Reklama

Ks. Czesław Oszkiel - bohater nieznany

Kiedy używam sformułowania ,,bohater nieznany"" mam na myśli dosłownie bohatera. Księdza Czesława Oszkiela część z Was może kojarzyć m.in. z tablicy, jaka znajduje się w Bazylice św. Jana Chrzciciela w Brochowie. Często wspomina również o nim ksiądz proboszcz Jan Zieliński, podkreślając jego wkład w obudowę kościoła brochowskiego po zniszczeniach I wojny światowej. Ale zacznijmy od początku.


Ksiądz Czesław Oszkiel urodził się 19 lipca 1889 r. Proboszczem w Brochowie był od 30 kwietnia 1927 r. i od razu zabrał się do pracy. Dzięki jego staraniom i wysiłkowi odbudowano kościół obronny w Brochowie, o czym świadczy dokument z 1929 r., upamiętniający to wydarzenie, a odnaleziony podczas remontu mensy w 2008 r. Na dokumencie tym widnieje również podpis Eugenii z Oszkielów Bielawskiej - siostry księdza Oszkiela. Na tym jednak nie kończyła się droga księdza Oszkiela w czynieniu dobra. W 1934 r. został przeniesiony do parafii w Tarczynie. Dał się tam poznać, jako żarliwy kapłan i świetny organizator. To dzięki niemu został wybudowany w Tarczynie Dom Parafialny, który jest obecnie siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury. Podobnie, jak w Brochowie, tam również doprowadził do renowacji kościoła. W Tarczynie zastała go jednak okupacja niemiecka. Za współpracę z podziemiem niepodległościowym i pomoc najbardziej potrzebującym został aresztowany przez gestapo, brutalnie pobity, a następnie wywieziony do Grójca i tam zamordowany 18 marca 1944 r. Nie ugiął się i nie załamał do samego końca. Pomimo swojego tragicznego położenia dodawał otuchy współwięźniom. Niemcy wywieźli jego ciało i pochowali w lesie, tak aby nikt go nie odnalazł. Jednakże partyzanci odnaleźli jego bezimienny grób i pochowali w tajemnicy z należnymi honorami. Po 1945 r. zwłoki zostały przeniesione do Tarczyna, pochowane na cmentarzu, gdzie parafianie ufundowali mu pomnik, a w kościele tablicę. Jego imieniem nazwana jest również jedna z ulic w Tarczynie, przy której znajdował się założony przez niego Dom Parafialny. 

Reklama


Ksiądz Oszkiel zasługuje na miano bohatera, którym jest być niezwykle trudno, szczególnie w czasie, kiedy śmierć, ból i strach towarzyszą każdego dnia. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis sprawi, że kiedy parafianie bazyliki brochowskiej będą patrzeć na tablicę o ks. Oszkielu, będą widzieli w nim nie tylko świetnego organizatora, ale również bojownika walki o wolność  i męczennika tamtych strasznych dni.


Artykuł o ks. Oszkielu można przeczytać tutaj.


Przy opracowaniu tego postu korzystałam m. in. ze strony Urzędu Gminy Tarczyn. 

Reklama




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama