Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miło że nasze władze zauważają klasę artystów z Sochaczewa. Marzy mi się jednak większe skoordynowanie działań w zakresie promocji naszych okolic i artystów zarazem. Mamy zaprzyjażnione miasta na wschodzie i na zachodzie. Czy tam nie mogłaby tam od czasu do czasu pojechać reprezentacja naszych rodzimych twórców? Małgosia Bugalska ma już za sobą zagraniczne wystawy, np. na Węgrzech.
Bodajże kiedyś na Dniach Sochaczewa koncertował np. zepól z Melton. Była to dość trzeciąrzędna kapela, która nie zagrała chyba żadnego własnego utworu tylko same covery. Jednym słowem poziom niewiele przewyższający zabawę w remizie...
Czy w takim Melton lub na Ukrainie nie mógłby zagrać np. Władysław Komendarek, który ciągle tworzy ciekawą współczesną muzykę? Oprócz dużego instrumentarium od pewnego czasu artysta posiada również sprzęt laserowy sprawiający, że jego koncerty są atrakcyjnymi spektaklami światła i dźwieku...
Najlepiej to indywidualnie...
Miło że nasze władze zauważają klasę artystów z Sochaczewa. Marzy mi się jednak większe skoordynowanie działań w zakresie promocji naszych okolic i artystów zarazem. Mamy zaprzyjażnione miasta na wschodzie i na zachodzie. Czy tam nie mogłaby tam od czasu do czasu pojechać reprezentacja naszych rodzimych twórców? Małgosia Bugalska ma już za sobą zagraniczne wystawy, np. na Węgrzech.
Bodajże kiedyś na Dniach Sochaczewa koncertował np. zepól z Melton. Była to dość trzeciąrzędna kapela, która nie zagrała chyba żadnego własnego utworu tylko same covery. Jednym słowem poziom niewiele przewyższający zabawę w remizie...
Czy w takim Melton lub na Ukrainie nie mógłby zagrać np. Władysław Komendarek, który ciągle tworzy ciekawą współczesną muzykę? Oprócz dużego instrumentarium od pewnego czasu artysta posiada również sprzęt laserowy sprawiający, że jego koncerty są atrakcyjnymi spektaklami światła i dźwieku...