Kierowca autobusu, który przewoził dzieci wracające z wycieczki i 4 opiekunki będzie musiał tłumaczyć się przed sądem. Z powodu trwających strajków rondo było zablokowane, więc kierowca postanowił przejechać je pod prąd.
Do sytuacji doszło na rondzie w miejscowości Ruszki przy DK50. Po południu dotarli tam strajkujący rolnicy i rondo było częściowo zablokowane, a ruch pojazdów prowadzony był przez funkcjonaruszy policji. Kierowca autobusu przewożacy dzieci wracające z wycieczki postanowił jednak ominąć korek, niestety jadąc pod prąd. Jak informuje policja kierujący autobusem zapewne nie zauważył funkcjonariuszy policji i zjechał na przeciwny pas ruchu i
Funkcjonariusze policji zatrzymali niecierpliwego kierowcę do kontroli, sprawdzono zawartość alkoholu. Kierowca był trzeżwy.
jak tłumaczył policjantom nie chciał czekać na przejazd, ponieważ przewoził dzieci.
jak informuje KPP Sochaczew:
Funkcjonariusze sporządzili notatkę do wniosku o ukaranie. Teraz 52 – latek będzie tłumaczyć się przed sądem. Policjanci apelują o rozwagę na drodze!
Foto poglądowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hm.... pewnie dostanie 5 lat za jazdę pod prąd czyli nie zgodnie z przepisami. A ci co na rondzie byli to zgodnie z przepisami tam przebywali?
Popieram ostatnie słowa.
hm.... pewnie dostanie 5 lat za jazdę pod prąd czyli nie zgodnie z przepisami. A ci co na rondzie byli to zgodnie z przepisami tam przebywali?
Popieram ostatnie słowa.