Reklama

Kościół obronny - Bazylika pod wezwaniem Świętych Rocha i Jana Chrzciciela w Brochowie

W ostatnich latach, przewijała się taka anegdota dotycząca zmienności naszej pogody. Ludzie mówili, że "na majówkę ma być tak ciepło, że w klapkach po śniegu się będzie chodziło".  Na szczęście anomalia pogodowe w tym roku stanowią antytezę sedna tej anegdoty, można by się pokusić o zmodernizowanie lekkie jej formy, powiedzmy: "na Wielkanoc ma być tak zimno, że ludzie w panice powykupują ze sklepów kąpielówki i olejki z filtrem UV". 

 

No ale do sedna. W związku z nagłym atakiem wiosny, w minioną niedzielę (1.03.2015), zapakowaliśmy się całą rodziną do samochodu i ruszyliśmy za Wyszogród do znajomych. Wybraliśmy trasę z Teresina przez  Kampinos, Strojec, Konary, Brochów, Tułowice, Śladów i 575"ką do 50"ki . Było ciepło. Kolorowy widok za oknem przesuwał się płynnie, a my czerpaliśmy promienie słońca - cenne źródło naturalnej witaminy D. 

Reklama


Wizyta w Brochowie była wcześniej zaplanowana, bo jak można przepuścić taki zabytek.


Historia kościoła obronnego w Brochowie





Na samym początku, w okolicach 1113 roku, stał na tym miejscu kościół drewniany. W 1331 roku konstrukcję drewnianą zastąpiono murowana, jednak dopiero w 1561 roku nabrał charakteru obronnego.


Ciekawostką jest, że architektem modernizacji XIV wiecznej świątyni, był wynajęty przez  Jana Brochowskiego herbu Prawdzic (wojskiego warszawskiego), Jan Baptysta z Wenecji. No tak, godność architekta orientalna i zapewne wielu osobom nieznane. Za to na pewno jest znany Barbakan w Warszawie, który był przez niego zaprojektowany, prawdopodobnie na fali kolejnych prac w Polsce, w 1548.

Reklama


A teraz szybko:
- między 1626 - 1629, podczas Wojny polsko-szwedzkiej - świątynia uszkodzona
+ w okolicach 1664 roku odbudowana
- podczas I Wojny Światowej - kościół spłonął 
+ w 1933 roku został odbudowany
- podczas Bitwy nad Bzurą w 1939 roku, zniszczony pociskami
+ w latach 1946 - 49 odbudowany...


... no i skończyło się plusem, czyli dobrze.


Myślę, że o historii można by było jeszcze dużo napisać, jednak zachęcam do badania szczegółów na własną rękę :) 


Poniżej kilka fotek z przejazdu przez Brochów:


 



\

Reklama



To jest bardzo interesujący element wystroju świątyni. Jest to figura dominikańska z XVII w. przedstawiająca świętego.  

 





No i na koniec :( Powyższe zdjęcie przedstawia śmietnisko, praktycznie pod murami brochowskiego kościoła. Widzicie jak ktoś śmieci? Piętnujcie, zwracajcie uwagę... bo utoniemy w śmieciach.


Wolimy chyba takie widoki:





Dziękuję za uwagę. 

NAsza strona: annasychowicz.pl




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kronikarzbrochowski 2015-03-04 16:20:20

    Nie trzeba badać samemu historii Brochowa. Od tego kronikarz brochowski :) Zapraszam www.kronikarzbrochowski.blogspot.com :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    okno-na 2015-03-03 21:16:27

    @bandar - dziękujemy za słuszną uwagę. Tytuł artykułu zmieniony. Jutro poproszę administratorów portalu o zaktualizowanie opisu slidera na stronie głównej. @figa - Dziękujemy za miły komentarz. Okolica Bazyliki jest oszałamiająca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    figa 2015-03-03 19:46:59

    Jedno z najpiękniejszych miejsc na terenie naszego powiatu. Polecam w każdej wolnej chwili, w potrzebie znalezienia się w otoczeniu niezwykłych dzieł natury i człowieka. Łąka za kościołem nad Bzurą i widok z tego miejsca na świątynię zapiera dech w piersiach, co autorka zdjęć znakomicie uchwyciła. Magia historii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama