Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mialem kiedyś taki sen śnił mi sie Papież Jan Pawel II ....
Jak wiecie jego ulubioną pieśnia jest Barka.
Napewno polubił by ten zespół o tej nazwie.
Napewno słuchał tej audycji.
Słuchając tej audycji osobiście mi się podobała i byla zaskakująca .
Wszystko bylo w niej OK.
Krótko i na temat.
Pozdrawiam wierny jak pies słuchacz.
Hugo tak mnie zwią.
Tak, to prawda, pora nie jest najlpesza. Z drugiej strony, gramy też z myślą o tych, którzy w piątkowy wieczór z różnych przyczyn pozostają w domu i naprawdę myślimy o Nich (Was) w sposób szczególny. I to nam daje dużo siły. No a jak ktoś już przy KPM w piątek zostanie bo tak chce (sic!) to jest to prawdziwy twardziel!!!:-)))
Osobiście nie wierzę w magię, ale jeśli miałbym wskazać jakąś rzecz "magiczną" to z pewnością byłoby to radio.
Witam.
Fajna przeplatanka w tym KPMie. :-) Czasami ciężkie rockowe granie, czasami delikatne religijne utwory w wykonaniu dzieci. Szkoda, że audycja odbywa się w tak niesprzyjającym siedzeniu przy radiu dniu i godzinie. :-( Początek weekendu to dla większości początek odpoczynku ... raczej z dala od domu.
Pozdrawiam.
P.S. Miałem ja sobie debiut realizatorski (za sterami sprzętu nagrywającego) i jak widze ktoś tego jednak posłucha poza Barkowiczami. :-P Choć nagrania z prób(y) nie wyszły jakoś przecudnie (nie dało się za wiele wystrugać z lokalu i sprzętu), ale jednak jak na warunki próby i prezentacji w lokalnym radio są całkiem nieźłe. :-)
Już od dawna twierdziłem że KPM to nie kolejny pusty program muzyczny w którym gra się tylko UPA UPA! Trzymajcie tak dalej Chłopaki!
Mialem kiedyś taki sen śnił mi sie Papież Jan Pawel II ....
Jak wiecie jego ulubioną pieśnia jest Barka.
Napewno polubił by ten zespół o tej nazwie.
Napewno słuchał tej audycji.
Słuchając tej audycji osobiście mi się podobała i byla zaskakująca .
Wszystko bylo w niej OK.
Krótko i na temat.
Pozdrawiam wierny jak pies słuchacz.
Hugo tak mnie zwią.
Tak, to prawda, pora nie jest najlpesza. Z drugiej strony, gramy też z myślą o tych, którzy w piątkowy wieczór z różnych przyczyn pozostają w domu i naprawdę myślimy o Nich (Was) w sposób szczególny. I to nam daje dużo siły. No a jak ktoś już przy KPM w piątek zostanie bo tak chce (sic!) to jest to prawdziwy twardziel!!!:-)))
Osobiście nie wierzę w magię, ale jeśli miałbym wskazać jakąś rzecz "magiczną" to z pewnością byłoby to radio.
Witam.
Fajna przeplatanka w tym KPMie. :-) Czasami ciężkie rockowe granie, czasami delikatne religijne utwory w wykonaniu dzieci. Szkoda, że audycja odbywa się w tak niesprzyjającym siedzeniu przy radiu dniu i godzinie. :-( Początek weekendu to dla większości początek odpoczynku ... raczej z dala od domu.
Pozdrawiam.
P.S. Miałem ja sobie debiut realizatorski (za sterami sprzętu nagrywającego) i jak widze ktoś tego jednak posłucha poza Barkowiczami. :-P Choć nagrania z prób(y) nie wyszły jakoś przecudnie (nie dało się za wiele wystrugać z lokalu i sprzętu), ale jednak jak na warunki próby i prezentacji w lokalnym radio są całkiem nieźłe. :-)