Czy zatem mieszkańcy poszli o krok dalej? Czy pozostaliśmy w domach nie tylko ze względu na niedzielny luz i czas wolny? Czy obawa przed koronawirusem sprawiła, że miasto opustoszało?
Z pewnością jest grupa, która stosuje się do zaleceń i apel o niewychodzenie z domów traktuje poważnie. Odpuszczamy spacery, wycieczki czy też wizyty u rodziny czy znajomych. Jednak bardzo ładna pogoda sprawia, że dużej grupie osób trudno jest zrezygnować z wyjścia na powietrze. I tak ulice Sochaczewa, późnym popołudniem wypełniły się spacerowiczami, rodzinami z dziećmi, rowerzystami czy najzwyczajniej, tymi, którzy spragnieni byli promieni słońca.
Żyjemy raczej normalnie. Mniejszy ruch na ulicach czy też brak ludzi na większości ulic w mieście w określonych niedzielnych godzinach to nie jest rzadki widok.
Trzeba jedynie przyznać, że sprzedaż drive działa bardzo dobrze. Dodatkowo zachowywaliśmy duży odstęp od siebie. No, chyba, że ktoś kichnął obok nas...akurat w naszą stronę.
Foto od mieszkańca miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@wiktor-zietek-nikt nie zabronił spacerów,a oni wszyscy kiszą się w domu w smrodzie bo koronawirus lata w powietrzu. Jak ludziom wytłumaczyc że zagrożeniem mogą być tłumy w marketach,autobusach a nie spacer po świeżym powietrzu? pozdrawiam
https://tvn24.pl/swiat/koronawirus-we-wloszech-w-lombardii-nie-ma-miejsc-w-szpitalach-i-kostnicach-4353676
Mam wrazenie że nie zdajecie sobie sprawy z zagrożenia..... a potem będzie płacz i pytanie dlaczego ja..... ludzie ocknijcie sie chyba lepiej siedziec w domu niz w izolatce. Wszyscy cwaniakuja do czasu a potem bedzie jak z tym sportowcem, pochylą głowę ze wstydu jak zlapią to g....no
Jak na to patrzę to nie wiem czy się śmiać czy płakać nad nad tą zbiorową schizofrenią. Ludzie wyłączcie tv radio idźcie do lasu albo na wielokilometrowy spacer wzmocnijcie odporność i zacznijcie oczyszczać organizm z glifosatu polecam poszukać info na ten temat. Poza tym słyszałem że, korwirus ma każdy kto miał styczność ze zwierzętami gospodarczymi jak i domowymi. "Epidemia strachu" ludzie będą umierać ze strachu a nie od koronawirusa przejrzyjcie na oczy.
"Z pewnością jest grupa, która stosuje się do zaleceń i apel o niewychodzenie z domów traktuje poważnie." - w apelu o niewychodzenie z domu chodzi o NIEGROMADZENIE się w knajpach, restauracjach, środkach transportu zbiorowego, urzędach, podczas różnego rodzaju wydarzeń, itp., gdzie ryzyko zakażenia jest bardzo duże.
Zatem wyjść na świeże powietrze jak najbardziej można, a wręcz powinno się korzystać z pięknej pogody. Dla zdrowia i lepszego samopoczucia w tym trudnym okresie.
Więcej zdrowego rozsądku proszę i mniej panikowania.
Chyba nie zatrzymał w niedziele były otwarte małe sklepiki typu żabka dziś widze otwart salon fryzjerski :)
nie mamy informacji aby nie wychodzić na dwór - świeże powietrze wzmacnia odporność . Jedynie co to trzeba wybierać takie miejsca na spacer by omijać skupiska ludzi. Spacer po parku lub lesie jest nawet wskazany.
Jasne, korowawirus. Na mózg komuś padło?
.
.
@wiktor-zietek-nikt nie zabronił spacerów,a oni wszyscy kiszą się w domu w smrodzie bo koronawirus lata w powietrzu. Jak ludziom wytłumaczyc że zagrożeniem mogą być tłumy w marketach,autobusach a nie spacer po świeżym powietrzu? pozdrawiam