\Sierpień to w naszym kraju tradycyjny już okres pielgrzymek. Na ten czas niektórzy czekają cały rok, inni decydują się w ostatniej chwili. Dla jednych pielgrzymka to marsz intencyjny, dla innych dziękczynny. Ci, którzy spotykają się na rekolekcjach w drodze, twierdzą, że to wyjątkowa, niepowtarzalne przeżycie. Pewnie dlatego są tacy, którzy w pielgrzymce idą 25. raz. Nie zrażają ich upały, deszcze, kurz i błoto na drogach, pęcherze na stopach i niezwykle odczuwalny brak ciepłej wody. Te niewygody nie odstraszają też tych, którzy decydują się na pielgrzymowanie pierwszy raz. Intencji jest wiele Pani Dorota po raz pierwszy wyruszyła do Częstochowy modlić się o pracę dla siebie. Za rok poszła, żeby podziękować, bo pracę znalazła. Potem wybrała się, bo mąż stracił pracę. Opowiada, że dla ich rodziny to był prawdziwy cud, bo wkrótce mężowi trafił się intratny wyjazd za granicę, a po powrocie stała praca w kraju. Teraz z panią Dorotą chodzi jej córka, która w tym roku rozpoczyna naukę w szkole średniej. To ona była inspiratorką tegorocznej pielgrzymkowej wyprawy. I mimo, że 6 sierpnia mają wesele w najbliższej rodzinie, nie stanowi to przeszkody. Dołącza do grupy na trasie, w niedzielę po weselu. Pani Dorota zna wiele osób, którym towarzyszyły poważne intencje. W zeszłym roku poznała 71-letniego mężczyznę, który pierwszy raz uczestniczył w pielgrzymce, po to, aby podziękować za cudowne ocalenie z wypadku. Inna osoba, matka narkomanki, szła, by wymodlić przed jasnogórskim obrazem wyleczenie z nałogu swojej córki. Siostra Doroty, pani Danuta, chodzi na pielgrzymki od wielu lat. Pracuje za każdym razem w służbach medycznych. Idzie razem ze wszystkimi, a później, do północy, opatruje chore nogi pielgrzymów. Pani Renata z kolei idzie z 2-dniową pielgrzymką do Miedniewic. W chwili, kiedy gazeta trafi do kiosków, uczestnicy tej wyprawy będą się przygotowywać do porannej mszy w sanktuarium miedniewickim. Pani Renata pracuje w osiedlowym sklepiku w Sochaczewie. Urlop wzięła w takim terminie, żeby móc uczestniczyć w tej pielgrzymce. Chce ze sobą zabrać 7-letnią córkę i 11-letniego syna. Ma wiele intencji- zdrowie dla rodziny, utrzymanie pracy. Dla niej to też swego rodzaju dziękczynienie i pokuta. Przeżyj to sam Tylko ci, którzy byli na pielgrzymce, potrafią docenić jej niepowtarzalną atmosferę. To wyjątkowe rekolekcje przepełnione śpiewem, modlitwą, ale też życzliwością, dobrocią, i wspólną zabawą. Młoda uczestniczka takich wypraw powiedziała nam: „na te 9 dni stajemy się prawdziwymi ludźmi”. Pielgrzymi mówią do siebie: „siostro”, „bracie”, pomagają jeden drugiemu, wspierają się w trudnych chwilach. Inna nastolatka, na pytanie o pielgrzymkę łowicką, rzuciła hasło „przeżyj to sam”. Jest to również odpowiedź na zarzuty o niewłaściwe zachowania, alkohol, papierosy na takich wyprawach. Uczestnicy „błękitnej” twierdzą, że ich to nie dotyczy, choć nie ukrywają, że otarli się o takie zachowanie w innych grupach spotykanych na trasie. Sochaczewska grupa jest częścią Pieszej Młodzieżowej Łowickiej Pielgrzymki na Jasną Górę, która w tym roku wyrusza po raz 10. Jej hasło przewodnie „zostań z nami, Panie”, wywodzi się z listu apostolskiego Papieża Jana Pawła II do biskupów. Mimo, że pielgrzymka nazywa się młodzieżową, biorą w niej udział wszyscy chętni, niezależnie od wieku. Chodzi o to, by czuć się młodo duchem. Pielgrzymka wyrusza w piątek, 5 sierpnia do Łowicza, skąd następnego dnia, wraz z pozostałymi grupami, rozpoczyna 9-dniowy marsz do Częstochowy. Wyjście z Sochaczewa zaplanowano na 7.00 rano po mszy świętej w kościele parafii św. Wawrzyńca o godz. 6.00. Przewidywany powrót pielgrzymów to poniedziałek, 15 sierpnia około godz. 19.00. Preludium do jasnogórskiej wyprawy stanowi pielgrzymka do pobliskiego sanktuarium w Miedniewicach ( po trasie do Żyrardowa). Corocznie odbywa się ona w dniach 1-2 sierpnia, kiedy to trwają uroczystości Matki Bożej Anielskiej i odpust z tej okazji. Szczególną czcią otaczany jest w Miedniewicach cudowny obraz Świętej Rodziny, do którego, nie tylko w tym czasie, przybywają liczne pielgrzymki. Jolanta Sosnowska Współpraca Żaneta Czyżniewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze