Ochrona przed ptasią grypą Działania na terenie Polski związane z nadejściem ptasiej grypy przekładają się na obowiązek podejmowania konkretnych zadań w terenie, głównie w powiatach. Te bowiem posiadają powiatowych lekarzy weterynarii, do których należą działania profilaktyczne. W Sochaczewie, jak nam powiedział Powiatowy Lekarz Weterynarii W. Wojciechowski, od ponad tygodnia trwają intensywne działania mające wzmocnić ochronę przed ptasią grypą. Do gmin trafiają zalecenia i wytyczne o sposobach postępowania, odbywają się spotkania z sołtysami, wójtami i radnymi gmin, którzy mają obowiązek rozpowszechniać informacje na swoim terenie. Trwają też spisy drobiu i kontrole ferm. To jednak nie te duże hodowle są najbardziej narażone na kontakt z dzikim ptactwem, bo w nich drób znajduje się w zadaszonych wiatach. Zagrożeniem mogą być przede wszystkim drobne hodowle przyzagrodowe, w których nie przestrzega się zaleceń inspekcji weterynaryjnej. Przypomnijmy te najważniejsze: karmienie i pojenie drobiu powinno się odbywać w pomieszczeniach zamkniętych, do których nie mają dostępu ptaki dzikie; drób powinien być przetrzymywany w zamknięciu lub na ogrodzonej przestrzeni, pod warunkiem uniemożliwienia kontaktów z dzikim ptactwem, np. poprzez zastosowanie siatek ochronnych lub zadaszenia; kaczki i gęsi powinny być odizolowane od kur; paszę, w tym zielonki, należy przechowywać w pomieszczeniach zamkniętych lub pod szczelnym przykryciem, uniemożliwiającym kontakt z dzikim ptactwem; woda do pojenia drobiu i czyszczenia kurników nie może pochodzić spoza gospodarstwa, a zwłaszcza ze zbiorników wodnych i rzek; zwiększoną śmiertelność wśród drobiu należy natychmiast zgłaszać lekarzowi weterynarii, wójtowi, burmistrzowi lub innym organom władzy lokalnej; po każdym kontakcie z drobiem lub ptakami dzikimi należy umyć ręce wodą z mydłem. Specjalne zalecenia wydano również dla hodowców gołębi pocztowych. Karmienie i pojenie gołębi musi się odbywać w sposób wykluczający dostęp ptaków dzikich; paszę należy przechowywać w pomieszczeniach zamkniętych lub pod szczelnym przykryciem uniemożliwiającym kontakt z dzikim ptactwem; nie wolno wypuszczać gołębi z gołębników w celu oblatywania. Główny Lekarz Weterynarii zapewnia przy tym, że wszystkie gatunki drobiu, przed wysyłką do rzeźni, są zawsze obowiązkowo badane przez lekarza weterynarii wystawiającego świadectwo zdrowia, a następnie podlegają badaniu w rzeźniach drobiu. W związku z tym nie istnieje żadne zagrożenie zakażenia się konsumentów ptasią grypą poprzez spożywanie mięsa drobiowego i jego przetworów. Bardziej powinniśmy w tym czasie zwracać uwagę na kontakty z dzikimi ptakami oraz gołębiami, których tak wiele jest w Sochaczewie. (sos)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze