Reklama

Kogo wybraliśmy - Jan Łopata - radny powiatowy

Tygodnik Echo Powiatu
10/10/2007 14:21

Jan Łopata


Jakie chciałby pan przyjąć priorytety jako radny powiatowy?
- Moim podstawowym priorytetem jest działanie na rzecz dobra mieszkańców tego powiatu. Rozumiem przez to podejmowanie takich działań, aby zarząd powiatu na kanwie ustalonych przez radę zaleceń ustanowił jak największą rezerwę budżetową do wykonania zadań inwestycyjnych. Ważną dla mnie kwestią jest dobro szpitala powiatowego. Ja to dobro, co odróżnia mnie od reszty radnych, pojmuję trochę inaczej. Uważam, że wszelkie środki, jakie się kieruje w stronę tej placówki, powinny być dobrze zagospodarowane. Tego, moim zdaniem nie widać, szpital nie do końca się bilansuje. Placówce tej potrzebna jest restrukturyzacja. Zarządzanie szpitalem przez te wszystkie lata miało charakter czysto socjalistyczny, polegający na tym, aby chronić miejsca pracy. Powinno być tak, żeby pracowali tam ludzie, którzy powinni pracować. Dobro szpitala widzi mi się również w ten sposób, żeby pacjenci nie czekali długo w kolejkach, byli przyjmowani jak najszybciej. Dobro szpitala rozumiem również przez to, aby pracownicy placówki, którzy rzeczywiście powinni tam pracować, a więc pracownicy białego fartucha, byli dobrze wynagradzani, a przez to zadowoleni. Wtedy też relacje na linii doktor - pacjent staną się zdrowsze. Inne kwestie, które leżą mi na sercu, to m. in. sprawa fatalnego stanu dróg powiatowych i mostów.
- Jak pan ocenia współpracę z pozostałymi radnymi?
- Oceniam ją bardzo dobrze. Jestem już drugą kadencję w radzie i zawsze współpracowało mi się ze wszystkimi bardzo dobrze. Może moje odczucia są tak dobre bo należę do koalicji rządzącej, ale muszę powiedzieć, że współpraca układa się pomyślnie również z radnymi opozycyjnymi.
- Proszę opowiedzieć o swojej pracy zawodowej? - Jestem lekarzem, prowadzę przychodnię, w której zapisanych jest 8000 osób. Staramy się w miarę możliwości rozwijać. Robię wszystko, aby spełniać w mojej przychodni wszystkie unijne warunki. W związku z tym musiałem wykonać podjazdy dla inwalidów, odpowiedniej wysokości gabinety, itd. Na dzień dzisiejszy pozostało mi jeszcze zainstalowanie windy. Staram się uniezależnić od wszelkich podmiotów, które mogłyby wpływać na mój styl pracy. Niestety, na te wszystkie działania wciąż brakuje środków, pomoc w ramach kontraktu podstawowej opieki zdrowotnej wciąż nie jest wystarczająca.
- Co robi pan w wolnym czasie?
- Tego czasu jest coraz mniej, doba robi się dla mnie coraz krótsza. Obowiązki radnego są dość absorbujące. Dodatkowo jako lekarz często muszę jeździć na różne sympozja, trzeba być na bieżącą z prasą medyczną itd. Natomiast w miarę możliwości staram się jeździć, zwiedzać. Byłem w wielu krajach Europy, w Stanach Zjednoczonych. W niedalekiej przyszłości planuję wyjazd do Vancouver. Oprócz podróży uwielbiam słuchać dobrej muzyki, lubię dobre kino akcji i dobrą książkę.

rozmawiał Maja
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama