10 lipca kraj obiegła informacja dotycząca poszukiwania 5-letniego Dawida Żukowskiego z Grodziska Mazowieckiego. Śledztwo wykazało, iż chłopiec zginął od jedenastu ciosów, które najprawdopodobniej zadał mu ojciec.
10 lipca chłopca z domu odebrał 32-letni ojciec. O 20.52 funkcjonariusze z Grodziska Mazowieckiego zostali poinformowani, że mężczyzna rzucił się pod pociąg relacji Skierniewice-Warszawa. Jak ustaliła prokuratura mężczyzna nie znajdował się pod wypływem alkoholu. Chłopiec został odnaleziony po jedenastu dniach poszukiwań w okolicach autostrady A2, węzeł Pruszków. Ciało dziecka znajdowało się po trawą, ziemią oraz kamieniami.
Prokuratura prowadząca śledztwo ustaliła, iż dziecko zginęło od jedenastu ciosów ostrym narzędziem. Rany te znajdowały się w okolicy klatki piersiowej, serca oraz brzucha. Chłopiec nie był odurzony żadnymi substancjami, a ślady zbrodni takie jak krew i mocz dziecka odnaleziono w samochodzie ojca.
Śledczy nadal poszukują narzędzia zbrodni. O tragicznych wynikach poszukiwań dziecka pisaliśmy tu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego w każdym opublikowanym tekście są błędy? To brak szacunku dla czytelników portalu...
Dlaczego w każdym opublikowanym tekście są błędy? To brak szacunku dla czytelników portalu...