Reklama

Masz na podwórku dziką studnię? Rząd daje czas na legalizację - kary po terminie zwalają z nóg

Od 19 czerwca 2026 roku weszły w życie przepisy wprowadzające tzw. amnestię dla niezgłoszonych studni. Właściciele domów i działek dostali wyjątkową szansę na uregulowanie statusu swoich studni całkowicie za darmo, bez opłat legalizacyjnych i strachu przed urzędnikami.

Własna studnia to w Polsce klasyka gatunku. Od lat budujemy je na potęgę, by podlewać ogrody, myć auta czy po prostu mieć niezależne źródło wody dla domu. Problem w tym, że gigantyczna część z nich powstała kompletnie „na dziko” - bez zgłoszeń, pozwoleń i bez śladu w oficjalnych rejestrach. Urzędnicy i hydrolodzy od dawna załamywali ręce, bo bez wiedzy o tym, ile tych studni faktycznie jest i ile wody z nich ubywa, zarządzanie zasobami podziemnymi w kraju przypominało wróżenie z fusów.

Jako pierwsi pisaliśmy o nadchodzących zmianach w prawie wodnym i dzisiaj przypominamy: urzędnicy przymykają oko na przeszłość, ale tylko do 31 grudnia 2027 roku. Kto nie zgłosi studni do tego czasu, może gorzko żałować.

Reklama

Samowolka bez kary, czyli jak działa amnestia

Samo posiadanie studni w Polsce jest i zawsze było w pełni legalne. Problem pojawiał się wtedy, gdy przy jej wierceniu zapominaliśmy o papierologii wynikającej z Prawa wodnego, budowlanego czy geologicznego.

Nowe przepisy dają właścicielom nierejestrowanych ujęć czystą kartę. Jeśli złożysz kompletny wniosek do końca grudnia 2027 roku, państwo zalegalizuje Twoją studnię bez naliczania jakichkolwiek kar administracyjnych czy opłat. Amnestia obejmuje zarówno urządzenia wybudowane bez wymaganych zgód, jak i te, z których woda jest pobierana niezgodnie z dotychczasowymi limitami. Co ciekawe, w przypadku studni wykopanych po 1 stycznia 1975 roku, urzędnicy mogą wymagać przeprowadzenia uproszczonego postępowania, ale wciąż bez finansowych sankcji.

Reklama

Masz studnię? Sprawdź, w której grupie jesteś

To, czy Twoja studnia w ogóle wymagała (i wymaga) skomplikowanych pozwoleń, zależy od jej głębokości oraz tego, ile wody z niej „wyciągasz”. Przepisy dzielą użytkowników na dwie grupy.

1. Zwykłe korzystanie z wód

Nie potrzebujesz pozwolenia wodnoprawnego z Wód Polskich, jeśli Twoja studnia spełnia łącznie trzy warunki: jej głębokość nie przekracza 30 metrów, pobór wody wynosi maksymalnie 5 m³ (5000 litrów) na dobę, woda leci wyłącznie na potrzeby Twojego własnego gospodarstwa domowego (np. dom, ogródek).

Reklama

Uwaga: Brak konieczności posiadania pozwolenia nie zwalniał i nie zwalnia z obowiązku samego zgłoszenia ujęcia! Jeśli tego nie zrobiłeś, to właśnie po to jest amnestia.

2. Usługi wodne

Pozwolenie wodnoprawne (oraz przygotowanie tzw. operatu wodnoprawnego) jest bezwzględnie wymagane, gdy: studnia jest głębsza niż 30 metrów, pompujesz więcej niż 5 m³ wody na dobę, woda służy do prowadzenia działalności gospodarczej (np. prowadzisz warsztat, pensjonat, uprawę przemysłową).

Nie każdą studnię da się uratować

Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: prawo prawem, ale liczą się też sąsiedzi i natura. Nawet w trakcie amnestii urzędnicy będą sprawdzać, czy studnia nie stoi w miejscu zakazanym - na przykład w strefie ochronnej ujęcia komunalnego albo na terenie objętym ścisłą ochroną przyrody. Kluczowe są też odległości. Przepisy jasno mówią, jak daleko studnia musi znajdować się od granic działki, szamb czy instalacji kanalizacyjnych. Jeśli te normy zostały rażąco złamane, legalizacja może być utrudniona.

Reklama

Kary potężnie uderzą po kieszeni

Lekceważenie nowych przepisów i wyjście z założenia, że „skoro przez 20 lat nikt nie pytał, to nie zapyta”, może być najdroższym błędem. Po 31 grudnia 2027 roku ruszą masowe kontrole, a urzędnicy nie będą już mieli litości.

Wobec osób, które pozostawią nieuregulowany stan prawny swoich studni, będą wszczynane rygorystyczne postępowania administracyjne. Kary finansowe za nielegalny pobór wody lub niezgłoszone urządzenia wodne mają wynosić od 5 tysięcy złotych do nawet 1 miliona złotych. Wszystko będzie zależeć od skali naruszenia przepisów oraz tego, czy woda była wykorzystywana prywatnie, czy komercyjnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Starostwo Powiatowe w Sochaczewie Aktualizacja: 12/07/2026 15:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości