i na tym się kończy jego rola. Co do czego to tylko aby się kłocić i nic więcej. To jest Rada Gminy ? To jest parodia
rozwiązać radę gminy i pogonić wójta bo słabo im wychodzi rządzenie! widać że władza tym ludziom szkodzi:-(
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Drogi Redaktorze, zastanawiam się, gdzie był Pan w czasie konsultacji dotyczących planu ogólnego — wtedy, gdy mieszkańcy byli zmuszeni tłoczyć się pod salą, a wprowadzona przez urząd nietypowa kolejność według obrębów wywołała chaos i frustrację. Gdzie był Pan, gdy podczas otwartego spotkania mieszkańcy przedstawiali konkretne argumenty i przykłady z innych gmin, pokazując, że można podejść do tematu w sposób mniej restrykcyjny? Wójt oraz projektantka dokumentu konsekwentnie odrzucali wszystkie uwagi, nie wykazując gotowości do dialogu. Wójt, mając przed sobą dokument, który w praktyce ogranicza możliwość budowy nowych domów na terenie gminy, nie podjął żadnych działań, by pomóc mieszkańcom. Nie skontaktował się z nikim, nie próbował wyjaśnić, uspokoić ani znaleźć kompromisu. Może warto, aby wśród publikowanych materiałów znalazły się nie tylko artykuły sponsorowane przedstawiające wójta w pozytywnym świetle, lecz także rzetelne teksty o realnych problemach, z którymi boryka się nasza gmina.
Bardzo dobrze napisane, ludzie stłoczeni w ciasnym korytarzyku bez okiem i świeżego powietrza. Blokada rozwoju gminy, tereny przy drogach przewidziane w planie jako Strefy Ogólne (czyli nic nie można zrobić) i sama konsultacja polegająca na stwierdzeniu, że teraz to już nic z tym nie da się zrobić.
Słowo droższe od pieniędzy. Widocznie to są ludzie bez honoru.
Wielkie mi złamanie danego słowa ,przykład idzie z góry uczą sie od lewackiej koalicji co obiecali a co robią masz paliwo po 5.19? masz akademiki za 1 pln?, limity nfz zniesione?dzwoni do Ciebie lekarz - no jedno sie udało ALE ŻEBY ODWOŁAC WIZYTĘ!!!!! i takie u nas rządy czy na górze czy na dole jeden czort.
Jest Pan redaktor nieobiektywny, za wszelką cenę broni Pana Wójta gminy sochaczew, a wszystkich dookoła oczernia.
Ta rada i reszta radnych z sołtysami to widać pisiorstwo prowadzące do rozpadu gminy i jak Janiak wciska gminę do miasta tak tu widać że mają tylko co nie wszyscuy parcie na władze i kase i pokazać się kim ja jestem i siać ferment za Orlińskiego tego nie było a teraz to zaczyna być powoli burdel , a to się może żle skończyć dla mieszkańców ale na wybory ludzie pójdą i pokażą przy urnach sołtysom i radnym.
Panie Szostak czekam na artykuł o wczorajszej sesji i decyzji rady o planie ogólnym.
Pisiorstwo już sieje zament, dal nich dzień bez zadymy jest dniem steaconym.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tylko że radna z Bogdańca oszukała resztę radnych. W styczniu płakała jaka ta druga nie jest zła, a okazała się jedną z lepszych. Chce kłaść asfalt na asfalt i to jest nie gospodarność.