Tym razem moim i Państwa gościem był Jan Szczurek, inżynier nadzoru w Lasach Państwowych, Nadleśnictwo Radziwiłów. Porozmawialiśmy o wycince drzew, ale przede wszystkim o zjawisku dezinformacji wokół gospodarki leśnej.
Ruszyła właśnie kampania informacyjna "W gąszczu informacji. Nie błądź. Sprawdzaj". Cytując słowa ekspertów: Prawie 70% Polaków jest przekonanych, że powierzchnia lasów w Polsce maleje – wynika z badania PBS zrealizowanego na zlecenie Lasów Państwowych. 40% respondentów nie zgadza się ze stwierdzeniem lub nie wie, że w miejsce każdego wyciętego drzewa leśnicy sadzą co najmniej kilka nowych. A 21% badanych uważa, że drewno można pozyskać nie wycinając drzew.
Czym jest "wycinka drzew"?
Jan Szczurek: Słowo "wycinka" bywa nadużywane i źle rozumiane. W gospodarce leśnej nie chodzi o likwidację lasu, ale o planowe usuwanie drzew w ramach procesu odnowy drzewostanu.
Dla przykładu: na hektarze dorosłego lasu rośnie średnio ok. 300 drzew. Podczas odnowy sadzimy nawet ponad 6000 sadzonek na hektar. W przypadku sosny ta liczba sięga nawet 7000. Więc ilość drzew w lasach sukcesywnie rośnie, a powierzchnia lasów się powiększa.
Skąd bierze się dezinformacja?
Z badań wynika, że ponad 60% Polaków czerpie wiedzę o lasach z portali internetowych, a niemal połowa z nich widziała tam fałszywe informacje. Emocjonalne nagłówki, takie jak "Wycięli twój las" mają ogromny zasięg, a ludzie głownie kierują się emocjami. Problem wynika stąd, że osoby, które rzadko odwiedzają lasy, wyrabiają sobie opinię wyłącznie na podstawie tych przekazów.
Zapraszamy do zapoznania się z materiałem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To łoni te drzewa wycinali pisowce paskudne,nie chcę ich już znać ????????
To łoni te drzewa wycinali pisowce paskudne,nie chcę ich już znać ????????