O tym, że zaparkowanie przy sochaczewskim dworcu PKP w dni robocze, w godzinach porannych, graniczy z cudem, nie trzeba nikogo przekonywać. Samochodami zastawione są wszystkie wolne miejsce na tylko na ulicy Sienkiewicza, ale i na Towarowej.
Rejon dworca PKP w Sochaczewie to najbardziej zapchane samochodami miejsce w mieście. Brak odpowiedniej liczby parkingów powoduje, że osoby dojeżdżające do pracy w innych miejscowości mają problemy ze znalezieniem wolnego miejsca do parkowania. To powoduje, że pojazdy pozostawiane są, gdzie tylko się da. W tym na terenie należącym do Cargo, za co niektórzy kierowcy byli już karani.
Problem z miejscami parkowania przy dworcu PKP to historia ciągnąca się od początku tego wieku. Kolejne ekipy rządzące miastem, jak i powiatem próbowały rozwiązać ten problem jednak bez skutku. Natomiast niektóre poczynania doprowadziły do tego, że miejsc parkingowych zamiast być więcej, zrobiło się mniej. Tak stało się po przebudowie należącej do powiatu ulicy Sienkiewicza. W jej wyniku ograniczono znacznie liczbę miejsc, w których można pozostawić auto. To można zrobić jedynie w zatoce postojowej na odcinku od skrzyżowania z ulicą Księcia Janusza do Towarowej. Zlikwidowano natomiast miejsca postojowe od Księcia Janusza do Botanicznej. Co prawda, przy przebudowy ulicy Towarowej, wybudowano parking przy Muzeum Kolejki Wąskotorowej, ale i on w dni roboczej jest zapchany.
Problem na chwilę rozwiązała budowa przez Urząd Miejski parkingu “Parkuj i jedź” przy wieży ciśnień. Ale nie na długo. Jakby tego było mało, część stanowisk jest wyłączona z użytkowania. Powód jest prozaiczny, chodzi o odrywające się wieży elementy dachu. A ponieważ w kasie miasta brak jest środków na jego remont, to zdecydowano się na zamknięcie części stanowisk.
Obecnie sytuacja wygląda tak, że ci, którzy mogliby parkować na parkingu, pozostawiają samochody na trawniku, obok jego ogrodzenia. Jednak wina miasta nie polega na tym, że nie ma środków na remont zabytkowej wieży, ale na błędzie zaniechania.
Ten polega nie niedotrzymaniu obietnicy danej mieszkańców. Wszystko zaczęło się kilka lat temu, wraz z zapowiedzią, że PKP wyremontują sochaczewski dworzec. Przed rozpoczęciem inwestycji odbyło się kilka spotkań z mieszkańcami. Podczas nich przedstawiciele miasta i PKP zachęcali do sporządzenie listy spraw, które można byłoby rozwiązać przy okazji remontu. Jedną z nich było zwiększenie liczby miejsc postojowych w rejonie stacji. Skończyło się tak, jak skończyło. Dworzec i plac przed nim został odnowiony. Jednak przy okazji zlikwidowano większość miejsc parkingowych na placu.
- Chciałbym, aby obecne władze miasta pochyliły się nad tym tematem. Ponieważ to, co dzieje się przy dworcu to koszmar. Może udałoby się wydzierżawić od PKP tereny, które nie są użytkowane przez kolei i stworzyć tam parkingi - powiedział nam jeden z naszych czytelników, który dzwonił w tej sprawie do naszej redakcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A wystarczyło zmusic ZKM do Pracy ale po co jednej autobus na 90 minut wystarczy. Tak sie kończy "samochodyzacja miasta".
Nie trzeba więcej samochodów bo to oznaka ze mamy wies Sochaczew a nie miasto. Trzeba TRANSPORTU PUBLICZNEGO. Polityka burmistrza doprowadziło do patalogi i samochodozy. Czas by burmistrz wział za mordę te "księgową ZKM" a radni wreszcie zainwestowali w transport publiczny a nie "samochód kult wieśniaka z Sochaczewa"
Z każdego zakątka Sochaczewa jeżdżą autobusy miejskie na PKP, więc burżuazja może odstawić własne "limuzyny" i dojechać autobusem.
W Warszawie można oczekiwać od ludzi, że zostawią samochod. Ale tam masz co 3 minuty metro albo nieco dłużej tramwaj czy autobus albo taniego ubiera. U nas masz autobus raz na 90 minut. Taksówkowa "mafia" ma 2 strefę jak tylko minie scisłe centrum. Jest mnóstwo miejsca wolnego przy starostwie powiatowym. Nie mogą tam czegoś wybudować?
Błędy w tekście. Proszę o szacunek do języka polskiego.
Parking przy wieży ciśnień przebudować na piętrowy. To podniesie wydajność tego kawałka ziemi, choć oczywiście będzie to kosztować.
Ten kawałek ziemi należy do PKP...i to zbyt mały kawałek ziemi na parking wielopoziomowy...nawet wyobraźnia nie pozwala takiego parkingu tam usytuować...a zostawiają tam autka ludzie z Kozlowa..Nowej Suchej..Mlodzieszyna..Brochowa..Juliopola..Karwowa...i tu nie kwestia autobusów...ale miejsca na parkowanie..bo można dojść do pociągu te 300 metrow od samochodu..ale nie przyjdzie ktoś z Kozlowa ..czy Nowej Suchej.... ...
A PRZECIEZ POPRZEDNIE WŁADZE MIASTA OBIECAŁY MIESZKANCOM,ZE PIENIADZE ZE STREFY PŁATNEGO PARKOWANIA BEDA INWESTOWANE W NOWE PARKINGI DLA MIESZKANCOW !!!TO GDZIE SA TE NOWE PARKINGI??A TO ,ZE WŁADZA SIE ZMIENIŁA TO NIE ZNACZY ZE POTRZEBY PRACUJACYCH MIESZKANCOW I PRZYJEZDNYCH NIE BEDA ZASPOKAJANE !!WIEC DO ROBOTY BURMISTRZUNIO BO PRACUJACY MIESZKANCY MIASTA W STOLICY POTRZEBUJA SWOBODNIE ZAPARKOWAĆ PRZY PKP!!A JAK NIE BEDA PRACOWAĆ ,TO MIASTO NIE BEDZIE MIAŁO KASY Z PODATKOW ,A HANDEL BEDZIE ZAMIERAŁ ,A MIASTO BEDZIE COFAĆ SIE W ROZWOJU ,TYM BARDZIEJ ,ZE URZAD MIASTA JEST NAJWIEKSZYM PRACODAWCĄ W TYM MIESCIE !!JEST POTRZEBA WYBUDOWANIA PIETROWEGO PARKINGU PRZY STACJI PKP ,WIEC WŁADZE MIASTA DO ROBOTY!!SĄ FUNDUSZE,SĄ DOTACJE ,DOPLATY WIEC TRZEBA PISAĆ WNIOSKI I POZYSKIWAĆ KASE NA TEN CEL PLUS ZE STREFY PP
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jest duży Parking przy Rondzie na ul.Towarowej. Nie jest darmowy, ale wolne miejsce mam zawsze gwarantowane.
Tylko porządna komunikacja miejska może częściowo pomóc.
Gównoburza
Popieram. Gownoburza
Jestem z Łowicza, w Łowiczu przeważnie wszystko jest gorsze od tego, co w Sochaczewie, ale akurat parkowanie przy dworcu jest u nas ok. Jest dużo miejsca po obu stronach dworca. Trzeba szanować ludzi, którzy dojeżdżają do pracy i ułatwić im parkowanie. Na pewno nasyłanie łebków z policji, żeby wystawiali mandaty jest karygodne. W Sochaczewie władze się nie popisały.
Cóż, przynajmniej dwa miejsca parkingowe na PKP zajmowane są przez porzucone samochody w których zadomowili się bezdomni. Wiem że to nic jeżeli chodzi o potrzeby mieszkańców - najlepiej jakby powstał parking wielokondygnacyjny na wzór tego w Legionowie, ale jeżeli macie pretensje o brak miejsc to może warto tutaj interweniować do urzędu miasta, że pozwala by samochody stały po 5 lat w jednym miejscu, by mieszkali w nich bezdomni - zabierając miejsca parkingowe potrzebującym ludziom. Od lat nikt z tym nic nie robi, albo nie chcę zrobić ...
Za Atlantydą w kierunku wiaduktu otworzyli niedawno parking.
Są puste działki prywatne obok stacji, co kiedys były parkingami - niech miasto wynajmnie i udostępni
A parking przy starostwie .
