Sochaczew to miasto w którym żyje się spokojnie i dość monotonnie. Co ważne, jest to jego zaleta, bowiem nie każdy ma ochotę na duży ruch, korki i metro. Kilka tygodni temu dostaliśmy wiadomość dotyczącą rowerzystów. Dziś publikujemy zdanie mieszkańca o kierowcach. Co istotne, jest to opinia kierowcy.
Nasze miasto skupia swoje życie wśród kilku głównych punktów oraz ulic. Największy ruch pojazdów to oczywiście ulice Warszawska, Piłsudskiego czy też Staszica. Na duże utrudnienia w godzinach szczytu muszą przygotować się kierowcy też na Traugutta. Sytuacja, która spotkała kierowcę jaką opisuje, dotyczy ulicy 1 Maja i nie tylko.
- W Sochaczewie kierowcy to stan umysłu. Często nie ma nic wspólnego ze znajomością przepisów. Brak wyobraźni, lenistwo czy głupota? Nie wiem jak to nazwać. Bankomat przy 1 Maja cieszy się takim powodzeniem wśród kierowców, że nie mają żadnych oporów przed zblokowaniem całej ulicy. Oczywiście na awaryjnych i "tylko na chwilę". Ludzie, czy to serio tak musi wyglądać? Godzina 16.00 to największy ruch tam, a koleś sobie stawia autko na środku drogi i leci do bankomatu. Nie wyminiesz, bo przecież z naprzeciwka cały sznur samochodów, za Tobą też i każdy się wkurza. Czy serio trzeba stawać pod samymi drzwiami sklepu, dojeżdżać pod bankomat czy blokować Kaczorowskiego, żeby dzieciaka pod bramą szkoły wysadzić? Serio przejście kilku metrów robi taki problem? Nie wpuszczacie nikogo w kolejkę, nie ustępujecie na przejściach dla pieszych i stoicie na zielonym, bo... nie wiem co tam robicie w tych samochodach. Dużo kierujących z ulic tego miasta powinna jeszcze raz przejść egzamin - i to nie w Sochaczewie!!!
A Wy zgadzacie się ze zdaniem dotyczącym kierowców w naszym mieście? Może jednak nie jest tak źle?
Foto poglądowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie tylko Sochaczew, tak jest wszędzie... Mnie najbardziej bawi sytuacja na 600-lecia, po co wpuszczać samochód skręcający w Senatorską, a niech tam sobie reszta stoi... Każdemu trochę więcej kultury by się przydało, nie tylko kierowcom, ale rowerzystom i pieszym również (w starciu z samochodem mają małe szanse, a czasem zachowują się jak nieśmiertelni ) Ciutke empatii więcej dla drugiego człowieka i każdemu będzie się żyło lepiej...
Jak bardzo cieszy się taki kierowca skręcający w lewo ....kiedy ktoś jadący z naprzeciwka zatrzyma się i go przepuści....często to robię i sam tez się CZESIE!!! gdy mnie ktoś przepuszcza.
Zasada ograniczonego zaufania dla uczestników ruchu. Kierowcy pojazdów jak BMW to władcy dróg, kowboje na P.G.R. na swoim terenie. Niech ktoś inny wypowie się pozytywnie na temat. Chcę się mylić ale tak jest. Zachowanie kierowcy cebulaka utożsamia się z marką pojazdu. Chcesz być burakiem kup BMW. Jeśli ktoś jest na pierwszeństwie to nieeeeeeee, nikogo nie puści i nie wypuści niech cebulak zobaczy czym jedzie burak. Kultury u buraka jest tyle co śniegu na Kilimandżaro. Szczytem kultury jest BMW kolor back WSC xxpo południu w GB.siema.
Mieszkam na Grabskiego tu dopiero jest bonanza. Wielokrotnie słyszałem od osób stojących w mojej bramie które przyjechały do Urzędu Skarbowego lub do żłobka po dzieci że tylko na chwile i nie ważne że niemam jak wjechać na posesję.
100% racji! Rozdają "prawa jazdy" na prawo i lewo, trochę uczą przełączania biegów ale nikt nie uczy kultury, przewidywalności, obserwacji lusterka ,(no chyba że przy poprawianiu fryzury).Fakt że buraka trudno nauczyc czegokolwiek, jeżeli nie wyniósł tego z domu.Telefon przy uchu, decybeli full, "długie " światła włączone,gaz do dechy i na bok śledzie bo PAN jedzie.
"Co ważne, jest to jego zaleta, bowiem nie każdy ma ochotę na duży ruch, korki i metro." - w czym Wam przeszkadza metro?
Po przebudowie ul.Ułanów Jazłowieckich powstały miejsca parkingowe.Zdarza się,że brakuje wolnych miejsc i wtedy "pomysłowi" kierowcy stawiają samochody wzdłuż ogrodzenia starego młyna zapominając,że to ulica dwukierunkowa i blokują przejazd samochodów.Paradoks,że obok "urzęduje" policja i nic z tym nie robi....
Tylko że dla pracujących i dojezdzajacych z poza miasta Sochaczewa nie ma gdzie zaparkować samochodu na 8 godzin
Tylko że dla pracujących i dojezdzajacych do pracy spoza Sochaczewa nie ma gdzie zostawić samochodu na 8 godzin
Prosty sposób na poprawę sytuacji: zakaz postoju i zatrzymywania się na ulicach jednokierunkowych po prawej stronie. W Sochaczrwie np: Senatorska, Jazłowieckich, Zawadzkiego itp. Niedługo zablokuje się 600 lecia.Już teraz w szczycie auta stoją od świateł na Warszawskiej do świateł przy pokoju
Czas był przywyknąć teraz narzekacie tak bylo od zawsze i tak bedzie zawsze
Hej. Na rogatkach ciemnogrodu jest biały znak obszar zabudowany z konturami miasta tak, tak. Umocowany do jednej lub na bogato dwóch nóg rurek pionowo w glebie tak, tak. To dlaczego nie umieści się znaku B36 do jednej z nóg z tabliczką nie dotyczy miejsc wyznaczonych o koniec. Proszę napisać co znaczy taki ciąg znaków dla miasta????
Autor tego posta niech sobie kupi rower bądź niech wyprowadzi się z Sochaczewa jak mu nie pasuje .. nie mówie, by łamać przepisy, ale jest to na tyle małe miasto w którym życie kręci się między 8-16 i różni ludzie mają swoje nawyki ... śpiesz się po woli ... jak ktoś się zatrzymał to się zatrzymał .. zaraz odjedzie .. nie musisz spuszczać się z bata i pisać takie wypociny tutaj ..
To nie tylko Sochaczew, tak jest wszędzie... Mnie najbardziej bawi sytuacja na 600-lecia, po co wpuszczać samochód skręcający w Senatorską, a niech tam sobie reszta stoi... Każdemu trochę więcej kultury by się przydało, nie tylko kierowcom, ale rowerzystom i pieszym również (w starciu z samochodem mają małe szanse, a czasem zachowują się jak nieśmiertelni ) Ciutke empatii więcej dla drugiego człowieka i każdemu będzie się żyło lepiej...
Jak bardzo cieszy się taki kierowca skręcający w lewo ....kiedy ktoś jadący z naprzeciwka zatrzyma się i go przepuści....często to robię i sam tez się CZESIE!!! gdy mnie ktoś przepuszcza.
Zasada ograniczonego zaufania dla uczestników ruchu. Kierowcy pojazdów jak BMW to władcy dróg, kowboje na P.G.R. na swoim terenie. Niech ktoś inny wypowie się pozytywnie na temat. Chcę się mylić ale tak jest. Zachowanie kierowcy cebulaka utożsamia się z marką pojazdu. Chcesz być burakiem kup BMW. Jeśli ktoś jest na pierwszeństwie to nieeeeeeee, nikogo nie puści i nie wypuści niech cebulak zobaczy czym jedzie burak. Kultury u buraka jest tyle co śniegu na Kilimandżaro. Szczytem kultury jest BMW kolor back WSC xxpo południu w GB.siema.