Na Łuszczewskich parkują samochody jak popadnie kierowcy autobusu nie mają jak się złamać bo stoją samochody na ulicy . Gdzie są władze.
a co mają zrobić ci biedni ludzie, skoro komunikacja miejska w tym mieście to dno... parkują gdzie popadnie, bo już o 8 rano nie ma miejsc parkingowych przygotowanych przez miasto, więc zaczyna się improwizacja. gdyby autobusy kursowały tak, że mieszkańcy mogliby zdążyć na pociąg to pewnie większość nie musiałaby jechać autem. burmistrzu, do roboty!
Burmistrzu i radni, zagospodarujcie wreszcie tereny po dawnym parkingu WIK i składzie węgla. Zróbcie wreszcie coś sensownego dla mieszkańców pracujących w stolicy. Dlaczego nie wykupiono wcześniej terenów Cargo i nie zbudowano tam parkingu który rozwiązałby problem na długie lata. Aby "zachęcić" Cargo do sprzedaży można by wyłączyć okoliczne drogi z ruchu ciężkich pojazdów. Tylko trzeba myśleć. Teraz jest ciężki transport towarowy niszczący miejskie drogi, hałas, kurz i ciągły problem z parkowaniem. Przeładunek Cargo nie powinien być w ogóle w tym miejscu, lecz w okolicach obwodnicy. Kiedyś przy stacji był sklepik z drożdżówkami teraz jest tam ogrodzony śmietnik - to już zakrawa na kpinę z mieszkańców. Słupkomania niestety Sochaczew również nie ominęła.
Niedługo staną tam parkometry i problem rozwiązany
Gdzie mają parkować?Na dachach?
Z łazienki przy dworcu też nie można skorzystać bo zamykają się w niej pijani i spią.Tak jakby jej nie było.
Komunikacja miejska w Sochaczewie praktycznie nie istnieje. Autobusy co 90min. Dlatego ludzie są skazani na samochody. Oczywiście brakuje ścieżek rowerowych a wyjechanie na ulicę rowerem w tym mieście grozi pewną śmiercią. Parking z prawdziwego zdarzenia jest konieczny przy PKP. Nawet na wiejskich stacjach jest parking dla aut.. Władze Sochaczewia od wielu lat praktycznie nic nie robią w tej dziedzinie. A dla miast typu obwarzanek Warszawy to absolutna podstawa do komfortowego funkcjonowania ludzi którzy pracują i się uczą. Chyba że Sochaczew stawia na samych emerytów.
Dorzucę parę groszy o parkowaniu w centrum Sochaczewa, dot. ul. Senatorska, os. Senatorska, okolice rynku: parkowanie w 2 rzędy na drodze, zniszczone trawniki, jamy dookoła rynku, notoryczne wjeżdżanie na osiedlę, bo akurat tutaj nie ma parkometrów. Wygląda żałośnie.
A aut będzie coraz więcej, bo w Sochaczewie z miejscami pracy jest gorzej niż z miejscami postojowymi przy PKP.
Mandaty, mandaty i jeszcze raz mandaty !!!Gdzie jest milicja?
Gdyby ta "wspaniała" komunikacja miejska jeździła częściej niż raz na godzinę lub półtorej, to bym z niej korzystała, żeby dojechać na pkp, ale w momencie kiedy musialabym wstać o 4 żeby dojechać autobusem na pociąg po 6, albo nie daj Boże wracając pociąg miałby opóźnienie i musialabym czekac 1.5godziny na kolejny autobus... Nie, dzięki, już wolę upchnąć tam samochód. Poza tym gdyby ludzie umieli parkować normalnie a nie jak święte krowy, to nagle udałoby się zaparkować więcej samochodów. Naprawdę nie musicie parkować 2m od innego samochodu. Stańcie bliżej i zrobcie miejsce dla kolejnej osoby.
A wystarczyło zmusic ZKM do Pracy ale po co jednej autobus na 90 minut wystarczy. Tak sie kończy "samochodyzacja miasta".
Nie trzeba więcej samochodów bo to oznaka ze mamy wies Sochaczew a nie miasto. Trzeba TRANSPORTU PUBLICZNEGO. Polityka burmistrza doprowadziło do patalogi i samochodozy. Czas by burmistrz wział za mordę te "księgową ZKM" a radni wreszcie zainwestowali w transport publiczny a nie "samochód kult wieśniaka z Sochaczewa"
Z każdego zakątka Sochaczewa jeżdżą autobusy miejskie na PKP, więc burżuazja może odstawić własne "limuzyny" i dojechać autobusem.